Nagranie pokazujące antyunijny protest w Rzymie jest archiwalne i zostało sfilmowane w 2013 roku

Copyright © AFP 2017-2022. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Nagranie przedstawiające protest mieszkańców Włoch, w czasie którego zakapturzona osoba zmienia flagę unijną na włoską, było licznie udostępniane w mediach społecznościowych wraz z sugestią, że film został nagrany teraz – czyli w momencie, gdy wybory parlamentarne w tym kraju wygrała skrajna prawica. Jednak wideo zostało wyrwane z kontekstu. Prawdą jest to, że wideo pokazuje grupę skrajnej prawicy zmieniającą flagę Unii na włoską, jednak film w rzeczywistości pochodzi z 2013 r.

„Jutro wybory we Włoszech a ludzie zdejmują flagę UE w Rzymie i zastępują ją włoską” – czytamy w nagraniu opublikowanym na Facebooku 24 września 2022 roku, zamieszczonym dzień przed wygraną w wyborach parlamentarnych we Włoszech skrajnie prawicowej partii „Frattelli d’Italia”, której liderką jest Georgia Meloni.

Do publikacji dołączono nagranie, w którym widać grupę osób protestujących na ulicach Rzymu. Jedna z nich wspina się na balkon budynku i ściąga flagę europejską oraz rzuca ją na ziemię. Włosi skandują: „Italia, Nazione, Rivoluzione” (tłum. Włochy, naród, rewolucja!).

Zrzut ekranu z Facebooka wykonany 29 września 2022 roku

Wideo z podobnym twierdzeniem było także udostępniane w języku greckim, angielskim i chorwackim.

W niektórych z tych publikacji, użytkownicy zdawali się odnosić do niedawnej wypowiedzi przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która 22 września powiedziała, że Unia Europejska ma „narzędzia, by poradzić sobie z Włochami, jeśli sprawy pójdą w trudnym kierunku”, mając na myśli wybory parlamentarne i wygraną skrajnej prawicy (1, 2).

Wypowiedzi von der Leyen wywołały zdecydowaną reakcję wśród włoskiej skrajnej prawicy, co doprowadziło do tego, że 23 września przedstawiciele Ligi Północnej, której liderem jest Matteo Salvini, zorganizowali protest przed siedzibą Komisji Europejskiej w Rzymie. Demonstracja przebiegła spokojnie – według tego, co przekazał nam wideo-reporter AFP będący na miejscu – nie doszło do incydentu ściągania flagi Unii z budynku.

Film, który weryfikujemy nie pokazuje ostatniego protestu. Choć rzeczywiście został nagrany przed tym samym budynkiem, to jest to fim archiwalny i został użyty w innym kontekście niż pierwotnie – nie ma nic wspólnego z włoskimi wyborami parlamentarnymi 25 września 2022 roku.

Komentarze użytkowników Facebooka sugerują, że źle zrozumieli oni publikację, ponieważ łączą ją z włoskimi wyborami. „Wybory nic nie zmienią” czy „niestety są bardzo podzieleni. Meloni ze starego rządu nie zmieni nic”.

Nagranie pochodzi z grudnia 2013 roku

Przy pomocy odwrotnego wyszukiwania wideo udało nam się odnaleźć dwa podobne filmy na YouTubie tutaj oraz tutaj. Fragment nagrania, który został udostępniony na Facebooku w pierwszym filmie widać w drugiej minucie (2:23), w drugim również w drugiej minucie (2:30).

Te dwa nagrania zostały opublikowane w 2013 roku – 15 i 19 grudnia. To drugie zostało zamieszczone przez neofaszystowską grupę o nazwie „CasaPound” działającą we Włoszech od 2003 roku, która przyznała się do akcji na rzecz „suwerenności narodowej i monetarnej” i wyjaśnia, że miała ona miejsce 14 grudnia 2013 r. Z kolei pierwsze wideo zostało wykorzystane w artykule o tej faszystowskiej grupie na francuskim portalu „Fransinfo”.

O widocznej w filmie akcji pisała również, 14 grudnia 2013 roku, agencja Reuters, która przypisała działalność ściągnięcia unijnej flagi przedstawicielom „CasaPound”.

Akcja przed budynkiem Komisji Europejskiej w Rzymie miała miejsce ale było to w 2013 roku.

„CasaPound” znana jest z przejmowania pustych budynków w Rzymie oraz niesieniu pomocy biednym rodzinom, choć również jest odpowiedzialna za swoje antyimigranckie oraz antyglobalizacyjne poglądy.

Organizacja porównywana jest do greckiej skrajnie prawicowej partii Złoty Świt, która stosuje w swoim kraju podobne praktyki.

Nasze poszukiwania słów kluczowych w języku włoskim przy użyciu kilku różnych wyszukiwarek nie pokazały nam żadnych wyników dotyczących organizowanych wydarzeń przez „CasaPound” w Rzymie w ostatnim czasie. Ostatnia wzmianka na temat demonstracji tego ugrupowania pochodzi z maja 2022 roku, kiedy to jego przedstawicielom odmówiono wstępu na plac Piazza di Santa Maria Maggiore w Rzymie.

Reformy gospodarcze Draghiego

Dzień po wyborach, 26 września 2022 roku, Komisja Europejska ogłosiła, że liczy na konstruktywne relacje z nowym rządem, który powstanie we Włoszech. Jej rzecznik Eric Mamer powiedział na briefingu prasowym, że Komisja jako organ wykonawczy UE z zasady współpracuje „z rządami, które wyłaniają się po wyborach. „Nie inaczej jest w tym wypadku. Oczywiście mamy nadzieję na konstruktywną współpracę z nowymi władzami” – dodał.

Przyszły rząd zastąpi gabinet kierowany od stycznia 2021 r. przez premiera Mario Draghiego, byłego szefa Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Draghi został powołany na ten urząd w czasie, gdy Włochy jako trzecia co do wielkości gospodarka strefy euro musiały mierzyć się z kryzysem spowodowanym pandemią Covid-19.

Mario Draghi wynegocjował z Brukselą pomoc finansową dla Włoch o wartości prawie 200 mld euro w zamian za głębokie reformy gospodarcze oraz instytucjonalne. Niektórzy Włosi uznali to porozumienie za kolejny „dyktat” narzucony przez Unię.

W sierpniu 2022 roku Draghi przekonywał, że nowy rząd będzie musiał dotrzymać obietnic złożonym Brukseli i pozostać „w Unii Europejskiej, a nie izolować się”.

W wyborach parlamentarnych 25 września wygrała postfaszystowska partia „Bracia Włosi” Giorgii Meloni. Przyszła szefowa rządu jeszcze nigdy nie sprawowała władzy, a do utworzenia nowego rządu potrzebna jest koalicja z innymi ugrupowaniami. Nowa władza będzie musiała poradzić sobie z galopującą inflacją, wysokimi kosztami energii oraz z nieufną wobec nowej władzy Europą.

45-latka będzie pierwszą kobietą pełniącą funkcję premiera we Włoszech, ale żeby uzyskać większość w parlamencie potrzebuje zawiązać sojusz z dotychczasowymi partnerami, m.in. z Matteo Salvinim, liderem skrajnie prawicowej Ligi Północnej oraz z Silvio Berlusconim z Forzy Italia.

We wtorek Komisja Europejska zatwierdziła przekazanie Włochom drugiej transzy funduszy na odbudowę kraju po pandemii Covid-19 wartą 21 mld euro.

Meloni zapowiedziała jednak, że chce renegocjować umowę z Brukselą dotyczącą spełnienia warunków przez Włochy, ryzykując pozostałą pomoc finansową od Brukseli. Według analityków, jeszcze jest zbyt wcześnie na to, by wysnuwać jakiekolwiek wnioski dotyczące przyszłych stosunków nowego rządu z Unią Europejską jedynie na podstawie eurosceptycyzmu Meloni.

Tłumaczenie: