An airplane flies and draws contrails behind it in the sky over Duesseldorf, western Germany on September 27, 2018. (Photo by Federico Gambarini / dpa / AFP) / Germany OUT (AFP / Federico Gambarini)

Nie, smugi na niebie nie są szkodliwe dla zdrowia

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Pod koniec września na Facebooku pojawił się film, którego autorzy przestrzegają przed „chemią z nieba”. Mają na myśli smugi, które pojawiają się za lecącym samolotem. To tzw. teoria spiskowa zwana „chemtrails”. Według naukowców jest nieprawdziwa.

Film, który ma tytuł „Chemią z nieba w polskie rodziny. Fakty ukrywane przed Wami!” opublikował fanpage „Globalna świadomość”.

Zrzut ekranu z Facebooka z 3 października 2019 r.

Ma on ponad 300 udostępnień, 22 komentarze i 104 reakcji. Wśród komentarzy pojawiały się często opinie potwierdzające wiarę w szkodliwe substancje.

Zrzut ekranu z Facebooka z 2 października 2019 r.

„Opryskują jak leci”

„Dawniej zaganiano ludzi do komór gazowych. Teraz, legalnie opryskują Was z samolotów” - tego typu zdania można wyczytać z opublikowanego na Youtubie filmu. Od roku ma on ponad 267 tys. wyświetleń i 3 tys. polubień. 

Zrzut ekranu z Youtube'a z 3 października 2019 r.

„Opryskuja każdego dnia - Polaków, Ślązaków, Górali, Kaszubów, opryskują jak leci” - mówi mężczyzna w filmie. Po czym dodaje: „Do kilku godzin po takich opryskach nie otwierajcie okien. To wlatuje do mieszkań, osiada na dywanach i pościeli”.

Mężczyzna mówi o smugach, które pojawiają się na niebie za lecącycm samolotem. Te rzekome „chemiczne substancje” to tzw. chemtrails.  To teoria spiskowa zakładająca, że samoloty rozpryskują substancje chemiczne szkodliwe dla człowieka.

Naukowcy: chemtrails nie istnieją

Jak czytamy na stronie „Nauka dla Klimatu” - wszystkie podejrzane cechy smug kondensacyjnych wyjaśnia fizyka atmosfery. Według zwolenników teorii spiskowej, przyczyny, dla których ktoś miałby prowadzić opryski są różne - jedni twierdzą, że są one wynikiem ocieplenia Ziemi, a inni, że ktoś specjalnie chce otruć ludzkość, kontrolować populację, a nawet umysły.

Dr Aleksandra Kardaś i prof. Szymon Malinowski piszą, że smugi powstają m.in. dlatego, że spaliny samolotu zawierają parę wodną. Podczas lotu zwiększają wilgotność powietrza, a to może prowadzić do jego przesycenia i zapocząkowania kondensacji pary wodnej - czyli powstawania kropelek chmurowych.

Więcej informacji na temat chemtrails można znaleźć pod tym linkiem.

W 2016 r. grupa 77 naukowców opublikowała raport w czasopiśmie Environmental Research Letters. Wśród nich znaleźli się eksperci nauk o atmosferze, w tym badacze działani samolotów w atmosferze, a także specjaliści od procesów atmosferycznych, takich jak szybkie lub równomierne opadanie chemikaliów z powietrza na ziemię. Raport powstał dlatego, że prawie 17 proc. badanych wierzyło, że istnieje potężny, tajny program atmosferyczny związany z toksycznymi chmurami.

Wszyscy przeanalizowali rzekome dowody próby zatrucia ludzkości szkodliwymi substancjami. 76 spośród 77 naukowców (98,7 proc.) nie znalazło dowodów na istnienie „tajnego programu atmosferycznego” i wykazało, że smugi, to po prostu normalny efekt lotu samolotów. 

Z kolei, w 2000 r. NASA oraz inne amerykańskie instytucje takie jak - Agencja Ochrony Środowiska (EPA), Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) oraz Narodowa Służba Oceaniczna i Atmosferyczna (NOAA) we wspólnym raporcie jednoznacznie stwierdziły, że „smugi składają się głównie z wody (w postaci kryształków lodu) i nie stanowią zagrożenia dla zdrowia ludzi. Wpływają jednak na zachmurzenie atmosfery Ziemi i dlatego też mogą wpływać na temperaturę i klimat”.

Resort Zdrowia: nie ma zagrożenia

W Polsce o chemtrails zrobiło się głośno w 2018 r., kiedy to posłanka Kukiz'15 Barbara Chrobak w interpelacji poselskiej do ministra zdrowia i ministra środowiska, miała kilka  pytań ws. rozpylania szkodliwych substancji w atmosferze.  

Józef Król, podsekretarz stanu w ministerstwie zdrowia odpisał posłance, że w Polsce oraz innych krajach Unii Europejskiej funkcjonuje system oceny jakości powietrza. „Notowane obszary przekroczeń standardów jakości powietrza nie mają związku z lotnictwem, a jako podstawowe źródła odpowiedzialne za niewystarczającą jakość powietrza w Polsce wskazywane są przemysł, sektor bytowo-komunalny oraz transport drogowy” - pisze.

I na koniec stwierdza, że resort zdrowia nie dostrzega podstaw do uznania informacji na temat zagrożeń związanych z chemitrails za wiarygodne i prawdopodobne.

W podobnym tonie odpisuje posłance resort środowiska, który m.in. stwierdza, że wpływ zanieczyszczeń powietrza, powodowanych przez powstawanie tzw. smug kondensacyjnych na zdrowie człowieka jest znikomy.