Nie, szczepionki, które są obecnie w fazie badań nie modyfikują ludzkiego DNA

Copyright © AFP 2017-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Kilka tysięcy osób obejrzało nagranie, w którym pada stwierdzenie, że szczepionki przeciwko Covid-19 będą miały możliwość modyfikacji ludzkiego DNA. To nieprawda. W dodatku lekarz, który występuje w nagraniu nigdy nie opublikował żadnej publikacji naukowej, a przedstawiciele placówek, w których rzekomo pracuje mówią, że nigdy o nim nie słyszeli. 

Film został opublikowany 21 października 2020 r. W treści dołączonej do filmu czytamy, że dr Piotr Rybus powołując się na opinię „niezależnego eksperta z Niemiec Wolfganga Wodarga”., mówi „że z dwunastu badanych obecnie szczepionek przeciw Sars-Cov-2, aż siedem, to nowej generacji szczepionki wektorowe, czyli szczepionki genetyczne, których celem jest modyfikacja ludzkiego DNA, a tym samym modyfikacja genetyczna człowieka”. 

Z treści dowiadujemy się również, że szczepionki nowej generacji mogą modyfikować genetycznie organizmy. 

Lekarz to samo powtarza w opublikowanym przez siebie wideo. 

Zrzut ekranu z Facebooka z 3 listopada 2020 roku

Film był dostępny na Facebooku (123) i miał ponad 1,5 tys. udostępnień. Informacje o szczepionkach, które modyfikują ludzki organizm były również udostępniane w treści „antycovidowej” grafiki, a także wśród hiszpańskojęzycznych użytkowników (123).  

Internista, którego nikt nie zna 

Tak naprawdę w treści publikacji błędnie zapisano nazwisko lekarza. To nie Piotr Rybus, a Piotr Rubas. W nagraniu lekarz mówi, że pracuje w Niemczech jako internista, lekarz chorób wewnętrznych.  

Widnieje on w rejestrze Naczelnej Izby Lekarskiej jako „Piotr Antoni Rubas”, a uprawnienia wykonywania zawodu uzyskał w 2009 r. Jest również członkiem Wielkopolskiej Izby Lekarskiej w Poznaniu.  

Szukaliśmy Rubasa również w rejestrach niemieckich placówek medycznych. Okazuje się, że lekarz pracuje jako internista w Klinice Chorób Wewnętrznych w Hann. Münden w Dolnej Saksonii. Jednak kiedy zadzwoniliśmy do placówki z pytaniem o to, czy Piotr Rubas jest pracownikiem kliniki, dostaliśmy odpowiedź, że nikt o nim nigdy nie słyszał.  

Przedstawiciele innego szpitala, gdzie w rejestrze znaleźliśmy imię i nazwisko Rubasa, również po kontakcie z nami przekonywali, że taka osoba nigdy u nich nie pracowała. – To przerażające, ale osoba o takim nazwisku nigdy u nas nie pracowała – mówi Frederic Lazar, dyrektor zarządzający BürgerSpital w Einbeck w Dolnej Saksonii.  

Dodatkowo Piotr Rubas nigdy nie opublikował żadnej pracy w czasopiśmie naukowym, co można sprawdzić w bazie danych Scopus

Kim jest Wolfgang Wodarg? 

Rubas powołuje się na słowa „niezależnego niemieckiego eksperta”, czyli Wolfganga Wodarga. To lekarz oraz były poseł Bundestagu. Jako parlamentarzysta swoją funkcję pełnił przez 15 lat jako członek Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD).  

Jego skrajne opinie na temat pandemii Covid-19 były nieraz krytykowane przez naukowców i weryfikowane przez niemieckie media. Według niego pandemia koronawirusa jest mniej groźna od sezonu grypowego, a naukowcy dzięki Covid-19 mogą realizować swoje finansowe interesy. 

Szczepionki oraz ich działanie 

Dr hab. Piotr Rzymski z Zakładu Medycyny Środowiskowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu mówi, że obecnie jest ponad 320 kandydatów opracowywanych na szczepionkę SARS-CoV-2. Można ich prześledzić na stronie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). – Wykorzystują one różne rozwiązania technologiczne, zarówno klasyczne, jak i te nowoczesne, związane z osiągnięciami biotechnologicznymi – tłumaczy lekarz. 

Generalnie szczepionki dzieli się na żywe - zawierające całe, pozbawione zjadliwości drobnoustroje oraz szczepionki zabite - zawierające inaktywowane (zabite) drobnoustroje lub ich fragmenty, np. pojedyncze białka. Szczepionki mogą chronić przed jedną chorobą lub mogą być wieloskładnikowe – jak czytamy na stronie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego

Czy szczepionki wektorowe zmodyfikują genetycznie ludzi? 

Jeśli chodzi o szczepionki przeciwko Covid-19, wśród kandydatów są szczepionki zawierające „zabitego” lub „osłabionego” wirusa, ale także szczepionki białkowe, preparaty wykorzystujące wirusopodobne cząstki, jak również szczepionki DNA lub RNA oparte na zmodyfikowanych komórkach czy szczepionki wektorowe. 

Rzymski: – Te ostatnie opierają się przede wszystkim na zmodyfikowanych genetycznie adenowirusach.  

Adenowirusy to pospolite patogeny, które odpowiadają za częste infekcje górnych dróg oddechowych u dzieci i młodzieży. Rzadziej atakują dorosłych, bo ci są już na nie odporni. 

Jednego z takich kandydatów opracowują naukowcy Uniwersytetu Oksfordzkiego we współpracy z firmą AstraZeneca. Drugi kandydat to szczepionki Ad5-nCoV opracowane przez chińskie konsorcjum CanSino Biologicals. Oba preparaty są obecnie testowane w trzeciej fazie badań klinicznych.  

Rzymski: – Szczepionki wektorowe oparte o adenowirusy, to nowoczesne rozwiązanie, z którym wiąże się sporo nadziei na opracowanie skutecznych szczepionek m.in. przeciwko HIV, zarodźcom malarii czy wirusowi Ebola.  

Lekarz wskazuje, że na razie jedyną dopuszczoną do użytku szczepionką opartą o adenowirusy jest szczepionka przeciwko wściekliźnie, którą podaje się zwierzętom.  

Na czym w takim razie miałby polegać mechanizm szczepionki przeciwko Sars-CoV-2?  

– Zmodyfikowane odpowiednio adenowirusy umożliwiają wniesienie do komórki ładunku genetycznego. W przypadku kandydatów na szczepionkę na SARS-CoV-2 chodzi o gen kodujący białko szczytowe koronawirusa, które pełni funkcję w mechanizmie zakażania. Gen ten w zainfekowanych komórkach ulega ekspresji. W rezultacie powstaje nowe, wirusowe białko, które podlega dalszej obróbce w komórce, by zostać zaprezentowane na jej powierzchni jako obcy antygen – wyjaśnia dr hab. Piotr Rzymski i dodaje: – To pobudza układ odpornościowy do wyzwolenia przeciwko temu antygenowi odpowiedzi immunologicznej. Adenowirusy, które wykorzystuje się jako wektory są niezdolne do replikacji. Co więcej, wprowadzają określone geny (w przypadku koronawirusa gen S) w sposób „episomalny”, czyli nie integrują swojego materiału genetycznego z chromosomowym DNA gospodarza.  

Podsumowując, twierdzenie o tym, że szczepionki zmodyfikują genetycznie ludzi, nie ma oparcia w jakichkolwiek publikacjach naukowych. Stosowanie takich szczepionek nie prowadzi do modyfikacji genetycznej człowieka czy innego organizmu, u którego są stosowane.