factcheck-visual(16).png

Nie, dieta bez cukru nie wyleczy z nowotworów

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Krążący w sieci przepis leczenia na raka, który zachęca do niejedzenia cukru i picia wody z cytryną to fałsz. Zarówno źródła badań, jak i cytowany lekarz nie istnieją. 

Post o cudownej kuracji na raka pojawił się w marcu na facebookowej witrynie „NU Jest Uleczalne”, która specjalizuje się w promowaniu treści dotyczących naturalnych sposobów leczenia nowotworów i chorób cywilizacyjnych. 

Przeczytamy w nim, że picie gorącej wody z cytryną przez około trzech miesięcy, całkowicie wyleczy z nowotworu bez konieczności poddawania się chemioterapii. Wśród wielu innych porad znalazły się tam też takie, by nie jeść późnych obiadów, bo te mogą zwiększyć szansę raka żołądka, by nie pić herbaty podczas miesiączki, a także by podczas snu nie ładować obok siebie telefonu komórkowego. Specjalna dieta i poradnik zdrowego życia mają ponad 18 tys. udostępnień i 2,4 tys. polubień.

Zrzut ekranu z Facebooka z 17 czerwca 2019 r.

Treść zobrazowano zdjęciem mężczyzny w lekarskim kitlu - ma to być cytowany w poście dr Gupta, oraz zdjęciem wnętrza organizmu człowieka. 

— To czysta nieprawda — mówi dr. Dorota Kiprian z Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Skłodowskiej w Warszawie.  — Proponowana metoda jest niezgodna z medycyną akademicką. Jeszcze nikt nikogo nie wyleczył z nowotworu poprzez niejedzenie cukru, spożywanie oleju kokosowego i picie ciepłej wody z cytryną — tłumaczy.

— Rezygnacja przez chorych z dzisiejszych osiągnięć medycyny na rzecz metod alternatywnych skutkuje dramatycznym, często nieodwracalnym, pogorszeniem się stanu zdrowia. To często wyrok śmierci — mówi.

— Oczywiście można uznać za prawdziwe twierdzenie, że picie ciepłej wody z cytryną rano jest zdrowe dla człowieka. Tak, rzeczywiście odkwasza organizm i można to zalecać każdemu, kto chce prowadzić zdrowy tryb życia, zarówno choremu, jak i zdrowemu człowiekowi.  Ale z całą pewnością, nie jest to metoda leczenia nowotworu — dodaje.

Dr Kiprian podkreśla, że jeśli chodzi o olej kokosowy, to lepiej używać go jedynie jako kosmetyk do pielęgnacji skóry. Natomiast, jeśli chodzi o cukry proste, to powinniśmy je zastąpić fruktozą. — Do innych punktów, takich jak „Nie bierz herbaty podczas miesiączki”, nie warto się nawet odnosić — stwierdza dr Kiprian.  

Dr Gupta dzieli się swoją metodą już od pięciu lat powołując się na rzekome badania „Maryland College of Medicine”. Szukając uczelni okazało się, że placówka o takiej nazwie nie istnieje. W Baltimore, w Stanie Maryland działa bowiem „University of Maryland School of Medicine”.

Skąd zatem cytowana w fejku nazwa „Maryland College of Medicine”? To przekręcona nazwa uniwersytetu w Baltimore, ale z początku XIX wieku, kiedy ta jedna z pierwszych akademii medycznych w Stanach Zjednoczonych, założona w 1807 r,  nazywała się „College of Medecine of Maryland”. Manipulacja polegała na zamianie kolejności słów. 

Zrzut ze strony School of Medicine w Baltimore

Ale to nie jedyna manipulacja nazwami. W poście na Facebooku pojawia się też nazwa innej uczelni - Osh State Medical University w Rosji i cytowany jest kolejny lekarz, tym razem to dr. Guruprasad Reddy. Okazuje się, że uniwersytet o takiej nazwie też nie istnieje. A Osz, to drugie miasto pod względem ludności w Kirgistanie, a nie w Rosji od której kraj ten uzyskał niepodległość w 1991 r po rozpadzie Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich ZSRR.

Zrzut ze strony Wydziału Medycyny w Osz, Kirgistan

Od Wydziału Medycznego przy Państwowym Uniwersytecie w Osz dostaliśmy informację, że taka osoba nigdy tam nie studiowała. Na uniwersytecie od 1993 r. kształci się około 3 tys. studentów, w tym 600 z krajów sąsiedzkich, głównie z Indii i Pakistanu.

Skąd w takim „Rosja” w nazwie uniwersytetu? Proste wyszukiwanie w Google’u doprowadziło nas do strony na Facebooku prowadzonej przez korepetytora oferującego pomoc przy zapisach na studia. W żadnej mierze nie jest to oficjalna strona uczelni.

Zrzut ekranu z Facebooka z 17 czerwca 2019 r.

Przypomnijmy, że treść zobrazowano tez zdjęciem wnętrza organizmu człowieka. Poniżej zrzut ekranu zdjęcia:

Zrzut ekranu z Facebooka z 17 czerwca 2019 r.

Autorem zdjęcia jest Dustin Hollywood fotograf znany z kobiecych aktów. Zostało zrobione na wystawie anatomicznej w Dallas w Teksasie w 2010 r. Przedstawia prawdziwe płuca człowieka. To plastonat, czyli ludzkie organy poddane trwałej konserwacji chemicznej metodą dr. Guntera von Hagensa. Około 40 lat temu lekarz ten zapoczątkował cykl kontrowersyjnych wystaw „Body Worlds”, na których można oglądać eksponaty części ludzkich ciał oraz ich fragmenty.