Wyrwane z kontekstu zdjęcie pasażerów na lotnisku w Egipcie wywołało antysemickie wpisy w sieci
- Opublikowano 27/03/2026, 17:46
- Przeczytasz w ciągu 5 minut
- Autor: Maja CZARNECKA
- Tłumaczenie: AFP Polska
Wojna na Bliskim Wschodzie, która rozpoczęła się 28 lutego, spowodowała największe zakłócenia ruchu lotniczego od czasu pandemii Covid-19. W tym kontekście w sieci zaczęło krążyć zdjęcie z twierdzeniem, że przedstawia ono liczne grupy obywateli Izraela „uciekających” do Polski z lotniska Ben Guriona w Tel Awiwie. Posty te wywołały antysemickie komentarze. W rzeczywistości jednak fotografia pokazuje podróżnych – wśród których część ma na sobie ortodoksyjny żydowski strój – na początku marca, w hali odlotów na lotnisku w egipskim Szarm el-Szejk, które w związku z wojną stało się szczególnie ruchliwym węzłem tranzytowym. Zdjęcie było w tym samym czasie udostępnione m.in. przez argentyńskie media w materiałach o Żydach próbujących wyjechać z Izraela, by powrócić do swoich krajów, w tym do Argentyny. Jak przekazała AFP Straż Graniczna, liczba obywateli Izraela przyjeżdżających do Polski od początku wojny w rzeczywistości dramatycznie spadła.
„Żydzi uciekają z Izraela w rekordowej liczbie. Lotnisko Ben Guriona się zawala. Wszyscy wracają do Polski.” – głosi post na Facebooku zamieszczony 8 marca 2026 roku wraz ze zdjęciem, na którym widać ludzi ubranych w tradycyjne stroje ortodoksyjnych Żydów, oczekujących w sali odpraw na lotnisku.
To samo zdjęcie z twierdzeniem, że „Żydzi uciekają z Izraela”, aby „powrócić do Europy”, było udostępnione na Instagramie i na platformie X.
To samo zdjęcie z podobnym opisem było rozpowszechniane w innych językach m.in. po angielsku, francusku, hiszpańsku i arabsku, wywołując falę antysemickich komentarzy.
Jednak zdjęcie nie przedstawia Izraelczyków na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie. Zostało ono w rzeczywistości zrobione na lotnisku w egipskim Szarm el-Szejk, które w związku z zamknięciem przestrzeni powietrznej w wyniku trwającej wojny na Bliskim Wschodzie stało się jednym z głównych otwartych hubów lotniczych dla tysięcy podróżnych powracających do domów.
Przeprowadzona przez AFP weryfikacja wykazała, że nie ma dowodów na to, iż w związku z wojną Izraelczycy masowo wyjeżdżają do Polski, aby się tam osiedlić. Jak przekazała AFP Straż Graniczna, liczba przyjeżdżających do Polski obywateli Izraela od początku wojny w rzeczywistości dramatycznie spadła.
Lotnisko Ben Guriona zamknięte od początku irańskich ataków
Po ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran w sobotę 28 lutego 2026 roku, w którym zginął ajatollah Ali Chamenei, irańskie siły przeprowadziły odwetowe ataki na amerykańskie bazy wojskowe i infrastrukturę naftową w regionie Zatoki Perskiej oraz na Izrael (zarchiwizowany link).
Izrael zamknął tego dnia swoją przestrzeń powietrzną dla lotów cywilnych, a międzynarodowe linie lotnicze ogłosiły, że zawieszają loty do regionu, w tym do Izraela (zarchiwizowane linki tutaj i tutaj). 6 marca z lotniska w Tel Awiwie wystartowały jedynie loty ewakuacyjne z personelem ambasady USA, podczas gdy lotnisko Ben Guriona było zamknięte dla regularnego ruchu lotniczego.
Zamknięcie lotniska Ben Guriona doprowadziło do otwarcia alternatywnych tras wyjazdu z Izraela przez Egipt – przez Tabę i Szarm el-Szejk – dla Izraelczyków i cudzoziemców chcących opuścić Izrael lub wrócić do domu.
Niektóre izraelskie linie lotnicze częściowo wznowiły loty w warunkach zaostrzonych środków bezpieczeństwa. Ministerstwo transportu Izraela ogłosiło również 16 marca, że planuje zwiększyć liczbę pasażerów mogących podróżować z lotniska Ben Gurion, w zależności od wytycznych dotyczących bezpieczeństwa.
Loty ponownie zostały zakłócone po tym, jak izraelskie wojsko poinformowało 18 marca, że na lotnisko Ben Guriona spadły „odłamki” po irańskim ostrzale rakietowym, nie precyzując, kiedy dokładnie doszło do incydentu. Narodowy przewoźnik El Al następnie ogłosił, że pod koniec miesiąca na tydzień zawiesi rejsy na kilkunastu kierunkach.
Zdjęcie z lotniska Szarm el-Szejk
Przeprowadziliśmy wielokrotne odwrotne wyszukiwanie zdjęcia, co doprowadziło nas do, jak nam się wydaje, jego najstarszej publikacji, zamieszczonej 6 marca na profilach הפרגוד „Kurtyna”, prowadzonych przez użytkownika o nazwie @moshepargod na platformie X i na Telegramie . W postach w języku hebrajskim czytamy, że zdjęcie przedstawia halę odlotów „z lotniska w Szarm” (Szarm el Szejk Airport), nie precyzując tożsamości uwiecznionych podróżnych.
Regularne loty na lotnisku Ben Guriona były 6 marca wstrzymane.
Porównując wiralowe zdjęcie do innych zdjęć dostępnych w internecie (tutaj,tutaj, tutaj ) i do zdjęcia AFP (zarchiwizowany link) z hali odlotów na lotnisku w Szarm el-Szejk w Egipcie, mogliśmy potwierdzić, że fotografia została wykonana na lotnisku w Egipcie.
Odnaleźliśmy te same detale architektoniczne widoczne na wiralowym zdjęciu z lotniska, takie jak podłoga, słupy, lampy, a także napisy w dwóch językach – arabskim i angielskim – na tablicach informacyjnych. Zauważyliśmy też logo lotniska w Szarm el-Szejk na niebieskich taśmach barierek wyznaczających kolejkę.
5 marca konto „Kurtyna” opublikowało to wideo, na którym widać tę samą halę na lotnisku. Zostało udostępnione z opisem, że grupa Żydów powraca do swoich krajów. „Lotnisko w Szarm wygląda jak Bnei Brak” – głosił wpis, porównując lotnisko w Szarm el-Szejk do ultraortodoksyjnego miasta w Izraelu.
Żydowska argentyńska strona internetowa opublikowała 8 marca artykuł z omawianym przez nas zdjęciem a także inny tekst z podobną fotografią - przedstawiającą młodych ludzi. Oba artykuły cytowały naczelnego rabina Eliahu Hamrę, który zaangażował się w organizowanie powrotów „Argentyńczyków uwięzionych w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie”.
Zapytany o to zdjęcie, rabin Eliahu Hamra powiedział AFP przez telefon 26 marca, że „otrzymał je od biura podróży Dudi Rubinstein Boutique Travel (jego nazwa jest widoczna na zdjęciu u góry), jednego z tych, które organizowały powrotne loty do kraju dla Żydów spędzających wakacje w Izraelu i którzy utknęli z powodu wojny”. „Na szczęście wielu Argentyńczyków powróciło do domu przez Egipt” – powiedział. Dodał, że „nie jest w stanie” dokładnie ustalić, kto znajduje się na wiralowym zdjęciu, ponieważ wiele narodowości wracało do domu przez Szarm el-Szejk, ale trudno sobie wyobrazić, „by byli to obywatele Izraela uciekający z Izraela do Polski”.
Dudi Rubinstein odmówił 27 marca udzielenia agencji AFP dodatkowych informacji na temat zdjęcia.
9 marca wiralowe zdjęcie zostało również opublikowane w „The Yeshiva World”, amerykańskim żydowskim portalu informacyjnym jako ilustracja do artykułu na temat „podróżujących Żydów ewakuowanych szlakiem przez Egipt”. „Tysiące pasażerów jechało z Jerozolimy do granicy z Egiptem, następnie przez lotnisko w Szarm el-Szejk i europejskie huby, w tym Bukareszt i Lizbonę, nim bezpiecznie dotarli do Nowego Jorku” – czytamy w artykule. Ewakuację zorganizowała amerykańska firma turystyczna Lalachet z siedzibą w Brooklynie. Podobnie jak w argentyńskiej publikacji, pod zdjęciem nie było żadnego podpisu.
Zapytaliśmy firmę o to zdjęcie. „Nie wiemy, kim są osoby na nim figurujące, nie wiemy też, gdzie fotografia została wykonana ani czy miała jakikolwiek związek z naszą działalnością” – przekazała firma AFP w e-mailu 27 marca.
Spadek przyjazdów obywateli Izraela do Polski od początku wojny
Zapytaliśmy Straż Graniczną o przyjazdy obywateli Izraela do Polski od czasu wybuchu wojny 28 lutego. „Informuję, że w okresie od 28 lutego 2026 r. do 25 marca 2026 r. odnotowano blisko 1,4 tys. wjazdów obywateli Izraela do Polski. Dla porównania w okresie od 28 lutego 2025 r. do 25 marca 2025 r. było to ponad 20 tys.” – przekazała w mailu do AFP z 25 marca pełniąca obowiązki rzecznika Komendanta Głównego SG Anna Sobieska-Tekień.
Wojna na Bliskim Wschodzie wywołała falę fałszywych treści, których część AFP obaliła tutaj i tutaj.
Copyright © AFP 2017-2026. Jakiekolwiek komercyjne wykorzystywanie powyższych treści wymaga subskrypcji serwisu. Więcej informacji znajdą Państwo pod tym linkiem.
Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy
Skontaktuj się z nami
