An airplane flies and draws contrails behind it in the sky over Duesseldorf, western Germany on September 27, 2018. (Photo by Federico Gambarini / dpa / AFP) / Germany OUT (AFP / Federico Gambarini)

Nie, smugi na niebie nie są szkodliwe dla zdrowia

  • Ten artykuł jest starszy niż rok.
  • Opublikowano 03/10/2019, 15:57
  • Zaktualizowane w 04/10/2019, 12:52
  • Przeczytasz w ciągu 3 minut
  • Autor: Natalia SAWKA
Pod koniec września na Facebooku pojawił się film, którego autorzy przestrzegają przed „chemią z nieba”. Mają na myśli smugi, które pojawiają się za lecącym samolotem. To tzw. teoria spiskowa zwana „chemtrails”. Według naukowców jest nieprawdziwa.

Film, który ma tytuł „Chemią z nieba w polskie rodziny. Fakty ukrywane przed Wami!” opublikował fanpage „Globalna świadomość”.

Image
Zrzut ekranu z Facebooka z 3 października 2019 r.

Ma on ponad 300 udostępnień, 22 komentarze i 104 reakcji. Wśród komentarzy pojawiały się często opinie potwierdzające wiarę w szkodliwe substancje.

Image
Zrzut ekranu z Facebooka z 2 października 2019 r.

„Opryskują jak leci”

„Dawniej zaganiano ludzi do komór gazowych. Teraz, legalnie opryskują Was z samolotów” - tego typu zdania można wyczytać z opublikowanego na Youtubie filmu. Od roku ma on ponad 267 tys. wyświetleń i 3 tys. polubień. 

Image
Zrzut ekranu z Youtube'a z 3 października 2019 r.

„Opryskuja każdego dnia - Polaków, Ślązaków, Górali, Kaszubów, opryskują jak leci” - mówi mężczyzna w filmie. Po czym dodaje: „Do kilku godzin po takich opryskach nie otwierajcie okien. To wlatuje do mieszkań, osiada na dywanach i pościeli”.

Mężczyzna mówi o smugach, które pojawiają się na niebie za lecącycm samolotem. Te rzekome „chemiczne substancje” to tzw. chemtrails.  To teoria spiskowa zakładająca, że samoloty rozpryskują substancje chemiczne szkodliwe dla człowieka.

Naukowcy: chemtrails nie istnieją

Jak czytamy na stronie „Nauka dla Klimatu” - wszystkie podejrzane cechy smug kondensacyjnych wyjaśnia fizyka atmosfery. Według zwolenników teorii spiskowej, przyczyny, dla których ktoś miałby prowadzić opryski są różne - jedni twierdzą, że są one wynikiem ocieplenia Ziemi, a inni, że ktoś specjalnie chce otruć ludzkość, kontrolować populację, a nawet umysły.

Dr Aleksandra Kardaś i prof. Szymon Malinowski piszą, że smugi powstają m.in. dlatego, że spaliny samolotu zawierają parę wodną. Podczas lotu zwiększają wilgotność powietrza, a to może prowadzić do jego przesycenia i zapocząkowania kondensacji pary wodnej - czyli powstawania kropelek chmurowych.

Więcej informacji na temat chemtrails można znaleźć pod tym linkiem.

W 2016 r. grupa 77 naukowców opublikowała raport w czasopiśmie Environmental Research Letters. Wśród nich znaleźli się eksperci nauk o atmosferze, w tym badacze działani samolotów w atmosferze, a także specjaliści od procesów atmosferycznych, takich jak szybkie lub równomierne opadanie chemikaliów z powietrza na ziemię. Raport powstał dlatego, że prawie 17 proc. badanych wierzyło, że istnieje potężny, tajny program atmosferyczny związany z toksycznymi chmurami.

Wszyscy przeanalizowali rzekome dowody próby zatrucia ludzkości szkodliwymi substancjami. 76 spośród 77 naukowców (98,7 proc.) nie znalazło dowodów na istnienie „tajnego programu atmosferycznego” i wykazało, że smugi, to po prostu normalny efekt lotu samolotów. 

Z kolei, w 2000 r. NASA oraz inne amerykańskie instytucje takie jak - Agencja Ochrony Środowiska (EPA), Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) oraz Narodowa Służba Oceaniczna i Atmosferyczna (NOAA) we wspólnym raporcie jednoznacznie stwierdziły, że „smugi składają się głównie z wody (w postaci kryształków lodu) i nie stanowią zagrożenia dla zdrowia ludzi. Wpływają jednak na zachmurzenie atmosfery Ziemi i dlatego też mogą wpływać na temperaturę i klimat”.

Resort Zdrowia: nie ma zagrożenia

W Polsce o chemtrails zrobiło się głośno w 2018 r., kiedy to posłanka Kukiz'15 Barbara Chrobak w interpelacji poselskiej do ministra zdrowia i ministra środowiska, miała kilka  pytań ws. rozpylania szkodliwych substancji w atmosferze.  

Józef Król, podsekretarz stanu w ministerstwie zdrowia odpisał posłance, że w Polsce oraz innych krajach Unii Europejskiej funkcjonuje system oceny jakości powietrza. „Notowane obszary przekroczeń standardów jakości powietrza nie mają związku z lotnictwem, a jako podstawowe źródła odpowiedzialne za niewystarczającą jakość powietrza w Polsce wskazywane są przemysł, sektor bytowo-komunalny oraz transport drogowy” - pisze.

I na koniec stwierdza, że resort zdrowia nie dostrzega podstaw do uznania informacji na temat zagrożeń związanych z chemitrails za wiarygodne i prawdopodobne.

W podobnym tonie odpisuje posłance resort środowiska, który m.in. stwierdza, że wpływ zanieczyszczeń powietrza, powodowanych przez powstawanie tzw. smug kondensacyjnych na zdrowie człowieka jest znikomy.

Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy

Skontaktuj się z nami