Nie. Z powodu pandemii, ministerstwo edukacji odwołuje tylko niektóre egzaminy ustne

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Blisko 2 tysiące udostępnień zyskał post na Facebooku mówiący, że minister edukacji Przemysław Czarnek planuje usunąć z matur języki obce. Powodem rzekomego planu, miałby być fakt, iż znajomość języków sprzyja emigracji Polaków. To nieprawda. Ministerstwo nie ma takich planów. W związku z pandemią, tak jak w ubiegłym roku, zawiesza niektóre egzaminy ustne na maturach w 2021 r.

„Minister Edukacji chce zniesienia nauki i matury z języków obcych gdyż jest to podstawa emigracji. Leeekaaaarzaaaa!!!! Z kaftanem!” - czytamy w poście udostępnionym na Facebooku 21 marca. 

Zrzut ekranu z Facebooka z 25 marca 2021 r.

Publikacja miała 2,1 tys. udostępnień, 2 tys. reakcji ponad 900 komentarzy. Była też udostępniana na Twitterze.  Podobne treści  krążyły w sieci od lutego (1, 2). 

„Gratulacje dla wyborców PiS, powinni być dumni. Tak po całości, z Czarnków, z Obajtków, Misiewiczów, Pisiewiczów i całej reszty swołoczy, która demoluje nasz kraj” - skomentował użytkownik pod postem. „Po prostu brak słów” - napisała ktoś inny. „Biedne te dzieci mając takiego cosia za ministra, oby tylko nauczyciela nie za bardzo mu przyklaskiwali nie mówiąc o dyrektorach bo wtedy to będzie tragedia dla młodego pokolenia. Mam nadzieję, że to fake news”, napisała internautka.

To rzeczywiście „fake news”. 

Zapytaliśmy rzeczniczkę prasową Ministerstwa Edukacji i Nauki, czy są takie plany. 

- Te informacje są nieprawdziwe. Stanowczo je dementujemy - przekazała krótko mailem 25 marca Anna Ostrowska.

 Źródłem mylnej informacji może być rozporządzenie MEiN z 16 grudnia 2020 r. określające „wymagania egzaminacyjne obowiązujące na egzaminach: ośmioklasisty i na egzaminie maturalnym w 2021 r.”  przyjęte w związku z pandemią koronawirusa.

„Nie będzie obowiązkowego ustnego egzaminu maturalnego” - czytamy w rozporządzeniu. I dalej. „Egzamin maturalny, podobnie jak w 2020 r., będzie przeprowadzany tylko w części pisemnej. Odpowiadając na szereg próśb przesłanych do resortu, Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek podjął decyzję, że w 2021 r. część ustna egzaminu maturalnego z języka polskiego, języka mniejszości narodowej i języka obcego nowożytnego nie będzie obowiązkowa. Będą mogli przystąpić do niej – podobnie jak w 2020 r. – absolwenci, którym wynik części ustnej egzaminu z danego przedmiotu jest potrzebny w postępowaniu rekrutacyjnym na uczelnię zagraniczną.”

Zrzut ekranu ze strony gov.pl z 25 marca 2021 r.

Zmiany dotyczą zatem tylko obowiązkowych egzaminów ustnych m.in z języków nowożytnych, a nie jak uważają internauci, ich całkowitego usunięcia z matur i z programów nauczania w polskich szkołach.  Pisała o tym m.in. Polska Agencja Prasowa

Matura 2020 r. bez egzaminów ustnych z języka

Już w ubiegłym roku, nie było obowiązkowych egzaminów ustnych z języków obcych na maturze. Zdawali je jedynie uczniowie, którzy mieli w planach studia poza Polską i musieli przedstawić wynik z egzaminu ustnego aplikując na uczelnię.

Na świadectwie maturalnym w miejscu gdzie powinien być podany wynik z egzaminu ustnego wpisywana była adnotacja: W 2020 r. egzaminu nie przeprowadzano. Adnotacja figuruje w Rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 16 grudnia 2020 r. w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem zwalczaniem COVID-19 , której ujednolicony tekst można przeczytać tu. Fragment zaznaczyliśmy na czerwono. 

Zrzut ekranu z tekstu rozporządzenia na stronie Rządowego Centrum Legislacji rcl.gov z 25 marca 2021 r.

Wniosek: Nauczanie języków obcych nie znika z polskich szkół. Nie znika też z egzaminu maturalnego. Minister edukacji Przemysław Czarnek nie podjął takiej decyzji. W związku z pandemią, nie będzie jedynie obowiązkowego egzaminu ustnego z języków nowożytnych na maturze 2021 r.