Medyk podaje szczepionkę przeciw Covid-19 ( AFP / Denis Lovrovic)

Niemiecka europosłanka myli się w sprawie szczepień przeciwko Covid-19

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Setki udostępnień miały publikacje z niemiecką skrajnie prawicową eurodeputowaną Christine Anderson, która w październiku powiedziała, że szczepionki przeciwko Covid-19 nie zostały odpowiednio przetestowane przed wejściem na rynek. Polityk dodała też, że nie ma „solidnych naukowych dowodów” na to, by korzyści z powodu szczepień przeważały nad ryzykiem związanym ze skutkami ubocznymi szczepionek. Twierdzenia te nie są prawdziwe. Szczepienia to najskuteczniejszy sposób, by ochronić się przed ciężkimi postaciami choroby Covid-19.

„Christine Anderson, posłanka do Parlamentu Europejskiego” – czytamy w tytule posta na Facebooku opublikowanego 30 października 2021 r.

Zrzut ekranu z Facebooka wykonany 8 listopada 2021 roku

„Jeśli chodzi o mnie, nie dam się zaszczepić niczym, co nie zostało odpowiednio sprawdzone i przetestowane, i nie wykazało żadnych solidnych naukowych dowodów na to, że korzyści przeważają nad samą chorobą i możliwymi długoterminowymi skutkami ubocznymi - o których do dziś nic nie wiemy” – czytamy w przetłumaczonej na język polski wypowiedzi niemieckiej polityk.

Christine Anderson to od 2019 r. europosłanka skrajnie prawicowej partii AFD (niem. Alternative für Deutschland, tłum. Alternatywa dla Niemiec). W ostatnich miesiącach kilkakrotnie wypowiadała się jako przeciwniczka szczepionek Covid-19.

Podobne publikacje były udostępniane również na Telegramie, a także w języku francuskim i niderlandzkim.

Christine Anderson przemawiała podczas konferencji prasowej 20 października w Strasburgu o nazwie „Defending fundamental rights by opposing the misuse of digital Green Certificate” (tłum, Obrona praw podstawowych poprzez sprzeciw wobec nadużywania Unijnego Certyfikatu Covid). Towarzyszyli jej trzej inni parlamentarzyści, w tym Francesca Donato z Włoch, Ivan Vilibor Sinčić z Chorwacji oraz Cristian Terheș z Rumunii. Ten ostatni umieścił umieścił nagranie z konferencji na YouTubie.

Dwa twierdzenia wypowiedziane przez europosłankę w publikacji na Facebooku są fałszywe.

Szczepionki przeciw Covid-19 nie zostały odpowiednio sprawdzone i przetestowane: Fałsz

„Jeśli chodzi o mnie, nie dam się zaszczepić niczym, co nie zostało odpowiednio sprawdzone i przetestowane” – powiedziała Anderson, dodając później, że „nie da się sprowadzić do królika doświadczalnego” poprzez „zaszczepienie się eksperymentalnym preparatem”.

Zanim szczepionka zostanie zatwierdzona w krajach Unii Europejskiej musi zostać poddana rygorystycznym testom przez firmę farmaceutyczną, a następnie ocenie naukowej przez organy regulacyjne. Zaliczają się do nich Europejska Agencja Leków (EMA) oraz inne organy regulacyjne w państwach Unii.

Jak informuje Europejski Portal Informacji o Szczepieniach, testowanie szczepionek obejmuje sprawdzenie jakości szczepionki:

Następnie firma opracowująca szczepionkę testuje jej działanie. Obejmuje ono testy laboratoryjne oraz testy na zwierzętach.

Po tym następuje program badań klinicznych z udziałem ludzi. Firma opracowująca szczepionkę poddaje ją testom w trzech etapach badań klinicznych. W każdym kolejnym etapie bierze udział coraz większa liczba osób. Program musi być realizowany zgodnie ze ścisłymi normami, procedurami i protokołami określonymi przez urzędy regulacyjne.

Wszystkie szczepionki przeciw Covid-19 dopuszczone do obrotu w Polsce podlegają restrykcyjnym procesom oceny wyników badań nieklinicznych (na zwierzętach) i wymaganym trzem etapom badań klinicznych (na ludziach). Uzyskały również decyzje Komisji Europejskiej w sprawie dopuszczenia do obrotu uwzględniające pozytywne opinie Europejskiej Agencji Leków (EMA). EMA zrzesza najlepszych specjalistów, którzy przygotowują naukową ocenę i wydają opinię Komisji Europejskiej czy preparat jest bezpieczny, czy jest skuteczny i czy spełnia kryteria jakości.

Wyniki badań klinicznych trzeciego etapu, w których biorą udział tysiące ochotników, zostały już opublikowane (np. Moderna, Pfizer). Wyniki badań mogą być aktualizowane i uzupełniane zgodnie z zasadami warunkowego pozwolenia na dopuszczenie do obrotu przyznanego szczepionkom przeciw Covid-19.

Warunkowa procedura dotyczy możliwości dopuszczenia do obrotu leków i szczepionek używanych w kontekście pandemii, aby szybko reagować na zagrożenie dla zdrowia publicznego. W każdym przypadku przedstawione wyniki badań dotyczące leku lub szczepionki muszą wskazywać, że korzyści z ich stosowania przeważają nad jakimkolwiek ryzykiem.

Warunkowa procedura nie oznacza, że szczepionki wprowadzane na rynek nie zostały odpowiednio przebadane. To oznacza bardziej szczegółowy nadzór nad bezpieczeństwem i skutecznością szczepionek w porównaniu do nadzoru prowadzonego dla innych szczepionek – czytamy na stronie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego dot. Szczepień.

Eksperyment medyczny natomiast polega na wykonywaniu badań klinicznych u ludzi z użyciem produktu leczniczego, które poprzedzają jego dopuszczenie do obrotu w danym zakresie wskazań do stosowania.

Nie ma dowodu, że korzyści ze stosowania szczepionek zdecydowanie przeważają nad ryzykiem: Fałsz

Jak czytamy w publikacji na Facebooku, według Anderson „nie wykazano żadnych solidnych naukowych dowodów na to, że korzyści (ze szczepienia, przyp. red.) przeważają nad samą chorobą i możliwymi długoterminowymi skutkami ubocznymi – o których do dziś nic nie wiemy”.

Europejska Agencja Leków (EMA) przyznając warunkowe pozwolenie na dopuszczenie do obrotu szczepionki Covid-19, uznała, że korzyści przewyższają ryzyko związane z podaniem szczepionki. To oznacza, że ogólna ochrona, którą zapewnia szczepionka znacznie przewyższa potencjalne skutki uboczne.

Zrzut ekranu ze strony Europejskiej Agencji Leków wykonany 8 listopada 2021 roku

Bezpieczeństwo szczepionek jest nadal ściśle monitorowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) i EMA, które badają wszelkie działania niepożądane po podaniu szczepionki. W Polsce niepożądane odczyny poszczepienne monitoruje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego.

Wniosek: Wszystkie szczepionki dopuszczone do użytku w Unii Europejskiej, jak i w Polsce zostały zarejestrowane na podstawie szczegółowych wyników badań klinicznych. Warunkowa procedura dopuszczenia szczepionki Covid-19 oznacza bardziej szczegółowy nadzór nad bezpieczeństwem i skutecznością szczepionek. Według Europejskiej Agencji Leków, korzyści z zaszczepienia się przewyższają ryzyko związane z podaniem szczepionki.

Tłumaczenie:
COVID-19 SZCZEPIONKI