Amerykańska pielęgniarka nie poroniła kilka dni po zaszczepieniu się przeciwko Covid-19

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Ubrana w jasnoniebieski strój medyczny ma dwie ręce zajęte. Jedną prezentuje zdjęcie USG jeszcze nienarodzonego dziecka. W drugą otrzymuje szczepionkę. Na początku lutego fotografia z wizerunkiem kobiety była udostępniana setki razy w mediach społecznościowych. Wiele osób twierdziło, że jest lekarką, która po otrzymaniu szczepionki na Covid-19 poroniła, będąc w 14 tygodniu ciąży. W rzeczywistości byli w błędzie i pomylili ją z inną osobą. Kobieta ze zdjęcia potwierdziła, że jest zdrowa, a jej ciąży nie zagraża niebezpieczeństwo.

„Sara Beltrán-Ponce, lekarz rezydent z Wisconsin poroniła kilka dni po «szczepionce» przeciwko Covid-19” – czytamy w poście opublikowanym 8 lutego (1, 2, 3).

Zrzut ekranu z Facebooka z 10 marca 2021 roku

Podobne wpisy były rozpowszechniane w języku angielskim, hiszpańskim i francuskim.

Fotografia wykorzystana w niewłaściwym kontekście

Oryginalne zdjęcie udało nam się odnaleźć dzięki odwrotnemu wyszukiwaniu w Google’u. Fotografia została opublikowana na Facebooku na grupie „Hearts For Healthcare Workers” (tłum. Serca dla pracowników opieki zdrowotnej). „Dla rodzica każda decyzja jest trudna, dla mnie szczepionka przeciwko Covid-19 była tą słuszną decyzją. Zdrowia, przyjaciele!” – napisała Amy Guy-Ulrich, która publikując zdjęcie, zaznaczyła, że jest w 28 tygodniu ciąży.

Fotografia na grupie zyskała 2,6 tys. reakcji oraz 507 komentarzy. Wiele osób pisało do autorki posta, że w mediach społecznościowych krążą wersje o poronieniu z powodu szczepionki przeciwko Covid-19.

„Czy wiedziałaś, że ktoś zniekształcił przesłanie twojego posta i wykorzystał go do publikacji antyszczepionkowej”? – pisała w komentarzach jedna z użytkowniczek.

W odpowiedzi do innego komentarza Amy Guy-Ulrich odpisała: – Niesamowite jakimi oszustami potrafią być ludzie. Jestem nadal szczęśliwa, zdrowa i w ciąży. To już 32 tygodnie ze zdrowym i dużym chłopcem!

Potem wkleiła swoje zdjęcie, w którym potwierdziła, że nadal jest w ciąży.

Zrzut ekranu z Facebooka z 10 marca 2021 roku, Amy Guy-Ulrich: – Niesamowite jakimi oszustami potrafią być ludzie. Jestem nadal szczęśliwa, zdrowa i w ciąży. To już 32 tygodnie ze zdrowym i dużym chłopcem!

Jak czytamy na profilu Amy Guy-Ulrich, kobieta mieszka w stanie Illinois w Stanach Zjednoczonych, a nie w Wisconsin, jak twierdzi treść popularnej w mediach społecznościowych publikacji. Znaleźliśmy również kilka stron (1, 2), które potwierdzają, że kobieta jest pielęgniarką anestezjologiczną pracującą w Illinois.  

Dziennikarze AFP Factual próbowali się z nią skontaktować, ale nie uzyskali odpowiedzi do dnia publikacji. Udało się im jednak skontaktować z rzeczniczką OSF HealthCare, organizacji medycznej oferującą usługi zdrowotne m.in. w Illinois. – Zdjęcie zostało wykorzystane przez osoby trzecie w mediach społecznościowych bez pozwolenia i w niewłaściwy sposób – powiedziała rzeczniczka OSF z upoważnienia Guy-Ulrich i dodała: - Jesteśmy zasmuceni całą sytuacją, ale z radością informujemy, że osoba na zdjęciu, jak i jej nienarodzone dziecko są zdrowe”. Rzeczniczka stwierdziła też, że organizacja pracuje nad tym, by zdjęcie zostało usunięte.

Kim jest wspomniana w poście Sara Beltrán Ponce?

Polskie wpisy prócz zdjęcia pielęgniarki zawierają trzy tweety kobiety o blond włosach podpisanej jako Sara Beltrán Ponce, w których pisze, że została zaszczepiona w 14 tygodniu ciąży. W tweecie z 4 lutego czytamy, że „poroniła w 14 i pół tygodniu ciąży”.

Zbliżenie na tweety Sary Beltran Ponce, 10 marca 2021 roku

Tweety Beltrán Ponce udało nam się odnaleźć dzięki WayBack Machine, portalu służącego do archiwizowania stron. Beltrán Ponce rzeczywiście opublikowała 28 stycznia serię tweetów, w których napisała, że została zaszczepiona przeciwko Covid-19 w 14 tygodniu ciąży. Są one również dostępne publicznie.

Następnie, kobieta napisała, że poroniła, nie podając przyczyny tego zdarzenia. Tweet został również zarchiwizowany na stronie WayBack Machine. Dodała w nim też, że zarówno ona, jak i jej mąż są zdruzgotani, ale „szczęśliwi, że mają siebie i swoją słodką Evę”, czyli córkę, o której wspomina w innych tweetach.

Próbowaliśmy skontaktować się z Sarą Beltrán Ponce, jednak do dnia publikacji tego artykułu nie odpisała na naszego maila. Niemniej jednak, 5 lutego kobieta napisała na Twitterze oświadczenie: „Nie żałuję ani swojej otwartości na temat szczepień, ani tragicznej utraty dziecka, ale niestety stałam się celem przeciwników szczepionek. Jeśli zauważycie, że informacje o mnie zostaną wykorzystane przez inne osoby, poinformujcie mnie o tym i zgłoście jako nękanie”. 

Sara Beltrán Ponce nie jest tą samą kobietą, co Amy Guy-Ulrich. Jak wynika z opisu na Twitterze, Beltrán Ponce jest lekarką rezydentką i mieszka w Milwaukee. Jej profil odnaleźliśmy również na stronie oddziału Radioterapii Onkologicznej w Medical College of Wisconsin, gdzie przebywa obecnie na stażu.  

Zrzut ekranu konta na Twitterze Sary Beltrán Ponce, 3 marca 2021 roku
Zrzut ekranu ze strony oddziału Radioterapii Onkologicznej w Medical College of Wisconsin, 10 marca 2021 roku

Szczepienia a ciąża

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wskazuje (1, 2), że kobiety w ciąży są w grupie ryzyka ciężkiego przebiegu choroby Covid-19. Ze względu na wciąż małą liczbę danych, WHO nie zaleca obecnie szczepień kobietom w ciąży. Niemniej jednak, kobiety, które są bardziej narażone na zakażenie wirusem SARS-CoV-2 (na przykład pracownicy opieki zdrowotnej) lub kobiety z chorobami współistniejącymi, mogą zostać zaszczepione po konsultacji z lekarzem.

Amerykańskie Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) informuje, że „szczepienie jest osobistym wyborem dla kobiety w ciąży”. Według CDC, kobiety w ciąży mogą zdecydować się na szczepienie. Pomóc w podjęciu takiej decyzji mogłaby rozmowa z lekarzem.

Wniosek: kobieta ze zdjęcia, to nie Sara Beltrán Ponce z Milwaukee, lekarz rezydent z Wisconsin. Fotografia pokazuje pielęgniarkę anestezjologiczną Amy Guy-Ulrich z Illinois, która potwierdziła, że jest zdrowa, a jej ciąży nie grozi niebezpieczeństwo. 

COVID-19 SZCZEPIONKI