Ten budynek to fabryka świń w Chinach, a nie w Danii czy w Niemczech
- Opublikowano 22/04/2024, 18:18
- Przeczytasz w ciągu 6 minut
- Autor: Natalia SAWKA, Carina CHENG, AFP Polska, AFP Chiny
Copyright © AFP 2017-2024. Jakiekolwiek komercyjne wykorzystywanie powyższych treści wymaga subskrypcji serwisu. Więcej informacji znajdą Państwo pod tym linkiem.
Podczas trwających protestów rolników, w mediach społecznościowych coraz częściej można spotkać się z wypowiedziami, które udzielają im wsparcia. Treści mają na celu wzbudzić obawy dotyczące żywności importowanej. Jednym z takich przykładów jest post wraz ze zdjęciem budynku, który rzekomo ma pokazywać fabrykę trzody chlewnej w jednym z krajów europejskich: Niemczech lub Danii.
„Tak wygląda fabryka 26 piętrowa w której hodowane są świnie metodą tuczu przemysłowego czyli wzrost hormonalny, leki, chemia” – czytamy w poście udostępnionym na Facebooku 7 marca 2024 roku z fotografią ogromnego wieżowca oraz ze zdjęciem rzędów świń w klatkach. „W ciągu roku tylko jeden taki zakład produkuje 1,2 mln tusz świńskich” – czytamy dalej, dowiadując się, że nie jest to Polska, ale „Niemcy lub Dania”. Pod fotografiami znajdują się również objaśnienia: „26-piętrowy wieżowiec do tuczu świń” oraz „rzut oka na jedno z pięter”.
Post został również udostępniony na portalu X, gdzie zdobył 169 polubień i 154 udostępnień.
W komentarzach często pisano, że zdjęcie rzeczywiście zostało zrobione w Niemczech: „okropne”, „dlatego nie kupuję mięsa z krajów zachodnich”, „tak zwany zielony niemiecki ład” – pisali internauci.
Fabryka wieprzowiny w Chinach, nie w Europie
Korzystając z odwrotnego wyszukiwania obrazów, mogliśmy ustalić, że pierwsze zdjęcie zostało już wcześniej opublikowane na kilku portalach. Na przykład, zgodnie z tym artykułem z 2022 roku opublikowanym we francuskim magazynie Le Point, 26-piętrowy budynek znajduje się na obrzeżach miasta Ezhou we wschodniej prowincji Hubei w Chinach. Jak przeczytaliśmy, budynek przeznaczony jest do hodowli 650 tys. świń. Pisał o nim również francuski Le Figaro, The New York Times i The Guardian, donosząc, że produkcja rozpoczęła się w 2022 roku. Artykuły opisują wysoce zautomatyzowanyi uprzemysłowiony proces karmienia świń. Wideo (zarchiwizowane tutaj) opisujące obiekt i pokazujące jego wygląd, zostało opublikowane również przez telewizję New China TV należącą chińskiej państwowej agencji informacyjnej Xinhua.
Porównaliśmy zdjęcie zawarte w poście ze zdjęciem z The New York Timesa, i uznaliśmy, że jest to ten sam budynek ze względu na podobieństwa w konstrukcji i w otoczeniu:
Drugie zdjęcie w poście z Facebooka przedstawia rzędy świń w klatkach. AFP nie była w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy zostało ono zrobione w wieżowcu widocznym na pierwszym zdjęciu, co sugeruje wpis na Facebooku. Znaleźliśmy jednak kilka wskazówek potwierdzających, że pochodzi ono z fermy świń w Chinach.
Odwrotne wyszukiwanie obrazów wykazało, że zdjęcie to pojawiło się w artykule o rolnictwie opublikowanym w lipcu 2021 roku. Autorem jest Yu Ping, który cytowany jest jako prezes firmy zajmującej się hodowlą świń, o nazwie Sichuan Tianzow Breeding Technology Co.
AFP ustaliła również, że chiński nadawca państwowy Chongqing Broadcasting Group wykorzystał wewnętrzne ujęcia bardzo podobnych ferm trzody chlewnej w komunikacie opisującym przemysł wieprzowiny, opublikowanym w marcu 2023 roku [czas nagrania 01:07], (link zarchiwizowany tutaj).
Kolejne bardzo podobne zdjęcie agencja AFP znalazła na portalu Sichuan Daily, w artykule z 3 października 2022 roku oraz w artykule z 9 października 2022 roku, na stronie Departamentu Reklamy powiatu Guang'an w Syczuanie. Zgodnie z zawartymi tam informacjami fabryka świń znajduje się w prowincji Wusheng w Syczuanie.
Poniżej porównanie zdjęcia ze strony internetowej powiatu Guang'an i zdjęcia udostępnionego na Facebooku. Można zauważyć te same niebieskie rurki po obu stronach każdej ze świnek, a także liliowe kwadraty wiszące nad nimi:
Fabryki trzody chlewnej w Europie
Niemiecka prasa pisała o sześciopiętrowej fabryce trzody chlewnej w Maasdorf koło Köthen w Saksonii-Anhalt. Fabrykę zbudowano w czasach NRD. Jak wynika z informacji z października 2023 roku, fabryka stała pusta przez pięć lat i mimo zapowiadanej modernizacji straciła licencję na prowadzenie działalności. Niemiecki Urząd ds. Dobrostanu Zwierząt donosił, że „organizacje praw zwierząt publikowały zdjęcia ze środka i zwracały uwagę na skargi”.
Marta Klimczak, specjalistka ds. programu zwierząt gospodarskich w Eurogroup for Animals, ogólnoeuropejskiej organizacji zajmującej się dobrostanem zwierząt, napiasała w emailu do AFP 9 kwietnia, że „budowanie na szeroką skalę tak wysokich ferm trzody chlewnej w Unii Europejskiej jest mało prawdopodobne, głównie ze względu na przepisy dotyczące ochrony środowiska i zdrowia zwierząt, które są bardziej rygorystyczne niż w Chinach”. Dodała, że trzeba „jednak wziąć pod uwagę możliwość, że ten nowy rodzaj produkcji trzody chlewnej do pewnego stopnia przyjmie się w UE. Na przykład na Węgrzech istnieje już jeden przykład dwupiętrowej hodowli macior i prosiąt, którą rozpoczęto w lipcu 2023 roku”. Według firmy Hunland, obiekt może pomieścić 4,2 tys. macior i jest „w pełni zgodny z europejskimi normami i przepisami”.
AFP nie była w stanie znaleźć jakiegokolwiek potwierdzenia, że w Europie działa obecnie jakakolwiek fabryka trzody chlewnej na taką samą skalę, jak ta na zdjęciach z Chin.
Rzecznik niemieckiego Ministerstwa Żywności i Rolnictwa przekazał agencji AFP w emailu z 21 marca, że „o ile wiadomo rządowi federalnemu, w Niemczech nie ma podobnego obiektu hodowli świń”.
Dodał również, że „w zasadzie nie ma ogólnego zakazu budowy takiego budynku (...), jednak przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt, budownictwa i ochrony środowiska mogłyby stanąć na przeszkodzie jego budowy”.
Podobnie w Polsce, przedsiębiorstwa hodowlane podlegają regulacjom i analizom ekologicznym na różnych etapach projektu i muszą przestrzegać przepisów dotyczących środowiska i dobrostanu zwierząt. „Podczas eksploatacji takich obiektów istnieje konieczność przestrzegania przepisów dotyczących korzystania z różnych elementów środowiska takich jak: woda, powietrze, gleba oraz przepisów weterynaryjnych i dotyczących dobrostanu zwierząt” – czytamy w emailu od ministerstwa rolnictwa do AFP z 19 marca.
Ministerstwo wskazuje, że budowa dużego budynku wymagałaby od inwestora „uzyskania pozwolenia na budowę od starosty, przestrzegania przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym, sporządzenia oceny oddziaływania na środowisko obejmującej wpływ na środowisko, kulturę, krajobraz i społeczność, w tym zdrowie ludzi i zachowania społeczne, oraz opracowania planu nawożenia azotem zaopiniowanego przez okręgową stację chemiczno-rolniczą oraz zagospodarowania odchodów”.
Ministerstwo dodaje, że zgodnie z przepisami konieczne jest zapewnienie minimalnych warunków dla utrzymywanych świń, które obejmują minimalną powierzchnię dostępną dla świń, w zależności od ich wieku, płci i grupy technologicznej.
Edyta Bach z Polskiego Związku Mięsnego „Polskie Mięso” powiedziała, że „nie jest jej znany żaden pomysł, aby ktokolwiek chciał wdrożyć” budowę jakiegokolwiek takiego obiektu w Europie. Dodała, że pojawienie się takich fabryk w Chinach wynika częściowo z liczby ludności i wysokiego popytu na wieprzowinę w tym kraju.
„Budowa takich obiektów w Europie jest niemożliwa ze względu na ograniczenia środowiskowe, przede wszystkim przepisy dyrektywy azotanowej” – napisał w emailu do AFP 14 marca dr Tomasz Schwarz z Wydziału Hodowli i Biologii Zwierząt Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.
Schwarz podkreśla, że gospodarstwo musi mieć „odpowiednią powierzchnię gruntów rolnych do zagospodarowania odchodów zwierzęcych”, a „tak duży obiekt musiałby mieć ogromną ilość gruntów, co jest w zasadzie niemożliwe w Europie”. Ekspert dodaje, że na poziomie uzyskiwania zgód administracyjnych czy kwestii protestów społecznych niemożliwe byłoby przeprowadzenie procesu uzyskania pozwolenia dla takiego obiektu.
Przepisy Unii Europejskiej dotyczą bezpieczeństwa biologicznego, wymogów związanych z pomieszczeniami, urozmaicenia warunków bytowania i zwalczania chorób. Fermy trzody chlewnej w krajach UE muszą w szczególności przestrzegać przepisów, takich jak dyrektywa Rady 98/58/WE i dyrektywa Rady 2008/120/WE, które określają minimalne wymagania dotyczące warunków hodowli świń. Na przykład, warchlaki i świnie hodowlane muszą mieć wystarczającą powierzchnię użytkową.
Marta Klimczak dodaje, że pomimo braku wieżowców ferm trzody chlewnej na taką skalę jak ta na zdjęciu z Chin, „w UE i innych krajach europejskich można znaleźć liczne wielkoskalowe, fermy wieprzowiny, znane jako megafarmy”.
Dodała, że organizacja Eurogroup for Animals ma poważne obawy co do charakteru hodowli świń w Europie. „W krajach Unii Europejskiej świnie są hodowane w zamkniętych pomieszczeniach, zazwyczaj jałowych, które nie zaspokajają nawet ich najbardziej podstawowych potrzeb. Nacisk na maksymalizację produkcji odbywa się kosztem dobrostanu zwierząt i zrównoważonego rozwoju środowiska, co stwarza pilną potrzebę ponownej oceny i reformy w branży” – powiedziała.
Według danych Observatory of Economic Complexity (OEC), głównymi dostawcami wieprzowiny do Polski są Niemcy, Belgia, Dania, Hiszpania i Holandia, co zostało również potwierdzone przez polskie Ministerstwo Rolnictwa.
Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy
Skontaktuj się z nami