Wybory w Polsce są legalne pomimo braku traktatów pokojowych po II wojnie światowej

Konstytucjonaliści i przeprowadzona przez AFP analiza pozwalają obalić krążące w mediach społecznościowych przesłanie, według którego wybory w Polsce są nielegalne, gdyż Polska nie podpisała obustronnych traktatów pokojowych z Niemcami i Związkiem Radzieckim po II wojnie światowej. Krążące w sieci publikacje, które sugerują, że wybory do parlamentu 15 października 2023 będą nieważne, są nieprawdziwe, ponieważ traktaty międzynarodowe i proces wyborczy to dwie niepowiązane ze sobą kwestie, a krajowe głosowania są organizowane zgodnie z konstytucją i polskim kodeksem wyborczym

„Brak traktatu pokojowego uniemożliwia jakiekolwiek wybory” – czytamy w publikacji zamieszczonej 1 października 2023 roku na Facebooku, która miała ponad 200 udostępnień i 7,5 tys. wyświetleń.

Image
Zrzut ekranu z Facebooka wykonany przez AFP 11.10. 2023 roku. Oznaczenia dodane przez AFP

W dołączonym do publikacji filmie słychać głos kobiety (nie znamy jej tożsamości), która zwraca się do przedstawicieli wrocławskiego ratusza – prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka i jego rzecznika prasowego Przemysława Gałeckiego – podczas konferencji prasowej. Sugeruje ona, że Polska nadal jest „w stanie wojny” skoro „żaden traktat nie został podpisany” i że wybory po 1945 roku są nielegalne.

Publikacja zawiera także dokument z logotypem polskiego ministerstwa spraw zagranicznych w lewym górnym rogu, oraz z podpisem - w dolnej części - byłej już dyrektor biura prasowego MSZ.

W dokumencie, który jest odpowiedzią na pytanie do MSZ, wspomniano, że „nie zawarto ani rozejmu, ani traktatu pokojowego” z Niemcami po ich kapitulacji w 1945 roku oraz, że nie doszło „do zawarcia traktatu pokojowego z ZSRR” po II wojnie światowej ze względu na interpretację prawną, zgodnie z którą Polska nigdy nie była w stanie wojny z ZSRR.

Dokument zawiera jednak liczne błędy interpunkcyjne i ortograficzne. MSZ nie odpowiedział na prośby AFP o komentarz, przez co nie mogliśmy potwierdzić, czy dokument jest prawdziwy.

Jednakże konstytucjonaliści, z którymi skontaktowła się AFP, stwierdzili, że przesłanie o tym, że wybory w Polsce są nielegalne, gdyż Polska nie podpisała powojennych traktatów pokojowych, jest nieprawdziwe.

Nagranie

Odwrotne wyszukiwanie obrazem pozwoliło AFP stwierdzić, że wideo zostało nakręcone pod koniec września podczas spotkania zorganizowanego we Wrocławiu z jego mieszkańcami, aby zachęcić ich do wzięcia udziału w wyborach. Miasto zorganizowało wydarzenie dla tych osób, które nie są zameldowane we Wrocławiu, ale chciałyby wziąć udział w wyborach – czytamy w artykule na wroclawskiportal.pl.

Uczestnicy spotkania, jak widzimy na filmie, mają na sobie charakterystyczne białe koszulki z czerwonymi napisami „Nie śpij, bo cię przegłosują”. Na niektórych zdjęciach (tutaj i tutaj) odnajdujemy te same osoby i te elementy scenerii, co w analizowanym przez nas nagraniu.

Konstytucja

Konstytucja RP uchwalona 2 kwietnia 1997 roku, jest najwyższym aktem prawnym (ustawą zasadniczą) Rzeczypospolitej Polskiej. Została uchwalona w czasie politycznych zmian i stabilizacji po transformacji ustrojowej. W następstwie negocjacji i uzgodnień między różnymi ugrupowaniami, Konstytucja została przyjęta, ustanawiając demokratyczne podstawy państwa i określając zasady funkcjonowania jego instytucji. Jej ustanowienie było jednym z ważniejszych etapów procesu budowy nowego państwa polskiego po upadku PRL.

W wyborach parlamentarnych obywatele Polski wybierają swoich przedstawicieli do dwuizbowego parlamentu (Sejmu i Senatu). Zgodnie z Konstytucją wybory te odbywają się co cztery lata, chyba że zostaną zarządzone wybory przedterminowe (w szczególnych przypadkach, kiedy kadencja Sejmu zostanie skrócona przez Sejm lub Prezydenta RP), albo kiedy kadencja Sejmu zostanie przedłużona w razie wprowadzenia stanu nadzwyczajnego.

Kodeks Wyborczy jest ustawą regulującą prawo wyborcze w Polsce. Zawiera przepisy dotyczące przeprowadzania wyborów parlamentarnych, wyborów prezydenckich, wyborów samorządowych i wyborów do Parlamentu Europejskiego, przepisy o warunkach ich ważności i przepisy karne za wykroczenia i niektóre przestępstwa popełnione przeciwko wyborom. Ustawa weszła w życie w dniu 1 sierpnia 2011 roku.

Te najważniejsze dokumenty stanowią obecne ramy prawne, które są wykorzystywane we wszystkich wyborach po transformacji ustrojowej, i które zawierają wytyczne dotyczące głosowania i referendum w niedzielę 15 października.

Dr Marcin Krzemiński, konstytucjonalista i redaktor naczelny portalu konstytucyjny.pl przekonuje, że te elementy są oczywistą podstawą prawną polskiego systemu wyborczego i nie mają one związku z traktatami lub ich brakiem.

„Z punktu widzenia prawa polskiego legalność wyborów nie ma żadnego związku z podpisaniem lub niepodpisaniem traktatu pokojowego z jakimkolwiek państwem” – mówi. „Kwestie dotyczące organizacji wyborów określa konstytucja i rozwija te postanowienia polski kodeks wyborczy. Kwestie stosunków z Niemcami określają traktaty z 1990 r., a jeśli chodzi o ZSRR, to zawarcie takiego traktatu byłoby nawet bezprzedmiotowe, ponieważ Polska nie była tu w stanie wojny”.

Krzemiński podkreśla, że „ważność wyborów parlamentarnych i prezydenckich stwierdza uchwałą Sąd Najwyższy (art. 101 ust. 1 oraz 129 ust. 1 Konstytucji RP). Nie ma żadnego innego trybu stwierdzania ważności tych wyborów, także w stosunkach zewnętrznych”.

Wyjaśnia, że kluczowe jest „uznanie podmiotowości Polski na arenie międzynarodowej, z czego wynika jej suwerenne prawo do decydowania o formie sprawowania władzy, w tym sposobie wyboru przedstawicieli (posłów, senatorów, Prezydenta)”.

Polska w czasie II wojny światowej i po 1945 roku

Niemcy zaatakowały Polskę 1 września 1939 roku, co dało początek Drugiej wojnie światowej. Niewiele później, 17 września 1939 roku, od wschodu Polskę zaatakował Związek Radziecki, co miało wynikać z zawartego 23 sierpnia 1939 roku tajnego Paktu Ribbentrop-Mołotow. W czasie II wojny światowej wskutek niemieckiej agresji i okupacji zginęło około sześciu milionów obywateli Polski.

W 2022 roku Polska oszacowała swoje straty na 6,2 bilionów złotych i zapowiedziała, że zwróci się do Niemiec w sprawie reparacji i odszkodowań za straty wojenne.

Po zakończeniu II wojny światowej Polskaznalazła się w kręgu państw zależnych od ZSRR, zgodnie z ustaleniami konferencji jałtańskiej z 1945 roku, i nie podpisała formalnego traktatu pokojowego z Niemcami.

Choć decyzje na temat polskich granic były podejmowane podczas porozumień poczdamskich i jałtańskich, to formalny traktat pokojowy między Polską a ZSRR nie został nigdy podpisany.

Polska pozostała jednym z państw satelickich Związku Radzieckiego w ramach bloku wschodniego aż do transformacji polityczno-ustrojowej i gospodarczej w latach dziewięćdziesiątych.

Dr Mateusz Piątkowski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego wskazuje, że „traktaty pokojowe dotyczą rozliczeń związanych z ustaniem stanu wrogości - z reguły terytorialnych - zwrotu mienia, powrotu jeńców itd” i nie mają związku z procesem wyborczym.

Tłumaczy, że proces pokojowy między Polską a Niemcami był bardzo złożony i „zawierał także elementy międzynarodowe: Układ w Poczdamie i Traktat 2+4 (często wskazywany jako substrat układu pokojowego, gdzie w imieniu Sprzymierzonych występowała tzw. Wielka Czwórka)”. Dodaje, że „sprawa została definitywnie zakończona w latach dziewięćdziesiątych polsko-niemieckimi porozumieniami i dotyczyła granicy czy innych rozliczeń wynikających z czasów wojny”.

Polska stała się częścią bloku wschodniego pod przywództwem ZSRR, który był jednym z głównych zwycięzców w II wojnie swiatowej, co pozwoliło mu na znaczący wpływ na decyzje podejmowane podczas konferencji, dotyczące Polski .

Podczas traktatu Sikorski-Majski podpisanego 30 lipca 1941 roku w Londynie między Polskim Rządem na Uchodźstwie a ZSRR, Polska i ZSRR wzajemnie uznały granice ustalone na podstawie paktu Ribbentrop-Mołotow z 1939 roku. W wyniku tego traktatu obie strony zadeklarowały współpracę w walce przeciwko nazistowskim Niemcom.

Piątkowski dodaje, że „ZSRR nie było traktowane jako państwo wrogie”. Wyjaśnia, że stan wrogości między RP a ZSRR „wynikający z agresji 17 września 1939 roku mógł ustać poprzez układ Sikorski-Majski z 1941 roku”.

Różnica między Niemcami a Związkiem Radzieckim

Prof. Piotr Osęka z Zakładu Najnowszej Historii Politycznej Polskiej Akademii Nauk tłumaczy, że Polska zawarła z Niemcami traktat graniczny w 1990 roku. Natomiast ze Związkiem Radzieckim Polska „nigdy nie była w stanie wojny”.

„Ważność wyborów stwierdza Państwowa Komisja Wyborcza i Sąd Najwyższy. Z kolei legalność tych ciał – i legitymacja wszystkich instytucji Państwa – jest funkcją ich uznania przez rządy innych państw” – tłumaczy.

Dodaje, że Polska jest członkiem ONZ, Unii Europejskiej i NATO i nie ma kraju na świecie, który kwestionowałby jej obecne granice. „To np. dokładna odwrotność pseudo-wyborów zorganizowanych przez Rosję w okupowanej części Ukrainy – inkorporację tych terytoriów do FR uznaje tylko sam okupant i garstka innych państw” – tłumaczy.

Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy

Skontaktuj się z nami