Kobieta, która przeszła chorobę Covid-19 w przeszłości, oddaje osocze krwi, 5 października 2021, fot. Jamie Reina

Czerwony Krzyż w USA wstrzymał przyjmowanie osocza od ozdrowieńców szczepionych przeciw Covid-19. Krew wciąż jednak można oddawać

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Ponad 250 udostępnień miała publikacja z twierdzeniem, że amerykański Czerwony Krzyż nie przyjmuje osocza od ozdrowieńców zaszczepionych przeciwko Covid-19, ponieważ szczepionka rzekomo „usuwa przeciwciała”. Przedstawiciele Czerwonego Krzyża potwierdzili AFP, że twierdzenie to jest nieprawdziwe.

„Czerwony Krzyż mówi, że każdy, kto otrzymał szczepionkę przeciwko Covid-19, nie może przekazać osocza, aby pomóc innym pacjentom z Covid-19 w szpitalach. Osocze składa się z przeciwciał osób, które wyzdrowiały z wirusa, ale szczepionka usuwa te przeciwciała, co powoduje, że osocze jest nieskuteczne w leczeniu różnych pacjentów z Covid-19” – czytamy w publikacji udostępnionej 20 maja, która miała 258 udostępnień.

Zrzut ekranu z Facebooka z 28 maja 2021 roku

Nie udało nam się ustalić, która telewizja wyemitowała ten materiał. Podobne informacje były udostępniane również w języku chorwackim i niemieckim.

„To nie jest zgodne z prawdą” – poinformowała AFP Emily Osment, rzeczniczka prasowa amerykańskiego Czerwonego Krzyża.

Wytyczne dotyczące oddawania krwi w Polsce i USA

„W większości przypadków można oddawać krew, płytki krwi i osocze po zaszczepieniu na Covid-19, o ile jesteśmy zdrowi i dobrze się czujemy” – przekazała nam Osment. Taką informację można było również przeczytać na oficjalnej stronie amerykańskiego Czerwonego Krzyża pod koniec kwietnia 2021 r.

Jak czytamy na stronie organizacji, nie ma określonego czasu od zaszczepienia dla dawców krwi zaszczepionych przeciwko Covid-19 szczepionką inaktywowaną (szczepionka zawierająca zabite drobnoustroje lub ich fragmenty, np. pojedyncze białka, przyp. red.) lub szczepionką RNA wyprodukowaną przez AstraZeneca, Jensen / J&J, Moderna, Novavax lub Pfizer.

Natomiast ci, którzy „otrzymali żywą atenuowaną (z osłabionym wirusem lub bakterią, przyp. red.) szczepionkę Covid-19, lub osoby, które nie wiedzą, jaki rodzaj szczepionki Covid-19 otrzymały, muszą poczekać dwa tygodnie”.

W Polsce, „zaszczepieni szczepionką firmy Pfizer-BioNTech oraz Moderna – mogą zgłosić się do oddania krwi lub jej składników najwcześniej po 48 godzinach od szczepienia niezależnie od tego, którą dawkę przyjęto”. 

Osoby zaszczepione szczepionką firmy AstraZeneca oraz Johnson & Johnson muszą odczekać czternaście dni. 

„W przypadku wystąpienia jakichkolwiek objawów po szczepieniu można zgłosić się do oddania krwi lub jej składników najwcześniej po siedmiu dniach od ustąpienia objawów” – czytamy w ulotce ministerstwa zdrowia.

Zrzut ekranu ulotki ministerstwa zdrowia z 28 maja 2021 roku

Osocze i jego dwie różne definicje 

W twierdzeniu na Facebooku nie do końca jest jasne, czy autor ma na myśli zwykłe osocze, które jest składnikiem krwi, czy osocze, które mogą oddawać ozdrowieńcy, którzy przebyli w przeszłości chorobę Covid-19.

Jak wyjaśnia amerykański Czerwony Krzyż, „osocze jest płynną częścią krwi i stanowi 55 proc. jej objętości. Pozostałe 45 proc. to czerwone i białe krwinki oraz płytki krwi zawarte w osoczu”. Dostarcza ono również białka potrzebne do krzepnięcia krwi i zachowania odporności.

Natomiast osocze ozdrowieńców, to osocze pochodzące od osób, które zostały zakażone wirusem Sars-Cov-2 i w pełni wyzdrowiały. „Dawcą osocza z przeciwciałami anty-SARS-CoV-2 może być osoba, która była zakażona koronawirusem (SARS-CoV-2) bądź chorowała na Covid-19 i wyzdrowiała, w efekcie czego w jej krwi znajdują się przeciwciała. To właśnie te przeciwciała są cenne, bo mogą wspomagać leczenie chorych z ciężkimi, zagrażającymi życiu objawami” – przekazał AFP Jarosław Rybarczyk z Ministerstwa Zdrowia. Tę informację można również odnaleźć w serwisie Rzeczypospolitej Polskiej.  

Rybarczyk zauważa, że „nie ma jeszcze żadnych danych naukowych i klinicznych, które wskazywałyby na skuteczność osocza pobranego od osób po szczepieniu”. 

Jak mówi, zgodnie z informacją zawartą w dokumencie Komisji Europejskiej z 10 marca 2021 r., „osoby zaszczepione przeciwko Covid-19, które nigdy nie były zakażone SARS-CoV-2, nie spełniają definicji dawców osocza «ozdrowieńców».
(…) Jednak osoby zaszczepione mogą być dawcami standardowego osocza. Jeśli okaże się, że osocze zawiera neutralizujące przeciwciała SARS-CoV-2 o wysokim poziomie, placówki służby krwi mogą rozważyć zmianę jego przeznaczenia do użytku klinicznego jako odpowiednika CCP (Convalescent Plasma, osocza ozdrowieńców przyp. red.)”.

Czerwony Krzyż w USA wstrzymuje przyjmowanie osocza od ozdrowieńców zaszczepionych przeciw Covid-19

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła użycie osocza ozdrowieńców w nagłych przypadkach jako jeden z możliwych sposobów leczenia Covid-19, choć jego skuteczność nie została udowodniona. Jednak amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia wstrzymały badania oceniające skuteczność osocza u ozdrowieńców w marcu 2021, natomiast FDA ograniczyła jego stosowanie.

Jednak, jak czytamy w publikacji naukowej w jednym z najbardziej prestiżowych i najdłużej wydawanych czasopism naukowych i medycznych „The Lancet”, „bogate w przeciwciała osocze uzyskane od ozdrowieńców zaszczepionych co najmniej jedną dawką szczepionki może być bardziej skuteczne niż osocze od nieszczepionych ozdrowieńców, które obecnie oddaje się pacjentom chorym na Covid-19”.

Amerykański Czerwony Krzyż, podobnie jak wszystkie inne instytucje zajmujące się krwiodawstwem w USA, jest zobowiązany do przestrzegania wytycznych FDA, w tym wytycznych dotyczących kwalifikowania dawców krwi, którzy otrzymali szczepionkę Covid-19. 

Do 25 maja 2021 r. amerykański Czerwony Krzyż utrzymywał na swojej stronie, że osoby zaszczepione przeciwko Covid-19 będące ozdrowieńcami, nie mogą oddawać osocza Czerwonemu Krzyżowi z powodu „skomplikowanej aktualizacji FDA”, a nie z powodu szczepienia. Organizacja potwierdziła AFP, że oświadczenie nie miało związku ze szczepieniami.

Zrzut ekranu z zarchiwizowanej strony amerykańskiego Czerwonego Krzyża z 28 maja 2021 roku

„FDA zezwala zaszczepionym przeciwko Covid-19, którzy są ozdrowieńcami, na oddawanie osocza w ciągu sześciu miesięcy od zakażenia wirusem, na podstawie danych, że przeciwciała z przebytej choroby mogą po tym czasie zniknąć. Jednak 26 marca Czerwony Krzyż zawiesił przyjmowanie osocza ozdrowieńców ze względu na malejące zapotrzebowanie szpitali” – napisała Osment w wiadomości do AFP.

To oznacza, że amerykański Czerwony Krzyż unika przyjmowania osocza od ozdrowieńców, jednak istnieją wyjątki, bo jak czytamy na stronie organizacji „Czerwony Krzyż testuje każdą krew pod kątem zawartych w niej przeciwciał. Osocze pochodzące z rutynowych pobrań krwi, które zawiera wysoki poziom przeciwciał, może zostać użyte do zaspokojenia ewentualnych potrzeb pacjentów chorych na Covid-19”.

Ale jednym z wymogów Czerwonego Krzyża jest to, by osocze z wysokim poziomem przeciwciał pochodzące z rutynowych pobrań krwi, pochodziło od dawcy, który nie szczepił się na Covid-19.

Chodzi o to, by pobrane od dawców przeciwciała były bezpośrednio związane z ich naturalną odpowiedzią na infekcję Covid-19, a nie z odpowiedzią wynikającą z powodu szczepionki, ponieważ te przeciwciała nie są takie same. 

„Przeciwciała, które chory wytworzył podczas infekcji różnią się od przeciwciał osoby zaszczepionej. Osoba, która przebyła chorobę wytworzyła przeciwciała przeciwko wielu elementom wirusa”. Dalej Czerwony Krzyż wyjaśnia, że w testach na obecność przeciwciał, jeden z nich wykrywa przeciwciała przeciwko białku kolca wirusa. Natomiast drugi, wykrywa przeciwciała przeciwko innemu białku, zwanemu „białkiem nukleokapsydu”. 

„Jeżeli dawca był szczepiony przeciwko Covid-19, wytworzy on przeciwciała przeciwko białku kolca, ale nie wytworzy przeciwciał przeciwko białku nukleokapsydu” – czytamy. 

Czy szczepionka niszczy przeciwciała? Fałsz „To nieprawda” – czytamy na stronie Czerwonego Krzyża. Rzeczniczka Czerwonego Krzyża również potwierdziła AFP, że twierdzenie to jest „nieścisłe”.

Działanie szczepionek polega na uczeniu układu odpornościowego rozpoznawania wirusa, a następnie obrony przed nim, poprzez wytwarzanie przeciwciał. Szczepionka „nie wywołuje choroby u zaszczepionego, ale skłania jej układ odpornościowy do reakcji na rzeczywisty patogen” – wyjaśnia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Amerykański Czerwony Krzyż opublikował 24 maja 2021 r. notkę prasową na temat szczepionek i oddawania osocza.

Japoński Czerwony Krzyż również akceptuje krew i osocze od zaszczepionych

Stwierdzenie, że japoński Czerwony Krzyż nie będzie przyjmował krwi od osób zaszczepionych przeciw Covid-19 stało się popularne wśród użytkowników na początku maja. Źródłem jego pochodzenia był tweet przeciwniczki szczepionek Mili Alečković. W lutym, jak zweryfikowali dziennikarze AFP Factuel, Czerwony Krzyż zawiesił jedynie przyjmowanie krwi od osób zaszczepionych, aby poczekać na decyzje oficjalnych władz.

Organizacja poinformowała 28 kwietnia 2021 r., że zacznie przyjmować krew od osób zaszczepionych szczepionkami mRNA od 14 maja. Informacja została opublikowana tydzień przed dezinformującym tweetem.

Wniosek: nieprawdziwe jest twierdzenie, że Czerwony Krzyż nie przyjmuje osocza od zaszczepionych na Covid-19. Szczepionka nie niszczy przeciwciał, a jedynie uczy układ odpornościowy, by rozpoznawał wirusa. Ozdrowieńcy, którzy zaszczepili się przeciw Covid-19 mogą oddawać zarówno krew, jak i osocze po pewnym czasie od otrzymania szczepionki.

Tłumaczenie: