Nie, to nie są zainscenizowane zdjęcia ze szczepień ministra Niedzielskiego przeciwko Covid-19

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

W mediach społecznościowych popularne jest zestawienie dwóch, na pozór identycznych zdjęć szczepiącego się ministra zdrowia I i II dawką przeciwko Covid-19. Adam Niedzielski ma to samo ubranie na obu fotografiach, szczepi go ta sama pielęgniarka a miejsce szczepienia wygląda niemal identycznie. Udostępniający twierdzą, że minister w ogóle niczym się „nie zaszczepił”, a oba zdjęcia zostały zrobione podczas „sesji zdjęciowej”. Dla środowisk antyszczepionkowych, to dowód na fałszywą” pandemię. To nieprawda. Zdjęć nie zrobiono, ani w tym samym czasie, ani w tym samym miejscu. Wyjaśniamy.

„Zabawa z cyklu znajdź różnicę...Wygląda trochę jakby podczas sesji zdjęciowej był taki pośpiech, że pani pielęgniarka nawet nie zdążyła sobie fartucha poprawić po szybkiej zmianie spodni… Swoją drogą, jak myślicie, jaki % Polaków w ogóle zdaje sobie sprawę z tego, że te zdjęcia nie są żadnym dowodem na nic, a już zwłaszcza na to, że on się czymkolwiek i kiedykolwiek zaszczepił? ” – czytamy w poście opublikowanym 10 lipca na jednej z antyszczepionkowych stron na Facebooku. Podobnych publikacji było więcej na Facebooku (1, 2) i na Twitterze (1, 2, 3) z sugestią o pozowanym szczepieniu.


Zrzut ekranu z Facebooka z zestawieniem dwóch zdjęć ze szczepień ministra zdrowia ( AFP 15 lipca 2021 r. / )

Post z zestawieniem zdjęć zyskał w ciągu pięciu dni blisko 400 udostępnień.

Sądząc po komentarzach, wielu internautów uwierzyło w twierdzenie, że oba zdjęcia zrobiono tego samego dnia, w tym samym miejscu, niejako jednym ciągiem. Zmieniona została jedynie „dekoracja wnętrza”, pielęgniarka ubrała spodnie w innym kolorze, aby stworzyć wrażenie, że mamy do czynienia z inną sytuacją. Reszta - ubiór ministra, ta sama czarna koszulka typu polo, identyczne spodnie dżinsowe, a także czarny parawan, mają być dowodem, że mamy do czynienia z „teatrem” lub „manipulacją”, jak określiła sytuację jedna z użytkowniczek Twittera.

„Obczajcie drugie zdjęcie, to samo miejsce gdzie pierwsze tylko chyba kartony ustawione, dywanik i inne oświetlenie... k**** śmiać się czy płakać?” - napisał ktoś.

„Tak się sprzedaje kłamstwo” – dodał inny internauta. Ktoś twierdził: „Na 100% nic sobie nie wstrzyknął albo ewentualnie witaminki”. „Oni robią to tak jak przy produkcji seriali, ciągiem nagrywa się kilka odcinków. Na pewno ma już gotowe zdjęcia z 5 i 11 dawki.” Niektórzy jednak zwracali uwagę na to, że nie wszystkie elementy na zdjęciach są identyczne.

„Znajdź różnicę”

Jak zwykle wyszukaliśmy wcześniejsze publikacje zdjęć przy użyciu odwrotnego wyszukiwania obrazem i słów kluczowych. Zdjęcie po lewej strony na zestawieniu, czyli z I dawki, znaleźliśmy na koncie Ministerstwa Zdrowia na Twitterze opublikowane 29 kwietnia, a zdjęcie z prawej strony, czyli z II dawki, pojawiło się na tym samym koncie 9 lipca. Było też publikowane na Facebooku na stronie ministerstwa.

Zdjęcia z Twittera publikowały też różne media, w kwietniu m.in. Gazeta Wyborcza, Polsat, portal Rynekzdrowia.pl z opisem, że chodzi o szczepienie I dawką, zaś w lipcu m.in. Radio Lublin, Puls Medycyny i portal co wzdrowiu.pl. z opisem, że chodzi o szczepienie II dawką.

Polska agencja prasowa opublikowała inne, ale bardzo podobne zdjęcie zrobione 9 lipca przez fotografa PAP- Tomasza Gzellę 9 lipca.

Mogliśmy fotografie zobaczyć w większym kadrze i również zabawić się w grę „znajdź różnicę”. Okazuje się, że tylko na pozór zdjęcia wykonano w tym samym miejscu.

O ile można poprzestawiać stoliki i krzesła do rzekomej inscenizacji, wymiana granitowej podłogi, stolarki i kaloryferów nie jest możliwa w pięć minut.

O czym świadczą wspomniane detale? Zapytaliśmy użytkowników miejsca.

– Niebieskimi pasami i literami zaznaczyliśmy odcinki i sektory oddziału covidowego szpitala” tymczasowego – tłumaczy nam rzeczniczka szpitala CSK MSWIA w Warszawie Iwona Kania w mailu z 15 lipca (Szpital covidowy i punkt szczepień na stadionie podlegają pod szpital MSWIA) – To tylko jeden z dowodów na to, że zdjęcie zostało zrobione na poziomie -1 stadionu – dodaje rzeczniczka.

– Ponadto, w prawym górnym rogu widać kawałek napisu „Punkt Pielęgniarski” będący dawną konsolą pielęgniarek w czasie, gdy na terenie szpitala przebywali pacjenci zakażeni koronawirusem. Widoczny jest też fragment numeru (- 12 ). To numer łóżka pacjenta – dodaje rzeczniczka. To kolejny dowód.

Wcześniej na tym poziomie działał szpital covidowy, nim został „zamrożony” wraz ze spadkiem zachorowań - dodała.

Żeby to lepiej zrozumieć, trzeba prześledzić historię przeprowadzek punktu szczepień na stadionie, od kiedy w styczniu 2021 roku ruszyły na nim szczepienia populacyjne. – Punkty szczepień na PGE Narodowym trzykrotnie zmieniały swoją lokalizację– wyjaśnił AFP Michał Proszowski, rzecznik prasowy PGE Narodowego.

– Pierwotnie punkt był zlokalizowany na poziomie +2 we wschodniej części PGE Narodowego (poniżej zdjęcie). Widzimy za oknami charakterystyczną siatkę elewacji, okna wychodzą na zewnątrz stadionu – mówi rzecznik.

Punkt szczepień na poziomie 2 we wschodniej części PGE Narodowego ( Źródło PGE Narodowy Autor Andrzej Hulimka 26.01.2021 r. / )

Pierwsza lokalizację punktu szczepień zaznaczyliśmy na planie stadionu.

Punkt szczepień zlokalizowany od stycznia do 23 marca we wschodniej części stadionu na poziomie 2. (Czerwone kółko i strzałka pochodzą od AFP) ( PGE Narodowy / )

– 23 marca punkt szczepień został przeniesiony do zachodniej części stadionu, na poziom 0. To strefa Biznes Klubu, stąd elegancki drewniany parkiet. Punkt ten działał w tym miejscu do 30 czerwca. Z tego właśnie punktu szczepień na zachodzie na poziomie 0 widzimy nieckę stadionu (pod określonym kątem) - mamy widok na krzesełka i na trybuny - cała ściana jest oszklona.

Punkt szczepień zlokalizowany od 23.03 do 30.06. 2021 r. w zachodniej części stadionu, na poziomie 0 w strefie Biznes Klubu. ( Źródło PGE Narodowy 07 Kwiecień 21 / Adam Chelstowski / Forum)

Drugą lokalizację punktu szczepień (od 23 marca do 30 czerwca) zaznaczyliśmy na planie stadionu poniżej.

Usytuowanie punktu szczepień na poziomie 0. (Czerwone kółko i strzałka pochodzą od AFP) ( PGE Narodowy / )

– Od 1 lipca punkt szczepień działa znowu na wschodzie PGE Narodowego, jednak tym razem na poziomie -1, na którym wcześniej zlokalizowany był jeden z oddziałów szpitala tymczasowego. Pozostałością po szpitalu są właśnie oznaczenia sektorów szpitalnych (w formie kolorowych taśm) i numery łóżek” - tłumaczy nam rzecznik. – Łóżka zostały przeniesione do innej części, tak aby w razie sytuacji wystąpienia 4 fali można było bardzo szybko przywrócić funkcjonowanie szpitala.– dodaje.

Punkt szczepień na wschodzie, na poziomie -1, na którym wcześniej zlokalizowany był jeden z oddziałów szpitala tymczasowego ( Źródło PGE Narodowy. Fot. 5 lipca 2021 r. / ANDRZEJ HULIMKA)

Obecną lokalizację punktu szczepień (od 30 czerwca) widać poniżej.

Usytuowanie punktu szczepień na -1. Czerwone kółko i strzałka pochodzą od AFP. ( Źródło PGE Narodowy / )

Użyjmy tzw. argumentu diabła i powiedzmy, że pierwsze zdjęcie ministra (z I dawki) zrobiono w punkcie szczepień na poziomie 0 w dniu 29 kwietnia, po czym minister i pielęgniarka przenieśli się do części na poziomie -1 i tam rzekomo wykonano zdjęcie II dawki.

– Nie było takiej możliwości, ponieważ w tym czasie działał tam szpital tymczasowy, w tym miejscu była tzw. strefa brudna szpitala – dodał Proszowski.

Skontaktowaliśmy się z pielęgniarką.

Szczepienia wykonywała koordynatorka szczepień na Stadionie Narodowym.

– Miałam przyjemność osobiście szczepić pana ministra, zarówno pierwszą, jak i drugą dawką w obu przypadkach preparatem Astra Zeneką. Szczepienia odbywały się w dwóch różnych dniach i w dwóch różnych miejscach na stadionie, wbrew temu co się sugeruje. Pierwszą dawkę, 29 kwietnia, podaliśmy w punkcie szczepień znajdującym się wówczas na poziomie 0. Drugą, 9 lipca, na poziomie -1 stadionu, na który punkt szczepień został przeniesiony pod koniec czerwca - wyjaśniła nam w rozmowie telefonicznej 15 lipca Angelika Świtalska. Pielęgniarka potwierdziła też, że miała inny zegarek.

– Łatwo to poznać. Punkt szczepień, w którym minister otrzymał druga dawkę, znajdował się wówczas tam, gdzie wcześniej zlokalizowany był jeden z oddziałów szpitala tymczasowego dla chorych na Covid-19 – dodała.

– To oburzające, że tego typu publikacjami z sieci zarzuca mi się udział w manipulacji i potwierdzenie nieprawdy, że niby byłam uczestnikiem jakiejś mistyfikacji i zmieniłam tylko spodnie. Wszystko to jest wyssane z palca – dodała

Poprosiliśmy ją o więcej zdjęć z tego dnia. Przesłała nam zdjęcie pamiątkowe z ministrem wykonane 29 kwietnia.

Zdjęcie pamiątkowe: minister Adam Niedzielski z koordynatorką szczepień na PGE Narodowym Angeliką Świtalską w dniu szczepienia I dawką ( Angelika Świtalska 29 kwietnia 2021 r. / )

Jak widać poniżej, data 29 kwietnia pojawia się na obu zdjęciach.

Po lewej zdjęcie pamiątkowe. Po prawej z konta min.zdrowia na Twitterze.Oba z 29.04.2021 r. ( Fot. AFP / )

Poprosiliśmy też ministerstwo o komentarz. Biuro komunikacji potwierdziło, że szczepienia odbyły się w różnych terminach: „Minister zdrowia Adam Niedzielski przyjął pierwszą dawkę szczepionki Astra Zeneca 29 kwietnia, a drugą dawkę 9 lipca” – przekazało nam biuro rzecznika w mailu 15 lipca.

Na stronie stadionu dostępne są zdjęcia ze szczepień z różnych okresów, a co za tym idzie z różnych lokalizacji punktu szczepień. W internecie bez trudu można znaleźć inne zdjęcia z obu sytuacji zrobione przez różnych fotografów, które świadczą o tym, że minister był szczepiony w różnych terminach, w różnych lokalizacjach. Po II dawce odbył się briefing prasowy, podczas którego w tle widać było działający obecnie punkt szczepień.

Dezinformacja o pozowanych szczepieniach

W sieci można natrafić na wiele przykładów twierdzeń o rzekomo zainscenizowanych szczepieniach polityków i znanych osób. Mieliby oni przekonywać ludzi do szczepień, jednak sami się rzekomo nie szczepią, gdyż wiedzą, że szczepienia są szkodliwe.

Kilka przykładów takiej dezinformacji opisaliśmy na naszej stronie, m.in. o rzekomo sfałszowanym szczepieniu wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Kamali Harris. Popularne było nagranie z jej szczepienia na koronawirusa, na którym nie była widoczna igła, co dla wielu było dowodem, że szczepienie nie było prawdziwe. O znikającej igle pisaliśmy w innym naszym artykule.

Wniosek: Twierdzenie, że zdjęcia wykonano podczas „sesji zdjęciowej” z rzekomego pozowanego szczepienia ministra zdrowia Adama Niedzielskiego I i II dawką jest nieprawdziwe. Przeczy temu dokładna analiza zdjęć w zestawieniu z różnymi lokalizacjami punktów szczepień, która dowodzi, że zdjęcia wykonano w różnym czasie i w różnych częściach stadionu. Fałszywą informację zdementowali dla AFP zarówno pielęgniarka wykonująca szczepienia, jak i rzecznik stadionu, rzeczniczka szpitala oraz ministerstwo zdrowia.

COVID-19