
Nie, Ogólnopolski Strajk Kobiet niczego takiego nie proponuje
- Ten artykuł jest starszy niż rok.
- Opublikowano 24/11/2020, 09:27
- Zaktualizowane w 24/11/2020, 11:29
- Przeczytasz w ciągu 3 minut
- Autor: AFP Polska, Maja CZARNECKA
Copyright © AFP 2017-2025. Jakiekolwiek komercyjne wykorzystywanie powyższych treści wymaga subskrypcji serwisu. Więcej informacji znajdą Państwo pod tym linkiem.
„Wiecie co to jest? Postulaty Strajku Kobiet. To otwarta wojna z rolnictwem (...)” - czytamy w publikacji Agrounii, zrzeszającej wspólnotę konsumentów i rolników.
Post zarzucający przedstawicielkom z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet (OSK), że te postulują, by do „2050 r. wygasić jakiekolwiek hodowle zwierząt w Polsce”, pojawił się w poniedziałek 23 listopada (1, 2). Zyskał ponad 400 reakcji zaledwie w ciągu jednego popołudnia, blisko 700 komentarzy i 350 udostępnienia. Wiadomość była również popularna na Twitterze. O postulacie likwidacji hodowli zwierząt i ustawowego wprowadzenia weganizmu napisała tego samego dnia redakcja „Tygodnika Solidarność”.

Według autorów publikacji na końcu tej drogi ma być „ustawowy weganizm” w Polsce. Do publikacji dołączono screen tabeli z tytułem: „Opis postulatu, analiza postulatu. Zdefiniowanie problemu”. W jednym z wierszy czytamy: „Do 2050 wygaszenie hodowli jakichkolwiek zwierząt. Wygaszanie gatunków hodowlanych. Zarówno kotów czy psów, jak i zwierząt tzw. rzeźnych. Do 2025 zakaz rozmnażania”.
Grafika zawiera również inne postulaty takie jak: „delegalizacja cyrku”, czy „ochrona prawna zwierząt nie będących kręgowcami”.
Komentarze świadczyły, że wiele osób w tę informację uwierzyło.
„To jest chore”- napisał jeden internautów. Pojawiły się też głosy krytyki wobec Michała Kołodziejczaka, lidera Agrounii, który po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, wspierał protesty kobiet.
Przypomnijmy, że protesty o niespodziewanym zasięgu w Polsce wybuchły po 22 października, kiedy Trybunał Konstytucyjny opublikował wyrok o aborcji. Stwierdził w nim, że dopuszczalność przerywania ciąży w przypadku, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodna z konstytucyjną zasadą ochrony życia i godności człowieka.
Głos ludu
Czy Strajk Kobiet wśród rzeczywiście domaga się wygaszenia wszelkich hodowli zwierząt, podkreślając ustawowy weganizm? - Przypisywanie nam takiego postulatu, to czysta dezinformacja. To fake news - przekazała nam mailem Marta Lempart ze Strajku Kobiet i dodała:
- Ktoś spisywał postulaty ludzi z internetu. Te screeny to tabela zbiorcza, nad którą pracował zespół. Pierwsze postulaty są opracowywane i ogłaszane przez naszą radę.
Chodzi o Radę Konsultacyjną, którą Strajk Kobiet powołał na początku listopada, aby zbierać głosy tysięcy protestujących. Wszyscy mogli zgłaszać propozycje w wielu sprawach politycznych, społecznych czy ekonomicznych. Nie tylko w sprawach reprodukcyjnych. Do Rady weszli działaczki OSK oraz eksperci m.in. Barbara Labuda, Danuta Kuroń i Monika Płatek. Ich zadanie polega na zebraniu i opracowaniu najważniejszych postulatów spośród setek zgłaszanych przez różne osoby. Potem grupowane są w trzynastu obszarach. Pierwsze opracowane postulaty miały być ogłoszone na konferencji prasowej we wtorek w pięciu obszarach: prawa kobiet, pracy, edukacji, świeckiego państwa i zdrowia.
Nie ma wśród nich kwestii rolnictwa czy ustawowego wprowadzenia weganizmu.
- Postulaty przesyłali internauci za pomocą formularzy lub maili. Wszystkie, nawet te które wydają się najbardziej nieprawdopodobne, zostały spisane w roboczych tabelach. To są prywatne pomysły kogoś, kto nam je przesłał. Głosy są przeróżne, ale to nie znaczy, że wszystkie znajdą się jako nasze ostateczne żądania - tłumaczy nam Patrycja Czyżewska, koordynatorka prac w OSK.
Wygaszanie hodowli, czy też ustawowy weganizm, to z pewnością nie są postulaty, ani całego Strajku Kobiet, ani Rady Konsultacyjnej. - To Rada nakreśli, które postulaty i w jakimś brzmieniu zostaną ostatecznie spisane, aby zapewnić odzwierciedlenie głosów ludzi, i to reprezentacja Rady będzie o ich realizacji rozmawiać z rządzącymi - mówiła Lempart na początku listopada.
Takich pomysłów nie ma również wśród postulatów, które powstały w 2017 r. przed Międzynarodowym Strajkiem Kobiet.
Co mówi AgroUnia
Skontaktowaliśmy się z Michałem Kołodziejczakiem, założycielem i liderem unii. Przyznał, że tabela pochodzi ze Strajku Kobiet. Zapytany czy wie, że to nie są ostateczne postulaty Strajku Kobiet, poinformował, że dowiedział się o tym po publikacji informacji.
Jednak post do czasu publikacji naszego artykułu nie został usunięty, ani zredagowany.
Mówienie, że likwidacja hodowli zwierząt, głównej branży polskiego rolnictwa jest postulatem Ogólnopolskiego Strajku Kobiet jest czystą dezinformacją. Taki postulat jest jedynie głosem jednej prywatnej osoby spośród tysięcy innych głosów przesłanych jako propozycje pod rozwagę.
Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy
Skontaktuj się z nami