Zrzut ekranu z 27.05.2019 r.

Nie, to zdjęcie nie przedstawia jaj kleszczy

  • Ten artykuł jest starszy niż rok.
  • Opublikowano 27/05/2019, 16:48
  • Zaktualizowane w 27/05/2019, 17:57
  • Przeczytasz w ciągu 3 minut
  • Autor: Natalia SAWKA
Zdjęcie przedstawiające niebieskie galaretowate kuleczki skupione w jedną całość nie przedstawia “gniazda” kleszczy. W rzeczywistości jest to żabi skrzek leżący na wyschniętej trawie.

 Uwaga!!!!!!  pisze na Facebooku jedna z użytkowniczek.  To co wygląda jak jagody (...) to gniazdo //jaja kleszczy//!!!!! alarmuje.

Image
Zrzut posta na Facebooku z 27.05.2019 r.

Zdjęcie przedstawia małe kulki wielkości jagód. Wielkością dorównują dorosłemu kleszczowi. Autorka informuje, że „słaba i krótka zima stała się dobrą okazją do zwiększenia ich populacji” oraz zachęca innych do niszczenia gniazda.

W strachu przed insektami użytkownicy przekazywali zdjęcie dalej. Post stał się tak popularny, że dziś ma prawie 5 tys. udostępnień. Fotografia była popularna również za granicą. Zwykle takie informacje pojawiają się przed sezonem letnim.

Na Facebooku zdjęcie skomentował dziennikarz i przyrodnik Adam Wajrak.

Image
Zrzut posta Adama Wajraka na Facebooku z 27.05.2019 r.

— To płazie lub rybie jajeczka i pozostałość po uczcie jakiegoś drapieżnika —  informuje. Dodaje też, że gdyby kleszcze składały tej wielkości jajeczka, same musiałyby być wielkości pięści dorosłego człowieka.

Wajrak zauważa, że najgorsza jest informacja dotycząca palenia i niszczenia “gniazda”. Przestrzega, by w żadnym wypadku tego nie robić. —  Takie działanie, to zbrodnia na przyrodzie —  pisze. — Na łąkach i lasach nie powinniśmy nic palić i niszczyć —  tłumaczy. Przyrodnik dodaje też, że najlepsza walka z kleszczami, to dokładne oglądanie siebie i swojego ulubieńca po spacerze.

To nie jaja, a... żabi skrzek

O szczegóły na temat zdjęcia zapytaliśmy ekspertkę. — To na pewno nie jaja kleszczy, a skrzek płaza. Najprawdopodobniej żaby brunatnej. Ropuchy składają skrzek w formie sznurów, a tu mamy ewidentne zniesienie dużego pakietu jaj - mówi Aleksandra Kolanek z Towarzystwa Herpetologicznego Natrix.

Skąd w takim razie jaja wzięły się na wyschniętej trawie? —  Drapieżnik musiał upolować żabę, a następnie wypreparować ją z jaj. Płaza mógł upolować lis, albo pies lub kot. Jednak takie preparowanie charakterystyczne jest dla kuny —  tłumaczy Kolanek. 

Dodaje, że skrzek mógł być wcześniej w wodzie. Być może zbiornik wodny wyparował, a jajeczka mogły zostały wysuszone przez promienie słoneczne.

W sieci i w wyszukiwarce Google’a można łatwo znaleźć zdjęcia pokazujące, jak w rzeczywistości wyglądaja jaja kleszczy. Po pierwsze, są bardzo małe i ledwo widocznie. Trudno byłoby je zauważyć w trawie. Po drugie mają kolor brązowy, a nie granatowy.

Image
Zrzut ekranu wyszukiwarki Google'a z 27.05.2019 r.

Jak pisze Katarzyna Florencka dla Nauki w Polsce, "naukowcy opisali dotychczas ok. 900 gatunków kleszczy, spośród których w Polsce na stałe występuje 19. Spotkać je można w zacienionych, ciepłych i wilgotnych miejscach, takich jak lasy, okolice zbiorników wodnych czy parki. Nie występują jednak równomiernie na całym terenie". 

Wiosna i miesiące letnie to czas, w którym zwiększa się ryzyko kontaktu z kleszczami. Dlatego warto wcześniej się zabezpieczyć, by tego uniknąć. Główny Inspektorat Sanitarny zaleca, by przed udaniem się do parku czy lasu ubrać długie spodnie i koszule z długim rękawem. Dodatkowo należy też zastosować preparaty odstraszające kleszcze, a po wizycie w lesie dokładnie obejrzeć całe ciało.

Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy

Skontaktuj się z nami