Nie, za pogrzeby ofiar COVID-19 trzeba zapłacić

Copyright © AFP 2017-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Prawie pół miliona osób obejrzało film, w którym lekarka twierdzi, że rodzinom zmarłych z innych przyczyn niż COVID-19 obiecuje się darmowy pochówek, jeśli podadzą oni, że zgon był spowodowany przez koronawirusa. To nieprawda, pogrzeby ludzi zmarłych z powodu epidemii kosztują tyle samo co wszystkie inne.

Film został opublikowany 22 października i miał 15 tys. udostępnień. W programie telewizji internetowej prowadzonym przez Justynę Sochę, aktywistkę Stop NOP, która współorganizuje manifestacje nawołujące m.in. do zniesienia obostrzeń związanych z pandemią, wypowiada się dr Dorota Staszewska. 

Figuruje ona w centralnym rejestrze lekarzy, z którego dowiadujemy się, że dr Staszewska zrobiła specjalizację psychiatrii pierwszego stopnia, ale że nie wykonuje zawodu, pozostając uprawniona do wykonywania jego w stosunku do swojej osoby, współmałżonka i najbliższej rodziny. 

- Rodzinom zmarłych z powodu zawału, albo z powodu nowotworu, proponuje się, właściwie obiecuje się, darmowy pochówek tych zmarłych i pieniądze dla lekarza, który fałszywe świadectwo wystawi, jeśli rodzina zgodzi się tam wpisać, że to był koronawirus - mówi na początku nagrania dr Staszewska.

Zrzut ekranu z Facebooka z 23 października 2020 r.

Na Facebooku i YouTubie znajdujemy jej krytyczne wypowiedzi o szczepieniach, np. tu i tu

Nic za darmo

Jednakże stwierdzenie Staszewskiej nie jest zgodne z prawdą. W rozporządzeniu Rady Ministrów dotyczącym „postępowania ze zwłokami i szczątkami zmarłych na COVID-19” nie ma żadnego postanowienia na temat pokrycia kosztów i pogrzebu.

Również Ministerstwo Zdrowia poinformowało AFP, że informacje są nieprawdziwe. 

- Żaden z produktów NFZ nie służy do finansowania stwierdzenia zgonu z powodu COVID-19. Kryteria rozpoznawania COVID-19 są bardzo proste i sprowadzają się do potwierdzenia zakażenia badaniem RT-PCR, nie ma możliwości innego stwierdzenia choroby u pacjenta - napisał w mailu Jarosław Rybarczyk z biura komunikacji resortu zdrowia.

Podobne stanowisko przekazał AFP w rozmowie rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Rafał Hołubicki. 

​Tezie o darmowym pochówku zaprzeczył również Bartosz Jasiński z  Zarządu Cmentarzy Komunalnych w Warszawie. Za pogrzeb osób zmarłych na COVID-19 - chowanych z zachowaniem zasad bezpieczeństwa, tzn. w szczelnym worku, bez przebierania i mycia zwłok - płacą bliscy. - Jeżeli oni odmawiają pokrycia kosztów, albo chodzi o osoby bez rodziny, najczęściej bezdomne, koszty te pokrywa odpowiedni Ośrodek Pomocy Społecznej - powiedział Jasiński. 

Wypowiedź Doroty Staszewskiej wpisuje się w nurt niesłusznych oskarżeń, nie tylko w Polsce, ale także np. w Stanach Zjednoczonych czy we Francji, wedle których szpitale i lekarze byliby finansowo zainteresowani w rozdymaniu statystyki zakażeń i zgonów z powodu COVID-19. Dezinformację na ten temat opisaliśmy na naszej stronie AFP Sprawdzam w czerwcu, a także na stronie francuskojęzycznej AFP Factuel w październiku.

Często takie hipotezy są wynikiem spiskowych teorii koronasceptyków. W niektórych wypadkach oskarżenia można przypisać nieporozumieniu. Leczenie pacjentów zakażonych koronawirusem pociąga za sobą dodatkowe koszty, które są zwracane szpitalom. Lekarze zaś mogą otrzymywać dodatkowe wynagrodzenie za dłuższe godziny pracy lub pracę w trudnych warunkach.