Nie, Kidawa-Blońska nie żałuje zwycięstwa pod Grunwaldem

Copyright © AFP 2017-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.

W dniu 610 rocznicy bitwy pod Grunwaldem, która miała miejsce 15 lipca 1410 r., w sieci ukazał się w środę post przypisujący Małgorzacie Kidawie-Błońskiej tweet wyrażający żal z powodu zwycięstwa polsko-litewskich sił nad Krzyżakami. Ten post to ewidentny fałsz. 

 Post na Facebooku pojawił sie 15 lipca. Ma on ponad 200 komentarzy i prawie sto udostępnień.

Zrzut ekranu z 16 lipca 2020

Niektórzy użytkownicy wydawali się wierzyć, że posłanka Platformy Obywatelskiej mogła taki tekst opublikować i zarzucali jej, że przyznała, że stoją za nimi (jej partią) Niemcy. Inni jednak podkreślali, że to fałszywe konto i że wydaje się wpisywać w agitację wyborczą.

Gdy przyjrzymy się tweetowi,  zauważymy, że pod nazwiskiem wicemarszałek Sejmu i jej zdjęciem figuruje nazwa użytkownika: @Ahmed250555406.

Dziś smutna rocznica Bitwy pod Grunwaldem. Nowoczesność pod sztandarami Zakonu Najświętszej Marii Panny została pokonana przez antyeuropejskie siły ciemnogrodu, pisze autor posta, który przypisuje też posłance PO, że widzi ona w tym analogię do wyborów prezydenckich. 

Kidawa-Błońska: To nie jest moje konto

To nie jest prawdziwe konto na Twitterze Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. - Porównanie ówczesnego konfliktu do prezydenckich wyborów jest kłamliwe. Była kandydatka na prezydenta potwierdza AFP, że żadnych wypowiedzi na ten temat nie publikowała.

Na jej oficjalnym koncie na Twitterze, którego zdjęcie przedstawiamy poniżej, nie figuruje żaden tekst z 15 lipca na temat bitwy pod Grunwaldem. 

Jak odróżnić prawdziwe konta od fałszywych?

Oficjalne konta na Twitterze są oznaczane niebieską ikonką. Od pewnego czasu Twitter znakuje zweryfikowane konta znanych osób czy marek. Jeśli przy nazwie występuje niebieski znaczek (lub biały, kiedy ustawiliśmy ciemniejszy motyw) oznacza to, że jest to prawdziwy profil polityka. To bardzo przydatna funkcja, dzięki której możemy mieć pewność, że obserwujemy oficjalne konto osoby lub instytucji publicznej.

Michel Viatteau