Nie, Strajk Kobiet nie napisał takiego tweeta do Donalda Tuska

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

W sieci krąży rzekomy tweet Strajku Kobiet do Donalda Tuska. Feministyczny ruch walczący o liberalizację prawa do aborcji w Polsce miał w nim skierować na początku listopada obraźliwe słowa pod adresem byłego szefa Rady Europejskiej, dziś lidera polskiej opozycji parlamentarnej. To nieprawda. Strajk Kobiet takiego tweeta nie napisał. Tweet, który został sfałszowany pochodzi z 2020 roku i był skierowany do Szymona Hołowni. Marta Lempart, liderka Strajku Kobiet, przeprosiła wówczas za obraźliwe słowa pod jego adresem, a tweet usunęła.

Zrzut ekranu z tweeta wraz ze zdjęciem Marty Lempart i Donalda Tuska pojawił się 6 listopada na koncie Kai Godek na Facebooku. Tego dnia przez Polskę przeszły masowe protesty po śmierci 30-letniej Izy w szpitalu w Pszczynie, zmarłej w wyniku sepsy. Rodzina zmarłej stoi na stanowisku, że lekarze zbyt długo zwlekali z terminacją ciąży, co przyczyniło się do zgonu.

Post Godek sugeruje, że Lempart skierowała obraźliwe słowa pod adresem byłego szefa Rady Europejskiej w kontekście ostatnich protestów.



Zrzut ekranu z posta na Facebooku ze zdjęciem Marty Lempart i Donalda Tuska oraz ze sfałszowanym tweetem z obraźliwymi słowami pod adresem Tuska ( AFP 8.11.2021 r. / )

Tego samego dnia zrzut ekranu z tweeta opublikował na swoim koncie na Twitterze Krzysztof Sobolewski, sekretarz generalny Prawa i Sprawiedliwości z komentarzem: „Czy Troll z #Bruksela słyszy #szczerze”. Jego tweet zyskał kilkaset polubień i ponad sto udostępnień. Pojawił się też na Facebooku, zamieścił go m.in. fanpejdż PiS Podkarpacie. (Poniżej zrzut ekranu).

Zrzut ekranu z posta na Facebooku ze sfałszowanym tweetem Strajku Kobiet z obraźliwymi słowami pod adresem Tuska jaki udostępnił na TT Krzysztof Sobolewski. ( AFP 8.11.2021 r. / )

„Czy ktoś mógłby od nas powiedzieć panu Tuskowi, żeby wypierdalał? Bo my robimy rewolucję i nie mamy czasu zajmować się każdym politycznym palantem chętnym do powiezienia się na nas. 00:28. 06.11.2021.” - czytamy na zrzucie ekranu rzekomego tweeta Strajku Kobiet.

Sprawdziliśmy

Kiedy tweet pojawia się formie zdjęcia lub zrzutu ekranu lepiej sprawdzić jego autentyczność. Sprawdziliśmy. Na oficjalnym koncie #StrajkKobiet w dniu 6 listopada 2021 roku nie było takiego tweeta.

Wyszukaliśmy w wyszukiwarce Google'a pierwsze słowa zdania z tweeta bez nazwiska Donalda Tuska. Wyniki wyszukiwania zaprowadziły nas m.in. do artykułu Wprost z 2020 roku na temat ostrej wymiany zdań między Strajkiem Kobiet a Szymonem Hołownią oraz do wpisu lidera Polska 2050 na jego koncie na Facebooku z 2020 roku. To w tym wpisie możemy odnaleźć oryginalny tweet z 29 października 2020 roku, w którym Strajk Kobiet skierował obraźliwe słowa pod adresem Hołowni.

I to ten tweet posłużył autorom do manipulacji: człon „panu Hołowni” - zastąpiono „panu Tuskowi” (mają tą samą liczbę znaków, co zaznaczyliśmy w kółeczkach na czerwono). Zmienione zostały również daty tweeta ( co zaznaczyliśmy na żółto).


Po lewej, oryginalny tweet Strajku Kobiet z 29.10.2020 r. skierowany do Szymona Hołowni. Po prawej podrobiony tweet w którym nazwisko Hołowni zastąpiono nazwiskiem Tuska. Kółeczka na czerwono pochodzą od AFP. ( AFP/ 8.11.2021 r. / )


Jak relacjonowała rok temu redakcja Wprost, „między liderką Straku Kobiet Martą Lempart a Szymonem Hołownią doszło do ciekawej wymiany zdań. Zaczęło się od wulgaryzmów, a skończyło na przeprosinach.”. Pozostałością w internecie po tej wymianie zdań jest post Hołowni. Chodziło o rozbieżności w sprawach światopoglądowych i roli zjednoczonej opozycji w czasie fali protestów przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji.

Przeprosiny Marty Lempart są jeszcze dostępne w sieci: „Wszystkie mamy krótką ścieżkę reakcji, jeśli chodzi o polityków komentujących nasze protesty. Ja chyba najbardziej. Przepraszam, nie czas na to teraz. Dlatego usunęłyśmy tweeta o @szymon_holownia i wracamy do roboty.” Hołownia przeprosiny przyjął na Twitterze.

Marta Lempart: „to prawicowa fałszywka”

Poprosiliśmy Martę Lempart o reakcję na publikację Kai Godek z 6 listopada. „To fejk. To nie jest nasz wpis, tylko jak zwykle prawicowa fałszywka” - przekazała nam 8 listopada SMS-em liderka Strajku Kobiet potwierdzając naszą analizę.

Prawdziwe zdjęcie do fałszywego tweeta

Na koniec wyszukaliśmy zdjęcie. Z omawianego przez nas posta Kai Godek wyodrębniliśmy zdjęcie przedstawiające Lempart i Tuska, po czym zapisaliśmy je na dysku i wyszukaliśmy plik przy pomocy popularnych wyszukiwarek, które oferują możliwość odwróconego wyszukiwania obrazem. Zdjęcie w polskim internecie pojawiło się już 11 grudnia 2020 roku, na wielu stronach i w mediach społecznościowych, m.in. na portalu Interia.pl. Porównaliśmy oba zdjęcia. (Po lewej zdjęcie opublikowane w artykule Interii, po prawej zdjęcie z posta Godek) co pozwala stwierdzić, że to jest to samo zdjęcie.

W opisie pod zdjęciem na Interii czytamy też, że pochodzi ono z konta Donalda Tuska na Instagramie.

Zdjęcie zrobione zostało podczas wizyty liderki Strajku Kobiet Marty Lempart w Brukseli 10 grudnia 2020 roku, gdzie spotkała się ona z Donaldem Tuskiem. Lempart zamieściła podobne zdjęcie z tego samego spotkania na swoim koncie na Twitterze.

Wniosek. Zamieszczony przez liderkę ruchu pro-life Kaję Godek tweet został sfałszowany. Strajk Kobiet nie opublikował 6 listopada 2021 roku tweeta z obraźliwą treścią pod adresem Donalda Tuska, przekazała AFP Marta Lempart. Manipulacja polegała na podrobieniu tweeta z 2020 roku dotyczącego Szymona Hołownii, w którym zastąpiono nazwisko lidera Polska 2050 nazwiskiem byłego szefa Rady Europejskiej. Kiedy tweet pojawia się formie zdjęcia lub zrzutu ekranu, warto sprawdzić jego autentyczność.

ABORCJA