Doctors speak at the COVID-19 triage area of the General Hospital in Mexico City on April 27, 2020 during the novel coronavirus pandemic. (AFP / Alfredo Estrella)

Czy słońce zabija koronawirusa? Wyjaśniamy

  • Ten artykuł jest starszy niż rok.
  • Opublikowano 29/04/2020, 15:09
  • Zaktualizowane w 30/04/2020, 10:28
  • Przeczytasz w ciągu 4 minut
  • Autor: Natalia SAWKA
Wraz z nadejściem wiosny i cieplejszych dni wiele osób żywi nadzieję na bliski koniec epidemii koronawirusa. Niemniej jednak wciąż potrzebne są dalsze badania, które mogłyby potwierdzić, że koronawirus ginie pod wpływem promieni słonecznych i wysokiej temperatury.

Według autorów artykułu, który ukazał się na portalu „Twoja Pogoda” wpływ na koronawirusa ma pogoda. „To już potwierdzone! Słońce zabija koronarisua. Pogoda pomoże nam w walce z epidemią” - czytamy. 

Image

Zrzut ekranu z 29 kwietnia 2020 r.

Z artykułu można się dowiedzieć, że decydujący wpływ na rozprzestrzenianie się groźnego patogenu ma światło słoneczne, a dokładniej promieniowanie ultrafioletowe, a także temperatura.

O tym, że koronawirusa zabija światło słoneczne, miał poinformować w czwartek, 23 kwietnia na konferencji prasowej w Białym Domu William Bryan z Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego w Stanach Zjednoczonych. - Zaobserwowaliśmy, że światło słoneczne może mieć silny wpływ na zabicie wirusa zarówno na powierzchni, jak i w powietrzu - mówił.

Powiedział też, że dla koronawirusa nie są dobre wzrost temperatury oraz wilgotności. Pokazał, że przy temperaturze od 21 do 24 stopni Celsjusza i 20-procentowej wilgotności okres półtrwania wirusa na nieporowatej powierzchni (np. na klamce) wyniósł 18 godzin. Natomiast, gdy wirus unosił się w powietrzu, okres jego półtrwania wynosił jedną godzinę gdy temperatura ponownie wynosiła od od 21 do 24 stopni Celsjusza przy 20-procentowej wilgotności. Z kolei, gdy wilgotność wzrosła do 80 proc. jego okres półtrwania wirusa zmniejszył się do sześciu godzin, a gdy do eksperymentu dodano jeszcze światło słoneczne, okres półtrwania wynosił zaledwie dwie minuty.

Eksperyment miał być przeprowadzony w National Biodefense Analysis and Countermeasures Center in Maryland.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej, 23 kwietnia, Donald Trump zasugerował, by pacjentów leczyć poprzez naświetlanie ich ciał promieniami UV. Został za to skrytykowany przez środowisko lekarzy. Prezydent Stanów Zjednoczonych był również krytykowany za pomysł wstrzykiwania do ciał chorych wybielacza. 

Kim właściwie jest William Bryan? Jak czytamy na stronie CNN, to urzędnik z wojskowym doświadczeniem, ale nie jest on naukowcem i nie ma wykształcenia medycznego. Bryan wykształcenie zdobył w Joint Military Intelligence College w Waszyngtonie z tytułem magistra. Obronił też tytuł licencjata w dziedzinie zarządzania systemami logistycznymi na Uniwersytecie Technicznym w Kolorado.

Wysoka temperatura

Sporo osób zastanawia się, czy wraz z nadejściem wiosny i wyższą temperaturą, mniej osób będzie chorować na koronawirusa.

Jak na razie lekarze podchodzą do badania przedstawionego w Białym Domu z dozą ostrożności. - Jako naukowiec chciałbym zobaczyć rzeczywiste badania i liczby - powiedział AFP Chris von Csefalvay, epidemiolog wirusowy.

- Można spodziewać się korzystnego wpływu działania czynników fizycznych w tym światła ultrafioletowego na inaktywację wirusa SARS CoV-2. Nie ma jednak stuprocentowej pewności, że promienie słoneczne oczyszczą obszary zakażone - mówi dr Piotr Korczyński, specjalista chorób płuc Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii UM w Warszawie. 

Jeszcze miesiąc temu przedstawiciele Narodowej Akademii Nauk Stanów Zjednoczonych (National Academy of Sciences) przekonywali w liście do Białego Domu, że nie wygląda na to, by koronawirus zniknął po ociepleniu się pogody.

Promieniowanie słoneczne i ultrafioletowe

Wiemy, że promieniowanie słoneczne i zawarte w nim światło ultrafioletowe, które nie jest widzialne dla człowieka, może być bardzo skuteczne w walce z niektórymi patogenami

Ze względu na działanie biologiczne promieniowanie ultrafioletowe zostało podzielone na trzy pasma różniące się długością fali.

  • UV-A (fale o długości 315–380 nm),
  • UV-B (fale o długości 280–315 nm),
  • UV-C (fale o długości 100–280 nm). 

Wszystkie te fale są promieniowane przez słońce. Najmniej szkodliwe jest UV-A. Powoduje opaleniznę i szybsze starzenie się skóry. UV-B jest nieco bardziej niebezpieczne w dużych dawkach i może powodować pieczenie, alergie oraz nowotwory. Z kolei UV-C jest uważane za zabójcze dla żywych organizmów, ponieważ może prowadzić do uszkodzenia łańcuchów DNA.

To właśnie fale UV-C mają niszczące działanie na drobnoustroje. Jak na razie nie opublikowano badań, które mówiłyby o wpływie światła UV-C na cząsteczki Covid-19. Jednak w 2004 r. naukowcy wykazali, że światło to może być stosowane przeciwko innym koronawirusom, np. SARS - bliskiego genetycznego krewnego Covid-19, który wywołał epidemię w latach 2003-2004.

Z kolei w innym badaniu, opublikowanym na początku kwietnia przez naukowców z Nowej Zelandii, w którym sprawdzano czy światło UV-C można stosować do dezynfekcji sprzętu ochrony osobistej, naukowcy doszli do wniosku, że możliwe jest zabicie wirusa poprzez naświetlanie go falą UV-C. Jednak w jednym eksperymencie wymagał on bardzo długiej ekspozycji na promieniowanie, najdłuższej spośród setek innych wirusów, które były dotychczas badane. Natomiast ilość wymaganego promieniowania ultrafioletowego była bardzo zróżnicowana, w zależności od takich czynników jak kształt i rodzaj materiału, na którym się znajdował.  

Mimo to światło UV-C jest wykorzystywane do walki z epidemią. Sterylizuje się nim laboratoria, szpitale, a w Chinach nawet autobusy. 

Wszystko wskazuje na to, że potrzeba dalszych badań 

W zaleceniach Głównego Inspektoratu Sanitarnego znajdziemy informację, że „wirus osłonięty jest cienką warstwą tłuszczową, którą niszczą detergenty, mydło, środki dezynfekcyjne, promienie UV”.

Należy jednak pamiętać, że naturalne promieniowanie UV ze słońca, które jest szkodliwe dla naszej skóry, może być niewystarczająco silne, by zabić komórki koronawirusa. - Ultrafiolet jest w stanie zabić Covid-19, jeśli zostanie wystawiony na działanie skoncentrowanego promieniowania UV w określonym czasie i odległości - mówił dziennikarzom AFP dr Pokrath Hansasuta, adiunkt w Katedrze Mikrobiologii Uniwersytetu Chulalongkorna.

Poza tym ilość promieniowania UV w świetle słonecznym zależy od pory roku i pogody, a także od miejsca i szerokości geograficznej, w której się znajdujemy. 

Niemniej jednak WHO stanowczo odradza dezynfekcję ciała lub rąk promieniami UV, ponieważ może to doprowadzić do uszkodzenia skóry. 

Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy

Skontaktuj się z nami