
Nie, to fałszywe plotki. Franciszek normalnie sprawuje swój urząd
- Ten artykuł jest starszy niż rok.
- Opublikowano 11/01/2021, 19:32
- Zaktualizowane w 12/01/2021, 13:36
- Przeczytasz w ciągu 4 minut
- Autor: AFP Belgia, Marie GENRIES, Michel VIATTEAU
Copyright © AFP 2017-2025. Jakiekolwiek komercyjne wykorzystywanie powyższych treści wymaga subskrypcji serwisu. Więcej informacji znajdą Państwo pod tym linkiem.
„Papież Franciszek, alias Jorge Mario Bergoglio, został w sobotę aresztowany w związku z 80 zarzutami. Mówi się, że obejmują one handel ludźmi, pedofilię, posiadanie akcesoriów związanych z narkotykami i poważne oszustwa” - czytamy w poście opublikowanym w niedzielę 10 stycznia. Do posta dołączony jest link do kanadyjskiego blogu Conservative Beaver.

Wśród polskojęzycznych internautów w ciągu dwóch dni post zyskał blisko dwieście udostępnień. Na Facebooku ukazał się w różnych wersjach ( 1, 2, 3). Był też publikowany na Twitterze.

Informacja ukazała się wśród francuskojęzycznych internautów na Facebooku (1,2,3) i na Twitterze(1,2), głównie wśród zwolenników teorii „QAnon”, m.in. na stronie Qactus.
Ta sama plotka ukazała się także na platformie Tik Tok po angielsku.
Fałszywa informacja zbiegła się z oświadczeniem Franciszka o zamiarze zaszczepienia się przeciwko Covid-19.
Fałsz nie opierał się na niczym
Rzekomo aresztowany w sobotę, papież jak co niedzielę zwrócił się do wiernych z biblioteki pałacu watykańskiego z okazji modlitwy na „Anioł Pański”. Doniósł o tym Watykan na swojej stronie internetowej. Jego wypowiedź została też nadana na żywo na kanale Stolicy Apostolskiej na YouTube. Konto Twittera Franciszka jest także aktywne. Głowę Kościoła katolickiego widać na zdjęciu z poniedziałkowej audiencji z argentyńskim kardynałem Leonardo Sandri, które publikujemy poniżej.

Co mówi „Konserwatywny Bóbr”?
Fałszywa informacja została rozsiana przez Lina Wooda, amerykańskiego adwokata i zwolennika Trumpa. Wood udostępnił artykuł zaczerpnięty ze blogu Conservative Beaver (bóbr - zwierzę uznane za narodowy symbol Kanady obok klonowego liścia). Według tego tekstu papież został zatrzymany w sobotę przez włoską policję i miałby być przesłuchiwany przez Interpol. „Prokuratura włoska potwierdziła, że nakazała aresztowanie i przedstawiła zarzuty” - czytamy w artykule na blogu.
Wood znany jest z rozpowszechniania nieprawdziwych treści. Ostatnio twierdził on, m.in. na platformie Parler, że zwolennicy Trumpa, którzy wdarli się na Kapitol to w rzeczywistości działacze antyfaszystowscy. Ta informacja została zweryfikowana przez AFP i okazała się fałszywa. Konto Wooda na Twitterze zostało następnie zamknięte.
Artykuł na blogu cytuje jako źródło informacji generała Giuseppe Governale, jako szefa Dyrekcji Śledczej Antymafia we Włoszech, podczas gdy opuścił on to stanowisko we wrześniu 2020 i został zastąpiony przez Mauricio Vallone, jak można przeczytać na stronie tej instytucji.
Policja włoska nie może interweniować w Watykanie
AFP skontaktowała się 11 stycznia z ministerstwem spraw wewnętrzynch Włoch i uzyskała potwierdzenie, że policja włoska, która zapewnia bezpieczeństwo na placu Św. Piotra, gdzie gromadzą się pielgrzymi, nie ma prawa interweniować gdzie indziej na terytorium Watykanu, który ma status niezależnego państwa.
Stosunki między państwem włoskim i Państwem Miasta Watykan są uregulowane w Traktatach Laterańskich z 1929 r. potwierdzonych przez konkordat w 1984 roku. Jedyną władzą w Watykanie jest papież.
Artykuł 4 Traktatów Laterańskich podkreśla, że „suwerenność i wyłączna jurysdykcja, którą Włochy przyznają Stolicy Apostolskiej w Mieście Watykan, oznacza, że nie może być w niej żadnej ingerencji Rządu Włoskiego, i że nie będzie w nim innej władzy oprócz władzy Stolicy Apostolskiej.”
- Jest więc niemożliwe, żeby policja włoska mogła interweniować w Watykanie i zatrzymać głowę tego państwa - potwierdził AFP adwokat Nicolas Angelet, profesor prawa międzynarodowego na Wolnym Uniwersytecie w Brukseli, zapytany o to 11 stycznia. „W Traktatach Laterańskich Włochy uznały Watykan (a dokładniej Stolicę Apostolską) za suwerennemu państwu i papież ma status głowy państwa. Jako taki, nie może zostać zatrzymany przez obce państwo (Włochy)” - wyjaśnił w mailu.
Brak prądu w Watykanie ?
„Konserwatywny Bóbr” twierdzi, że aresztowania dokonano „podczas przerwy w dostawie prądu w Watykanie”. Niektórzy internauci uznali, że dowodem prawdziwości takich informacji są zrzuty z czarnego ekranu na watykańskim kanale YouTube, który przekazuje 24 godziny na dobę obraz z placu Św. Piotra w Rzymie. Internauci komentowali, że dostawa prądu po to została wstrzymana, żeby ułatwić interwencję policji i zatrzymanie Franciszka.

Jednakże nawet na tym prawie czarnym ekranie widać w głębi kilka słabych światełek. To potwierdza, że nie było przerwy w dostawie prądu, tylko były nieodpowiednie ustawienia światła w kamerze, o czym można przeczytać na profilu Fake investigation na Twitterze.
Przerwa w dostępie prądu została także wykluczona przez kilku internautów. Autor blogu „The Catholic Traveller” napisał 10 stycznia: „Patrzyłem przez okno - Watykan widać z okien mojego mieszkania - i światła były zapalone. Żadnej strzelaniny. Żadnej policji. Samochody jeździły w obie strony, jak w zwykły niedzielny zimowy poranek” - napisał.
Fałszywa informacja była popularna wśród zwolenników spiskowej teorii „QAnon”. Według niej światem rządzi elitarna grupa pedofilów (do której należy małżeństwo Clintonów) handlująca dziećmi, natomiast prezydent Trump ma tajny plan by ją zniszczyć. Litera „Q” jest znakiem rozpoznawczym ruchu, powstałego w Stanach Zjednoczonych w 2017 r.
Nie pierwszy raz papież jest przedmiotem fake newsów. W listopadzie ubiegłego roku AFP sprawdziło film, który miał udowodniać, że papież chciał „przerobić Biblię”, ponieważ Bóg „mylił się” co do homoseksualizmu.
Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy
Skontaktuj się z nami