Głosowanie podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim w Strasbourgu, fot. Daina Le Lardic, źródło: Parlament Europejski

Europosłowie PiS wstrzymali się w sprawie kary śmierci osób LGBT w Ugandzie? Wyjaśniamy

Dyskuja dotycząca głosowania nad rezolucją o osobach LGBTI w Ugandzie zapoczątkowała falę krytycznych opinii wobec eurodeputowanych PiS, którzy jakoby nie potępili możliwej kary śmierci za homoseksualizm w tym kraju. Jak się okazuje takie doniesienia były błędne. Europosłowie PiS wstrzymali się od głosu ws. całej rezolucji, ale poparli zapis o potępieniu kary śmierci.

W czwartek, 27 października Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której została potępiona retoryka i zamiary ugandyjskiego ministra ds. etyki i uczciwości Simona Lokodo. Jak podaje PAP, jeszcze na początku października ogłosił on zamiar ponownego wprowadzenia ustawy o zwalczaniu homoseksualizmu. Ta za „kwalifikowany homoseksualizm” przewiduje karę śmierci.

W Ugandzie stosunki seksualne między osobami tej samej płci są nielegalne i podlegają karze nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Sytuacja prawna osób o orientacji homoseksualnej na świecie (infografika)

Dwa dni po wypowiedzi ministra Simona Lokodo, rzecznik tamtejszych władz oznajmił, że rząd w Kampali, stolicy Ugandy, nie zamierza wprowadzać nowych przepisów w sprawie osób LGBTI (lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transseuksualnych i interseksualnych), ponieważ „obecne przepisy kodeksu karnego są wystarczające”.

Tuż po głosowaniu w europarlamencie, w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się krytyczne komentarze wobec deputowanych, którzy wstrzymali się od głosu. Na Facebooku pisał o tym m.in. europoseł Robert Biedroń

Jeden z polskich fanpejdży opublikował listę europosłów, którzy wstrzymali się od głosu i napisał: „Obrońcy życia od poczęcia do naturalnej śmierci przez powieszenie lub rozstrzelanie”. Dalej  jest lista polskich europosłanek i europosłów, którzy wstrzymali się od głosu w trakcie „głosowania nad rezolucją PE wzywającą Ugandę do wycofania się z planów karania śmiercią za homoseksualizm”.

Zrzut ekranu z Facebooka z 29 października 2019 r.

Post ma ponad 1,2 tys. reakcji na Facebooku, 106 komentarzy i 169 udostępnień. 

W poniedziałek, 28 października, gościem RMF FM był europoseł Zdzisław Krasnodębski, który wyjaśniał, jak przebiegało głosowanie. - Nasi koordynatorzy uznali, że tekst - bo tekst rezolucji jest zawsze negocjowany między grupami politycznymi - nie odpowiada nam. W związku z tym było oddzielne głosowanie nad punktem dotyczącym kary śmierci. To poparliśmy zdecydowanie. Jesteśmy przeciwko karze śmierci dla osób LGBT (...) Natomiast odrzuciliśmy rezolucję jako całość - mówił w RMF FM.

Po południu, tego samego dnia Anna Fotyga, koordynatorka spraw zagranicznych Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), do których należy PiS, wystosowała oświadczenie, w którym wyjaśnia jak przebiegało głosowanie. Można w nim przeczytać, że „delegacja Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim zawsze potępiała wszelkie formy prześladowań, w tym również stosowanie kary śmierci wobec osób LGBTI”.

Dwa głosowania

Zawiłości dotyczące głosowania w europarlamencie wyjaśnił we wtorek rano Konkret 24. Rezolucja 2019/2879 (RSP) „O sytuacji osób LGBTI w Ugandzie” ma 14 paragrafów. W protokole z głosowania z 24 października można znaleźć dokument oznaczony numerem: RC-B9-0134/201 - Resolution. To właśnie on odpowiada rezolucji dotyczącej sytuacji osób LGBTI w Ugandzie.

Za przyjęciem rezolucji w całości opowiedziało się 521 europosłów, czterech było przeciw, a wstrzymało się 110, w tym eurodeputowani PiS.  Można to sprawdzić na s. 9 protokołu głosowań.

Lista posłów, którzy wstrzymali się od głosu ws. rezolucji "O sytuacji osób LGBTI w Ugandzie"

Prócz głosowania nad całością rezolucji, w czwartek 24 października miało też miejsce głosowanie nad paragrafem 4, który potępia karę śmierci dla osób homoseksualnych.

Jego treść brzmi mniej więcej tak: PE „zdecydowanie i niezależnie od okoliczności sprzeciwia się stosowaniu kary śmierci, w tym wszelkim przepisom, które nakładałyby karę śmierci za homoseksualizm; wzywa UE i jej państwa członkowskie, aby nadal zachęcały rząd Ugandy do ponownego rozważenia swojego stanowiska w sprawie kary śmierci”.

Z protokołu głosowania wynika, że eurodeputowani PiS ten punkt poparli. Widać to na s. 6. Za artykułem 4. głosowało 573 europosłów, trzech było przeciw, a 35 się wstrzymało.

Zrzut ekranu dot. głosowania ws. pkt. 4 rezolucji w PE

Dlaczego tak?

- Delegacja PiS uznała, że koncentrowanie się tylko na jednym kraju nie jest sprawiedliwe - stosunki homoseksualne penalizowane sa bowiem aż w 32 z 54 krajów afrykańskich, a w cześci z nich są karane śmiercią - podkreślono w oświadczeniu przesłanym przez Annę Fotygę. 

Natalia Sawka