Nagranie nie pokazuje trwającego obecnie marszu uchodźców syryjskich, z Turcji do Niemiec. Film jest z 2015 roku.

Copyright © AFP 2017-2022. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Nagranie przedstawiające tysiące maszerujących ludzi było od połowy września 2022 roku szeroko udostępniane w mediach społecznościowych wraz z opisem, że idzie „Konwój Światła”, złożony z syryjskich uchodźców, z Turcji do Niemiec. Według doniesień medialnych uchodźcy istotnie organizują się w sieci, aby przekroczyć granicę grecko-turecką jesienią 2022 roku obawiając się deportacji do Syrii. Jednak wiralowe nagranie jest sprzed kilku lat. Widoczni w nim uchodźcy zostali sfilmowani 25 października 2015 roku we wsi Rigonce, w pobliżu granicy słoweńsko-chorwackiej.

„«Konwój światła», składający się z 40 000 syryjskich uchodźców przebywających w Turcji, rozpoczął swój marsz w kierunku Niemiec” – czytamy w opisie do nagrania opublikowanego na Facebooku 12 września 2022 roku. „Wiadomość dzisiejszego wieczoru i najwyraźniej w nadchodzących tygodniach w Niemczech będzie śledzić trasę konwoju, który Turcja obiecała wypuścić do Europy. NIE MACIE MIEJSCA DLA IKRAINCOW....SYRYJCZVY Z TURCJI.....IDĄ!!!!” – czytamy dalej. [pisownia oryginalna -–przyp. red.] Identyczny opis pojawił się tego samego dnia w publikacjach na Telegramie i Twitterze. Tweet zyskał blisko 200 podań.

Zrzut ekranu z Facebooka wykonany 11 października 2022 roku przez AFP

Nagranie było udostępniane w innych językach po angielsku, grecku ( 1, 2, 3) i serbsku.

W lewym górnym rogu nagrania widoczne jest logo telewizji Orient. To kanał telewizyjny z siedzibą w Dubaju należący do syryjskiego biznesmena Ghassana Abouda. Orient poświęca wiele miejsca tematyce związanej z uchodźcami syryjskimi. Telewizję można też śledzić na Facebooku, Twitterze, Telegramie, Instagramie i na YouTube. Ma blisko dwa miliony subskrybentów. To właśnie na jej kanałach społecznościowych nagranie z uchodźcami zostało publikowane 9 września.

Marsz uchodźców sfilmowany przez Associated Press na granicy słoweńsko-chorwackiej w 2015 roku

Nagranie wyszukaliśmy przy pomocy narzędzia InVID utworzonego przy udziale AFP, które oferuje możliwość odwróconego wyszukiwania obrazem. Oryginalne wideo zostało nagrane w Słowenii, blisko granicy słoweńsko-chorwackiej. Ujęcia zostały wykonane z drona przez reporterów Associated Press (AP) dokładnie 25 października 2015 roku w pobliżu wsi Rigonce i Dobova, co można stwierdzić oglądając archiwa agencji.

Zestawienie zrzutów ekranu z publikacji w mediach społecznościowych (po lewej) oraz ze strony AP (po prawej) pozwala stwierdzić, że jest to jedno i to samo nagranie. Logo AP zostało usunięte.

Zrzut ekranu z Facebooka wykonany 12 października 2022 roku przez AFP. Czerwone i żółte kółeczka dodane przez AFP.
Zrzut ekranu ze strony AP wykonany 28 września 2022 roku przez AFP z nagrania z 2015 roku zrobionego w Słowenii.Czerwone i żółte kółeczka dodane przez AFP.

 

 

Dziennikarzom AFP udało się zlokalizować miejsce, w którym został nakręcony film. To okolice wsi Rigonce, w Styrii słoweńskiej przy granicy z Chorwacją. Szereg elementów (słup energetyczny i domy w tle) wskazują na miejsce, pokazane w relacji AP. (Google street view poniżej):

Tymczasem wprowadzające w błąd publikacje sugerują, że film został nakręcony w Turcji, w pobliżu granicy z Grecją, a według niektórych publikacji, w pobliżu tureckiej miejscowości Edirne. Jednak zdjęcia i materiały filmowe z drogi prowadzącej do granicy z Grecją pokazują, że teren ten wygląda inaczej niż okolice sfilmowane przez AP w 2015 r.

Mężczyźni idący do obozu dla uchodźców w pobliżu miejscowości Pazarkule, przekraczają granicę prowincji Edirne, przy granicy grecko-tureckiej, 7 marca 2020 r. ( AFP / OZAN KOSE)

Oryginalne nagranie pochodzi z października 2015 roku, z apogeum kryzysu imigracyjnego w Europie. W tym czasie Węgry zamknęły swoje granice dla uchodźców i część uchodźców skierowała się do Słowenii by dalej iść w kierunku Europy Zachodniej. Latem 2015 roku do greckich wysp, a także do włoskich, docierało kilkaset łodzi dziennie wraz tysiącami migrantów. W 2015 roku liczba osób, które dotarły do Unii Europejskiej przekroczyła milion osób, i była trzy do czterech razy wyższa niż w 2014 roku. Około 3,7 tys. z nich zmarło w trakcie drogi.

W marcu 2016 roku, UE podpisała porozumienie z Turcją, którego celem było zmniejszenie napływu uchodźców do Europy. Od tego czasu zdecydowanie spadła liczba nielegalnych przekroczeń na granicy turecko-greckiej. Twarde stanowisko rządu Grecji wobec nielegalnych przekroczeń, sprawiło, że fala uchodźców przedostających się do Grecji zdecydowanie spadła. Przy tej okazji Grecja była oskarżana o stosowanie tzw. „pushbacków”, czyli nielegalnych wywózek migrantów z granicy.

„Karawana światła”

Opublikowany na YouTube materiał Orient TV trwa 3 minuty. Zaczyna się fragmentem marszu uchodźców pochodzącym z materiałów AP. Od 0'10' sekundy ekran dzieli się na dwie części: po lewej nadal pokazywane są obrazy uchodźców, a po prawej, na charakterystycznym dla Telegrama zielonym ekranie, pojawia się czat z kanału o nazwie „Karawana światła” (po arabsku „Kafalatu-n-nu”). Według lektora, kanał ma około 40,000 tysięcy subskrybentów. W pewnym momencie pojawia się anonimowy mężczyzna, który mówi: „Jesteśmy gotowi, nie chcemy niczego niezgodnego z prawem, nie chcemy żadnego sabotażu, naszym jedynym celem jest bezpieczne dotarcie na miejsce”. W nagraniu widać też inne fragmenty oryginalnego materiału AP z Rigonce, a także nagrania pokazujące kryzys migracyjny na granicy grecko-tureckiej z marca 2020 roku.

Wyszukując hasło „Karawana światła” w mediach społecznościowych znaleźliśmy wiele publikacji z #Convoy_the_light, m.in. na Twitterze. Czytamy w tweecie: „Do krajów Unii Europejskiej. My, Syryjczycy, którzy chcielibyśmy migrować w konwoju światła do was, mamy wśród nas wykształconych, lekarzy, a także inżynierów, oraz rzemieślników.” Do publikacji dołączona jest grafika z„oficjalnym komunikatem”, która tłumaczy powody inicjatywy.

Zrzut ekranu z Twittera zrobiony przez AFP 12 października 2022 r.

O „Karawanie światła” pisały polskie media ( 1, 2 ) i brytyjski dziennik The Guardian :„Tysiące syryjskich uchodźców gromadzą się w Turcji w konwoju, który organizatorzy nazwali Karawaną Światła, w śmiałej i desperackiej próbie masowego przedostania się do UE”. Szacuje się, że ich liczba na granicy wynosi ok. 100 tysięcy osób. Nie ma słowa o tym że karawana już wyruszyła.

Nieznana jest też tożsamość organizatorów. Podejrzewa się, że za inicjatywą stoją sami uchodźcy syryjscy. Powodem planowanego marszu są pogarszające się warunki ekonomiczne uchodźców syryjskich w Turcji, kampania nienawiści ze strony tureckich władz oraz ogłoszone plany deportacji Syryjczyków do ich kraju, przed wyborami w Turcji w czerwcu 2023 roku. Kwestia syryjskich uchodźców, których w Turcji przebywa obecnie 3,6 milionów, znalazła się w centrum debaty politycznej w tym kraju. Większość partii politycznych domaga się ich deportacji do Syrii, motywując to kryzysem gospodarczym.

Do tej jednak pory nie pojawiły się wiarygodne nagrania pokazujące grupy uchodźców, które miałyby gromadzić się przy granicy grecko-tureckiej by wyruszyć konwojem. Mimo to greckie ministerstwo ochrony obywateli przekazało, że władze są gotowe na różne scenariusze. Odnosząc się do „Karawany światła” minister Takis Theodorikakos w wywiadzie dla Real FM w 20 września 2022 roku przekazał: „To, co się teraz dzieje, to [...] zorganizowana kampania internetowa, kampania w mediach społecznościowych, która nakłania migrantów, zwłaszcza Syryjczyków, do zwrócenia się w stronę Grecji i masowego gromadzenia się. Czy robią to wzdłuż 150 kilometrów [granicy grecko-tureckiej], czy robią to w konkretnym punkcie, Grecy wiedzą, że jest absolutna gotowość, absolutne bezpieczeństwo, nasze granice są niedostępne”. Dodał, że tylko w sierpniu 2022 roku 40 tysięcy osób próbowało przedostać się do Grecji, a od początku 2022 roku zrobiło to ponad 150 tysięcy.

Administratorzy „Karawany światła” zdecydowali się zamknąć kanał 28 września 2022 roku, po tym jak wielu użytkowników, nie będącymi uchodźcami, dołączyło do tej grupy na Telegramie. „Ta grupa zostanie definitywnie usunięta”, głosi komunikat administratora, który pojawił się przy próbie dołączenia przez dziennikarza AFP.

Zrzut ekranu z komunikatora na Telegramie z wiadomością o zamknięciu grupy „Karawana światła” wykonany przez AFP 28.09.2022 r.
Tłumaczenie:
MIGRATION