
Nie, Iwona Hartwich nie napisała tweeta o sfałszowanych wyborach
- Ten artykuł jest starszy niż rok.
- Opublikowano 14/07/2020, 14:51
- Zaktualizowane w 15/07/2020, 17:04
- Przeczytasz w ciągu 3 minut
- Autor: Maja CZARNECKA, AFP Polska
Copyright © AFP 2017-2025. Jakiekolwiek komercyjne wykorzystywanie powyższych treści wymaga subskrypcji serwisu. Więcej informacji znajdą Państwo pod tym linkiem.
W sieci krąży wiele treści podważających ważność wyborów prezydenckich 12 lipca.
- Wybory były sfałszowane!!! - czytamy w grafice imitującej wpis na Twitterze.
- Frekwencja była 68,9%. Rafał Trzaskowski zdobył 49,6%. Duda mógł zdobyć jedynie 19,3%... Nie pozwólmy na perfidne pisowskie kłamstwo - czytamy dalej.

Post z grafiką pojawił się na Facebooku w poniedziałek, 13 lipca, dzień po wyborach, w których niewielką przewagą głosów wygrał Andrzej Duda (51,03%). Jego rywal, kandydat Koalicji Obywatelskiej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zyskał 48,97% głosów przy wysokiej frekwencji (68,19%) jaką zanotowano w drugiej turze.
W ciągu jednego dnia post zyskał 1 tys. reakcji, 194 udostępnienia i 1,1 tys. komentarzy. Użytkownik Facebooka złośliwie skomentował treść tweeta, zarzucając posłance nieznajomość matematyki i systemu liczenia głosów. Jako dowód na sfałszowanie wyborów, od frekwencji posłanka miała odjąć wynik osiągnięty przez Rafała Trzaskowskiego, co miało dać wynik osiągnięty przez Andrzeja Dudę. To oczywiste pomylenie pojęć. Prezydentem zostaje ten kandydat, który otrzyma ponad połowę wszystkich ważnie oddanych głosów, które stanowią 100%. Frekwencja nie jest brana pod uwagę.
Już gołym okiem, bez głębszego sprawdzenia widać, że nie jest to wpis pochodzący z oficjalnego konta posłanki. W nazwisku brakuje litery „c”. Brakuje też adresu mailowego, który powinien widnieć w nazwie konta.
Nie dorośli do demokracji
Na Facebooku pojawił się też inny powyborczy tweet przypisywany posłance. Iwona Hartwich miała w nim stwierdzić, że „Polacy nie dorośli do demokracji”. Tweet dołączony został w formie zrzutu ekranu do posta. Również i ten tweet jest nieprawdziwy.

W kółeczku na czerwono zaznaczyliśmy błędną pisownię nazwiska i brak litery „c”.
Posłanka z Torunia, która zasłynęła podczas protestu rodziców niepełnosprawnych w Sejmie w 2018 roku, ma konto na Twitterze od 2013 roku o nazwie @iwonahartwich. Poniżej zrzut ekranu konta posłanki:

W przypadku, kiedy jakiś użytkownik udostępnia tweet w formie zdjęcia lub zrzutu ekranu, warto sprawdzić jego autentyczność. Warto odszukać dane konto na Twitterze i sprawdzić szczegóły, takie jak zdjęcie profilowe, nazwę użytkownika czy nazwę profilu. W przypadku fałszywego konta zgadza się jedynie zdjęcie profilowe posłanki. Ale ono zostało skradzione.
Dementi
- To nie są moje tweety. Nigdy czegoś takiego nie napisałam, powiedziała Iwona Hartwich we wtorek 14 lipca . - Nieustannie padam ofiarą oszustów. I w tym przypadku moje zdjęcie zostało skradzione - dodała.
Arcyksiąże
Nim pojawiły się na Facebooku oba wpisy ukazały się wcześniej na Twitterze na koncie o nazwie @DrHoobert:
Wybory były sfałszowane!!!
— Arcyksiążę—-CK?? (@DrHoobert) July 12, 2020
Frekwencja była 68,9%
Rafał Trzaskowski zdobył 49,6%
Duda mógł zdobyć jedynie 19,3%...
Nie pozwólmy na perfidne pisowskie kłamstwo.
A także ten
Te wybory pokazały, że w Polsce nie ma demokracji, a Polacy do niej jeszcze nie dorośli.
— Arcyksiążę—-CK?? (@DrHoobert) July 13, 2020
Dziś wygrała zacofana, zakompleksiona, niewykształcona, chytra prowincja.
Polacy nie wybrali tego który łączy, wybrali tego który dzieli.
Powiem jasno, to wina pisiorów, że nie wygraliśmy.
Z opisu konta dowiadujemy się, że jest to „konto satyryczne”. Tym razem posłużyło do wypuszczenia fałszywej informacji.
Oświadczenie
Dzień po naszym artykule, posłanka opublikowała oświadczenie na swoim koncie na Twitterze. Odniosła się w nim do fałszywych wpisów w sieci. „Ubiegły tydzień upłynął pod znakiem fejków. Ukazało się wiele z nieprawdziwymi wiadomości”, powiedziała posłanka. Przypomniała, że jedynym prawdziwym profilem jest to które zawiera jej imię i nazwisko. Poniżej publikujemy oświadczenie w całości.
OŚWIADCZENIE pic.twitter.com/mPMgOX9FRH
— Iwona Hartwich (@iwonahartwich) July 15, 2020
Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy
Skontaktuj się z nami