Nie, ten film pochodzi sprzed kilku lat. Według ekspertów, najprawdopodobniej został nakręcony podczas ćwiczeń wojskowych

Copyright © AFP 2017-2022. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Od pierwszego dnia inwazji Rosji na Ukrainę krąży w sieci nagranie z ostrzałem rakietowym. Ma przedstawiać rosyjski atak na ten kraj 24 lutego 2022 roku. To jednak nieprawda, nagranie jest stare, w sieci widnieje już od grudnia 2018 roku, często z odwrotnym twierdzeniem, że przedstawia „ukraiński ostrzał rakietowy z Mariupola na Donbas”. Nie udało nam się ustalić, gdzie i kiedy film został nakręcony, najprawdopodobniej jednak powstał na poligonie wojskowym podczas ćwiczeń rosyjskich sił zbrojnych.

„Nagranie z frontu z wczoraj. Włącz dźwięk ! Ostrzał rakietowy Rosjan” –  napisał w poście polskojęzyczny użytkownik Facebooka 25 lutego 2022 roku, dzień po rozpoczęciu inwazji wojsk rosyjskich na Ukrainę. „Ukraina. Wojska rosyjskie rozpoczynają szturm na Kijów ” – precyzował portal informacyjny Przegląd Lubański w publikacji z tego samego dnia. Film był popularny też na Twitterze.

Zrzuty ekranu z Facebooka z nagraniem ostrzału rakietowego ( AFP/ 10.03.2022 / )

To samo nagranie udostępnił użytkownik Facebooka z Rumunii kilka godzin po inwazji Rosji. Według niego prezentuje ono atak „w pobliżu Kijowa” Post przedstawiającego się jako założyciel sieci handlowych internauty udostępniło 11 tys. użytkowników. Nagranie miało 305 tys. wejść.

Zrzut ekranu z Facebooka z nagraniem ostrzału rakietowego

Również pierwszego dnia inwazji nagranie opublikował na Telegramie białoruski portal informacyjny Nexta  (uważany za  jedno z niewielu niezależnych mediów dostępnych na Białorusi). „Przypomnijmy, że dziś rano Putin mówił o samoobronie. Film pokazuje obsługę wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej GRAD przez rosyjskich okupantów” – czytamy w publikacji dołączonej do filmu. 

Z kolei anglojęzyczny portal informacyjny Digitalfiretv zarejestrowany w Miami (USA) napisał, że chodzi o „masowy atak rakietowy Rosji na Ukrainę wczoraj (czyli 24.02.2022 r.)”.

Nexta dodała po jakimś czasie sprostowanie, że „nagranie pochodzi z 25 grudnia 2018”. Jak wykażemy to poniżej, i ono jest błędne. 

Wideo trwa 1:32, na pierwszym planie pokazuje początkowo kilku żołnierzy; jeden z nich coś mówi, słychać komendy wydawane przez megafon, po czym rozpoczyna się kilka serii wystrzału rakietowego.

Internauci nie kryli oburzenia brutalnością rosyjskiego agresora. „Walą na ślepo i nawet nie wiedzą w co” –  napisał ktoś. „Nigdy nie widziałem czegoś tak strasznego. RIP Ukraino” – napisał użytkownik Twittera. Niektórzy komentujący zwrócili jednak uwagę, że nagranie jest stare i ukazuje ćwiczenia wojskowe. „Wideo pochodzi z ćwiczeń”, napisał użytkownik przedstawiający się jako wojskowy. Inny dodał, że „teraz wykorzystują to nagranie jako fake news.”

Również nas zastanowiło spokojne jak na inwazję zachowanie żołnierzy, ich ubiór - przede wszystkim brak hełmów - niezabudowany teren przypominający poligon wojskowy. Wszystko to  świadczyć może, że nagranie wykonano w czasie ćwiczeń wojskowych a nie rzeczywistych operacji wojennych. Nasunęły się pytania: czy nagranie pochodzi z toczącej się obecnie w Ukrainie wojny? Kto z kim walczy? Czy nie są to ćwiczenia?

Odnaleźliśmy nagranie przy pomocy odwrotnego wyszukiwania obrazów. Okazało się, że kilka publikacji pochodzi już z grudnia 2018 roku. Najwcześniejsza nosi datę 13 grudnia i pochodzi z konta rosyjskojęzycznego użytkownika Twittera i ma opis „Rabota PC30”. Kilka dni później, 30 grudnia 2018 roku, nagranie publikowała na Twitterze rosyjskojęzyczna internautka i koreańskojęzyczny użytkownik Twittera. Ponadto, pojawiło się ono w tym samym czasie w rosyjskiej sieci społecznościowej VK 17 i 25 grudnia.

Możliwość wykorzystywanie nagrania do rozpowszechniania błędnych narracji przewidywał na Twitterze jeden z komentujacych już w grudniu 2018 roku. Poniżej publikujemy zrzut ekranu z automatycznym tłumaczeniem komentarza po tweetem. Komentujący pisze: „Najśmieszniejsze jest to, że za rok lub pół roku jakiś tępy potwór ukraiński zacznie zamieszczać ten film jako dowód na rosyjski ostrzał Ukrainy. A te bzdury zostaną wyłapane i ujawnione!”

Zrzut ekranu z Twittera ( AFP/11.03.2022 r. / )

Weryfikacja rosyjskiego portalu fact-checkingowego Sensation.net

Dotarcia do źródła nagrania, poza nami, podjęli się inni dziennikarze fact-checkingowi, m.in. z hinduskiego portalu Boom oraz amerykańskiego NewsCheckera. Podobnie jak AFP, wykazali że nagranie jest stare  i że nie ma związku z trwającą inwazją Rosji na Ukrainę. Nie byli jednak w stanie ustalić jego dokładnego źródła pochodzenia. 

Z kolei rosyjski portal Sensation.net określający się jako „pierwszy w Rosji oficjalnie zarejestrowany portal fact-checkingowy,” oznaczył publikacje Nexty jako „fejk”.

Zrzut ekranu z rosyjskiego portalu Sensation.net ( AFP/ 11.03.2022 r. / )

Stwierdził w swoim artykule z 25 lutego 2022 roku, że nagranie jest stare, oraz że zostało „nakręcone podczas ćwiczeń Sił Zbrojnych Rosji”, które według portalu, odbyły się w 2021 roku.

Portal nie podał jednak dokładnie podczas jakich ćwiczeń. Oparł swoją weryfikację na publikacji nagrania na kanale Pitbull TV na YouTubie z 26 kwietnia 2021. Jest on dłuższe niż to które omawiamy. We wstępie czytamy też, że jest to tylko „kreatywne dzieło” wykonane przez kanał Pitbull TV na YouTubie. 

Zrzut ekranu z rosyjskiego portalu PitbullTV na YouTubie ( AFP/11.03.2022 r / )

Film został „zrobiony wyłącznie w celach rozrywkowych. Autor nie chce nikogo urazić tym filmem. Wszystkie treści podlegały kreatywnej obróbce”, czytamy we wstępie. Montaż składa się z dwóch części: pierwsza to nagranie, które omawiamy i które zrobiono smartphonem, trwa 1:17', druga część posiada logo rosyjskiej telewizji Sputnik tv, jest wykonana profesjonalnie, wieloma kamerami, również z drona. Po wyszukaniu drugiej części okazało się, że są to ujęcia zrealizowane podczas ćwiczeń Kaukaz-2020

Okazuje się, że rosyjski portal słusznie stwierdził, że nagranie jest stare, jednak nie przeprowadził dokładnej analizy całości materiału, nie dotarł również do wcześniejszych publikacji z grudnia 2018 roku, do których dotarły pozostałe portale fact-checkingowe, dlatego jego analizę oceniamy jako błędną i niewiarygodną. 

Czym jest portal Sensation.net?

Portal ten nie należy do Międzynarodowej Sieci Fact-Checkingowej (IFCN) która zrzesza obecnie około 100 redakcji na całym świecie (w tym AFP).  Organizacja ta powstała w 2015 roku przy Poynter Institute na Florydzie by wspierać inicjatywy fact-chekingowe na świecie. Ustanowiła kodeks dobrych praktyk, który respektują jej członkowie. W Polsce do IFCN należą również Demagog i FakeNews.pl. Zapytaliśmy IFCN czy Sensation.net kiedykolwiek aplikował do organizacji. „Nie należą do IFCN, ani nigdy nie starali się o uzyskanie takiego statusu” – przekazał w mailu do Sprawdzam AFP 10 marca IFCN.

Eksperci wojskowi: na 95% nagranie pochodzi z ćwiczeń 

Pokazaliśmy nagranie ekspertom wojskowym.

– Na 95 procent nagranie pochodzi z poligonu wojskowego. Nie można jednak całkowicie wykluczyć, że pochodzi z realnych działań zbrojnych w czasie trwającego od 2014 konfliktu w Donbasie –  przekazał AFP 5 marca zastępca rzecznika prasowego Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych (DGRSZ) ppłk Marcel Podhorodecki.

– Argumentem przemawiającym za tym, że mamy do czynienia z ćwiczeniami jest m.in. fakt iż żołnierze nie są ubrani na bojowo (na głowach mają czapki tzw. uszanki przyp.red.), nie mają hełmów, zachowują się nad wyraz spokojnie, a sam teren przypomina typowy poligon dodał.

Potwierdził również nasze przypuszczenia, że jeżeli chodzi o broń widoczną na nagraniu to są to wyrzutnie rakietowe Grad.

Rakiety Grad to bardzo popularny rodzaj broni, spadkobierczynie dawnych radzieckich Katiuszy. Przez 10 lat konfliktu używane były zarówno przez siły rosyjskie, jak i ukraińskie. Tak jest i obecnie: rosyjskie siły wystrzeliły m.in. Grady na Charków powodując dziesiątki ofiar wśród cywili.

Publikacje z 2018 roku z odwrotnym twierdzeniem

Wróćmy do grudnia 2018 roku. Opis dołączony przez rosyjskiego użytkownika VK do nagrania z 25 grudnia 2018 brzmi: „Dziś rano rakiety Grad Ukropu z Mariupola do Donbasu w kierunku Mariupola...”  (Ukrop to skrót od UkrOboronProm – zjednoczenie fabryk broni na Ukrainie produkujące BM-21 Grad.)

Przeszukaliśmy doniesienia agencyjne na temat konfliktu w Ukrainie w grudniu 2018 roku w naszej wyszukiwarce AFP i nie znaleźliśmy ani jednej informacji o zmasowanym ataku w tym rejonie. Wręcz przeciwnie, był to okres w miarę spokojny, kiedy możliwe było zniesienie stanu wojenny wprowadzonego na 30 dni w dziesięciu obwodach Ukrainy graniczących z Rosją, Krymem oraz Naddniestrzem. 

Również w reportażu z Mariupola z 26 grudnia 2018 w Gazecie Wyborczej nie ma słowa o ataku rakietowym, mowa jest tylko o pojedynczych nocnych ostrzałach.

To co z pewnością udało nam się ustalić na temat tego filmu to to, że nagranie z ostrzałem rakietami Grad nie przedstawia ataku Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku. Najstarsze odnalezione publikacje w sieci pochodzą z grudnia 2018 roku.

Wojna to czas chaosu informacyjnego. Uczestniczą w niej, świadomie lub nieświadomie, użytkownicy obu stron konfliktu. Zdjęcia i nagrania bez znanego pochodzenia mogą być wykorzystywane w sieci jako wyrachowana dezinformacja. Zdarza się też, że są one omyłkowo zamieszczane przez użytkowników internetu jako ilustracja jakiegoś prawdziwego wydarzenia. Mówimy wtedy o błędnej informacji. Dzieje się tak szczególnie wtedy, kiedy brak jest relacji zdjęciowych czy filmowych z nagłego wydarzenia, tak jak to było w przypadku rosyjskiego ataku z 24 lutego. Dezinformacja i błędna informacja to jednak dwa różne zjawiska. Oba są groźne, lecz to pierwsze zdecydowanie bardziej. 

AFP przygotowała serię filmów wideo, które mają pomóc użytkownikom Internetu w rozpoznawaniu dezinformacji. Można się z nimi zapoznać tutaj. Warto zachować ostrożność udostępniając publikacje dotyczące wojny Rosji z Ukrainą. 

Wniosek: nagranie z ostrzałem rakietami nie przedstawia ataku Rosji 24 lutego na Ukrainę w obecnie toczącej się wojnie. Najstarsze odnalezione publikacje pochodzą z grudnia 2018 roku. Dlatego też nieprawdziwa jest weryfikacja przeprowadzona przez tzw. fact-checkingowy portal rosyjski Sensation.net, który datuje nagranie na 2021 rok. Niestety nie udało nam się ustalić, kto jest autorem wiralnego filmu,ani okoliczności w jakich został nakręcony.Według polskich ekspertów wojskowych, z którymi rozmawialśmy, najprawdopodobniej został on nakręcony na poligonie wojskowym podczas rosyjskich ćwiczeń. 

16 marca 2022 Dodaliśmy nazwisko eksperta wojskowego