Podrózna spaceruje na Lotnisku Chopina w Warszawie, 19 marca 2020 roku ( AFP / Wojtek Radwański)

Szczepionka przeciwko Covid-19 nie zwiększa ryzyka zakrzepicy podczas podróży samolotem

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

W mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że ryzyko wystąpienia zakrzepicy podczas podróży samolotem jest zdecydowanie wyższe u osób, które zaszczepiły się przeciwko Covid-19. Autorzy tych publikacji twierdzą także, że linie lotnicze rozważają nie wpuszczać na pokład zaszczepionych osób. Jednak eksperci, z którymi kontaktowała się francuska agencja prasowa AFP, tłumaczą, że zakrzepica, do której może dojść podczas lotu jest rzadka i nie ma nic wspólnego z tzw. zakrzepicą immunologiczną, która jest bardzo rzadkim skutkiem ubocznym po podaniu szczepionki. Również nic nie wskazuje na to, by linie lotnicze zamierzały zakazać lotów osobom, które się zaszczepiły.

„Zaszczepili się, bo chcieli latać. Nie polecą, bo się zaszczepili” – czytamy w artykule opublikowanym 4 czerwca 2021 r., który według programu CrowdTangle miał prawie 140 udostępnień. Inny post udostępniony na Facebooku z podobną treścią miał 345 udostępnień.

„Przyjęcie szczepionki jest poważnym czynnikiem ryzyka, które może sprawić, że trzeba będzie przynajmniej na jakiś czas zapomnieć o lataniu” – czytamy dalej w artykule. Co więcej, wspomina on także, że linie lotnicze „chcąc uniknąć odpowiedzialności za zdrowie i życie pasażerów rozważają nawet niewpuszczanie na pokład osób zaszczepionych”.

Z kolei publikacja na Facebooku alarmuje, że linie lotnicze informują pasażerów „zaszczepionych szczepionką mRNA (np. Pfizer-BioNTech, Moderna) lub szczepionką wektorową (np. AstraZeneca) o wysokim ryzyku powstania zakrzepów krwi podczas lotu”.

Podobne twierdzenia można było przeczytać także w języku francuskim, niderlandzkim, hiszpańskim, niemieckim, angielskim i serbskim.

Na rynku dostępne są dwa rodzaje szczepionek przeciwko Covid-19: dopiero co opracowane szczepionki mRNA (Pfizer-BioNTech i Moderna) oraz szczepionki wektorowe (AstraZeneca oraz Janssen), które są stosowane na świecie od dziesięcioleci.

Na początku kwietnia Europejska Agencja Leków (EMA) oświadczyła, że zakrzepy krwi powinny być wymienione jako „bardzo rzadki skutek uboczny szczepionki AstraZeneca i Janssen. W następnym miesiącu EMA stwierdziła, że „jak dotąd nie ma żadnych przesłanek”, by podejrzewać związek między przyjęciem szczepionki mRNA a zakrzepicą.

Według ekspertów, zakrzepy krwi, które mogą wystąpić niezwykle rzadko po szczepieniu, są zupełnie inne od tych, które mogą wystąpić w czasie podróży samolotem.

Poza tym nic nie wskazuje na to, by linie lotnicze miały zamiar ograniczyć loty dla zaszczepionych pasażerów.

Rzecznik prasowy Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA), który skupia 290 linii lotniczych, w tym m.in. Polskie Linie Lotnicze LOT, powiedział dziennikarzom AFP, że „nie wie”, by jakiekolwiek firmy lotnicze rozważały niewpuszczanie na pokład zaszczepionych pasażerów z powodu ryzyka wystąpienia zakrzepów krwi.

Dodał również, że dla IATA zaszczepieni pasażerowie „powinni mieć możliwość podróżowania bez ograniczeń”.

„Można być całkowicie pewnym, że wśród linii lotniczych nie toczą się żadne dyskusje na temat zakazu lub uniemożliwienia szczepionym czy nieszczepionym latania” – napisała w wiadomości do AFP 3 czerwca Jennifer Janzen z Airlines for Europe, stowarzyszenia linii lotniczych w Unii Europejskiej. Dodała również, że zwiększenie liczby szczepień umożliwi stopniowe przywrócenie swobody przemieszczania się, w tym latania.

Różne rodzaje zakrzepicy

„Powikłanie zwane zakrzepową małopłytkowością immunologiczną (Vaccine-Induced Immune Thrombotic Thrombocytopenia VITT) występuje jako rzadki skutek uboczny jednego lub prawdopodobnie dwóch rodzajów szczepionek przeciwko Covid-19” – powiedział dziennikarzom AFP dr David Powell, doradca medyczny IATA.

Dodał również, że to powikłanie jest innym zaburzeniem niż zakrzepica nóg (zakrzepica żył głębokich) i/lub zakrzepica płuc (zatorowość płucna). „Te ostatnie mogą być powiązane z bezruchem zwłaszcza po operacji, urazami kończyn, przedłużonym leżeniem w łóżku, a czasem długotrwałym siedzeniem w czasie podróży” – powiedział Powell.

Zaznacza, że nie tylko brak ruchu może powodować schorzenie. Wśród czynników ryzyka wystąpienia zakrzepicy Powell wymienia również: „ciążę, stosowanie doustnej antykoncepcji, niektóre nowotwory, nadwagę, żylaki i zaburzenia układu krzepnięcia”.

Marie-Antoinette Sevestre-Pietri, profesor medycyny naczyniowej w Szpitalu Uniwersyteckim w Amiens i prezeska Francuskiego Towarzystwa Medycyny Naczyniowej, potwierdziła AFP, że te dwa rodzaje zakrzepicy (poszczepionkowej i spowodowanej bezruchem) nie mają ze sobą nic wspólnego.

„Zakrzepicę spowodowaną podróżą samolotem znamy od ponad dziesięciu lat” – mówi.

Raporty potwierdzające zwiększone ryzyko wystąpienia zakrzepicy żylnej podczas podróży lotniczych publikował m.in. Instytut Medycyny Tropikalnej w Antwerpii w 2014 r.

Dr med. Krzysztof Pujdak, specjalista chorób wewnętrznych i kardiologii pracuje w szpitalu Klinikum Herford w Niemczech. Jak mówi, w ciągu ostatnich lat kilka badań sugerowało małe, ale znaczące ryzyko wystąpienia choroby zakrzepowo zatorowej podczas długodystansowych lotów. – Zwykle dotyczy to tylko pasażerów z wcześniej istniejącymi dziedzicznymi lub nabytymi czynnikami ryzyka zakrzepicy. U młodych osób ryzyko prawdopodobnie nie występuje lub jest bardzo małe – podkreśla.

Zakrzepica po szczepieniu to tzw. „nietypowa” zakrzepica immunologiczna (VITT). Jest to alergia – jak mówi Sevestre-Pietri – na składniki szczepionki, która wywołuje reakcję krzepnięcia przez pojawianie się wszędzie lub w nietypowych miejscach (np. w żyłach mózgowych czy w żyłach trawiennych) skrzepów krwi.

Podkreśla, że „nie ma absolutnie żadnego powodu, by podróże lotnicze zwiększały ryzyko „nietypowej” zakrzepicy spowodowanej szczepieniem. I dodaje, że nigdy nie spotkała się z takim przypadkiem.

Sevestre-Pietri: – Nie ma absolutnie żadnego powodu, by nie wpuszczać pasażerów na pokład pod pretekstem, że zostali oni zaszczepieni.

– O ile zakrzepicę mogą powodować długie podróże samochodem, autobusem lub pociągiem, o tyle podróż samolotem wiąże się także z ciśnieniem czy suchym powietrzem i w konsekwencji odwodnieniem. Jeżeli dodatkowo pasażerowie nie będą chodzić po pokładzie, a do tego z lęku przed lataniem wypiją trochę alkoholu, to jeszcze bardziej się odwodnią – zauważa Sevestre-Pietri.

– Zasadniczo ryzyko wiąże się z długimi podróżami, zwłaszcza, które trwają dłużej niż osiem godzin. Wpływ mogą mieć także inne czynniki ryzyka występujące u pasażerów – zaznacza ekspertka.

– W takich przypadkach, gdy wykonujemy USG Dopplera, by sprawdzić czy w nogach jest zakrzepica, stwierdzamy częstotliwość od 1 do 5 proc. u pacjentów z grupy wysokiego ryzyka. Zatorowość płucna, potencjalnie śmiertelna, występuje niezwykle rzadko. Jeden lub dwa zatory na milion podróżnych – tłumaczy.

Sevestre-Pietri: – Jednak w przypadku bardzo długich podróży, w których biorą udział osoby z grupy ryzyka, to zatorowość płucna może wystąpić od dwóch do pięciu osób na milion podróżnych.

Ale te przypadki zakrzepicy są całkowicie niezależne od zakrzepicy spowodowanej szczepieniem, która jest bardzo rzadkim skutkiem ubocznym po podaniu niektórych szczepionek przeciwko Covid-19.

Wniosek: zakrzepica, do której może dojść podczas długiej podróży jest niezwykle rzadka i nie ma nic wspólnego z tzw. zakrzepicą immunologiczną, która jest bardzo rzadkim skutkiem ubocznym po podaniu niektórych szczepionek. Organizacje lotnicze nie potwierdzają, że przewoźnicy rozważają zakazywać lotów osobom zaszczepionym.

Tłumaczenie:
COVID-19 SZCZEPIONKI