Nie, polska przestrzeń powietrzna nie została zamknięta dla samolotu z Rosji z pomocą humanitarną dla Włoch

  • Ten artykuł jest starszy niż rok.
  • Opublikowano 24/03/2020, 11:58
  • Zaktualizowane w 24/03/2020, 16:12
  • Przeczytasz w ciągu 3 minut
  • Autor: Maja CZARNECKA
Artukuł pojawił się w środę na stronie Braterstwa Polsko - Rosyjskiego, dzień po tym jak do Rzymu przyleciał transport z rosyjską pomocą humanitarną dla Włoch

- Polska zamknęła przestrzeń powietrzną przed rosyjską pomocą humanitarną dla Włoch - czytamy w tytule.

Image
Zrzut ekranu z Facebooka z 24 marca 2020 r.

- Dlaczego Polacy znów! Zachowują się jak bestie!? (takie pytania padają ze strony rosyjskiej). Czy boją się, że „Putin” spuści coś z samolotów na Polskę? Właściwie to wydaje się, że coś naprawdę zostało rozpylone nad Warszawą! Rozpylono środki od zaburzeń psychicznych i rusofobii w tym samym czasie! - czytamy w artykule.

Do artykułu dołączona jest mapa Europy z zaznaczoną trasą lotu. Strzałka pokazuje okrężną drogę, jaką rosyjski samolot miał pokonać by dolecieć do Włoch. Autor, prezes Braterstwa Polsko - Rosyjskiego, opiera się na artykule z mediów rosyjskich, który nie podaje źródła o rzekomej blokadzie przestrzeni powietrznej przez Polskę.

Materiał udostępniło wielu użytkowników Facebooka m.in tu i tu.  Jego echa pojawiły się też na Twitterze m.in. tu. Na Facebooku, w ciągu 24 godzin zyskał ponad 300 udostępnień i 3 tys. reakcji. Miał też wiele komentarzy. Oto kilka z nich:

- Prawda Włosi mówili w dzienniku - napisał ktoś.

- Prawda nawet niemieckie media o tym mowily musieli inna droge obrac 1000km dluzsza - dadał inny użytkownik uznając, że jeśli  niemieckie media o tym pisały to jest to wiarygodne źródło. 

Większość komentujących dostrzegała w artykule nieprawdę. 

- Mi to na fejk wygląda. Nie ma wiarygodnego źródła tej informacji - napisał jeden z użytkowników. - To niemożliwe... fake news - dodał ktoś inny.

Sprawdziliśmy 

- Nie jest prawdą, jakoby polska przestrzeń powietrzna została zamknięta dla samolotu z Rosji. To fake news. Przestrzeń powietrzna nad Polską jest otwarta, sprawnie zarządzana i bezpieczna. Ruch tranzytowy nad Polską odbywa się przez cały czas - przekazał nam Paweł Łukaszewicz, rzecznik prasowy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

- Do nas nie wpłynął wniosek na taki przelot - dodał.

Ruch w Europie i nad Polską związku z epidemią jest mniejszy, ale cały czas samoloty rosyjskie mogą przelatywać i przelatują nad Polską. 

Dementi opublikowało również ministerstwo spraw zagranicznych. 

Marcin Przydacz podsekretarz stanu w MSZ we wtorek 23 marca przestrzegał na Twitterze przed wykorzystywaniem epidemii koronawirusa do rozbijania jedności europejskiej i transatlantyckiej:

Informację sprawdzamy również w Moskwie. Pytanie do rosyjskiego urzędu lotniczego przekazalismy w środę rano. Czekamy nadal na odpowiedź.

Źródła Braterstwa Polsko - Rosyjskiego?

Prezes braterstwa Piotr Radtke poinformował nas w rozmowie telefonicznej, że informację o blokadzie zaczerpnął z mediów rosyjskich i z konta na Twitterze rosyjskiego polityka Alekseya Pushkova, do którego, jak podreślił ma zaufanie. Jego tweeta zamieścił w kolejnym artykule o blokadzie. Poniżej zrzut ekranu z artykułu wraz z tweetem Pushkova.

Image
Zrzut ekranu z Facebooka z 24 marca 2020 r.

Prześledziliśmy konto polityka, lecz nie znaleźliśmy tweeta gdyż został usuniety. Oto jego treść w tłumaczeniu:

- Polska nie przepuściła rosyjskich samolotów z pomocą dla Włoch przez swoją przestrzeń powietrzną. To podłość na poziomie polityki rządowej. Tym bardziej, ze pomoc szła dla sojusznika w UE i w NATO. Rosja nie powinna od tej pory iść na rękę Polsce. W żadnej sprawie - napisał rosyjski polityk. 

Z kolei Piotr Radtke zapytany przez nas czy sprawdzał informację w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, odpowiedział, że nie sprawdzał. Dodał też, że i tak nie ufa polskiej administracji, która jest niewiarygodna w kwestiach stosunków polsko-rosyjskich.

Siedziba braterstwa mieści się w Borne Sulinowo, gdzie w czasach PRL-u stacjonowały wojska radzieckie.

Na Twitterze informację oznaczył również w czwartek jako nieprawdziwą Desinfo Digest, organizacja pozarządowa zajmująca się dezinformacją.

Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy

Skontaktuj się z nami