Twierdzenia, że antyukraińskie plakaty wiszą na ośrodku dla uchodźców w Hiszpanii są fałszywe

Copyright © AFP 2017-2022. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Zdjęcie przedstawiające plakat zakazujący wieszania ukraińskich flag krążyło od początku sierpnia w mediach społecznościowych wraz z fałszywym twierdzeniem, że plakat ten wisi na ośrodku dla uchodźców w hiszpańskim mieście Benalmadena. W rzeczywistości budynek na zdjęciu to prywatna siłownia, a nie ośrodek dla uchodźców i jego pracownicy zaprzeczyli by taki plakat kiedykolwiek wisiał na budynku. Zarówno urząd miasta, jak i zajmujący się uchodźcami w Benalmadenie Czerwony Krzyż potwierdzili AFP, że zdjęcie nie przedstawia ośrodka dla uchodźców oraz, że nie widzieli tego typu plakatu, ani na budynku siłowni, ani w innych częściach miasta. Co więcej, miasto przyjęło i wspiera uciekających przed wojną uchodźców z Ukrainy.

Na zdjęciu widać na białej fasadzie budynku afisz z napisem po hiszpańsku: „Zakaz wieszania flag” („nada de banderas”) oraz przekreśloną na czerwono flagę Ukrainy.

Publikacja pojawiła się na Facebooku 2 sierpnia 2022 r. z opisem: „Plakat Żadnych flag wiszący obok hali sportowej przebudowanej na potrzeby uchodźców. Benalmadena, Hiszpania.”

Zrzut ekranu z Facebooka zrobiony 9.08.2022 r. przez AFP. Czerwone kreski pochodzą od agencji.

Post podaje jako źródło zdjęcia publikację na kanale rosyjskiego użytkownika na Telegramie o nazwie „Lis z Krukiem”, w której zdjęcie opatrzono identycznym opisem tyle że w języku rosyjskim. Publikacja ta miała 3 tys. odsłon. Jej autor informuje, że „zdjęcie przesłał mu jeden z użytkowników”.

Zdjęcie z tym samym twierdzeniem, że przedstawia „ośrodek dla uchodźców” było udostępniane po polsku na Facebooku ( 1, 2 ), Telegramie ( 1 ) i na Twitterze ( 1), również po angielsku. Było udostępniane z tym samym twierdzeniem także w innych językach, m.in. po francusku ( 1 )i rosyjsku, m.in. na kanale na Telegramie popularnego w Rosji prezentera telewizyjnego Vladimira Solovyova, a także 4 sierpnia 2022 r. udostępniła je rosyjska ambasada w Madrycie na swoim oficjalnym koncie na Twitterze, jako rzekome podziękowanie dla Hiszpanii za poparcie Rosji.

Polscy użytkownicy Twittera komentowali zdjęcie: „Brawa”, „I do nas w końcu to przyjdzie”, „Jeden mądry Naród… ”.

Jednak opis zdjęcia jest mylący. Budynek, na którym wisi plakat, nie jest ośrodkiem dla uchodźców z Ukrainy, jak twierdzi się w publikacjach, ale mieści prywatną siłownię . W Benalmádena nie ma żadnego obozu, ani ośrodka dla uchodźców, poinformował AFP oddział Czerwonego Krzyża w tym mieście. Ponadto, z wielu źródeł uzyskaliśmy zapewnienie, że nie widziano takiego plakatu, ani w tym miejscu, ani w żadnej innej części miasta. Również, Czerwony Krzyż podkreślił życzliwe przyjęcie ze strony wielu rodzin miasta, które udzieliły pomocy uchodźcom z Ukrainy.

Zdjęcie budynku siłowni

Aby zlokalizować miejsce gdzie zrobiono zdjęcie przeanalizowaliśmy je najpierw gołym okiem. W lewym dolnym rogu, na czarnym plakacie, odczytaliśmy logo firmy „Epic” i kilka wyrazów takich jak „Zumba”, „Epic pump”. Po prawej stronie, można przeczytać napis „cafeteria”.

Dokładne miejsce znaleźliśmy wpisując w wyszukiwarce Google nazwę wspomnianej w publikacjach miejscowości leżacej w południowo-wschodniej Hiszpanii „Benalmadena,” oraz nazwę siłowni „Epic”. Wyniki doprowadziły nas do siłowni o nazwie „Epic” – w Benalmadena, która jak widać na zestawieniu poniżej, jest siłownią, którą widzimy na zdjęciach udostępnianych w mediach społecznościowych.

Po lewej, zdjęcie z posta na Facebooku. Po prawej, zrzut ekranu z Google Street View z klubu Fitness przy 64 Av. Antonio Machado w Benalmádena, Hiszpanii Zestawienie zrobione przez AFP 9.08.2022 r.

Następnie sprawdziliśmy konta siłowni w mediach społecznościowych, na Facebooku i Instagramie, gdzie firma opublikowała oświadczenie, w którym nazwała zdjęcie z plakatem „fake news-em”, a także zadekarowała swoje wsparcie dla Ukrainy.

View this post on Instagram

A post shared by Epic Gym (@gymepic)

„Dzisiaj zwrócono nam uwagę, że Ambasada Rosji przesłała zdjęcie Epic Gym w Benalmadena, Hiszpanii, stwierdzając, że nie wspieramy Ukrainy. Jest to fake news, który uważamy za obrzydliwy i niedopuszczalny.
Ani Epic Gym, ani nikt kto jest związany z firmą w Benalmadenie nie wspiera Rosji w wojnie toczącej się na Ukrainie. Nie mamy żadnych politycznych intencji ani nie wspieramy wojny. Jeśli mamy udzielić naszego wsparcia komukolwiek w tym konflikcie, to należy stwierdzić, że jesteśmy po stronie Ukrainy i za narodem ukraińskim!” –czytamy w oświadczeniu.

Benalmadena pomaga uchodźcom

Zadzwoniliśmy do siłowni Epic 9 sierpnia 2022 r. i rozmawialiśmy z jej przedstawicielem o imieniu Tony, który przekazał AFP, że nie widział takiego plakatu w pobliżu siłowni, ani nigdzie w mieście. Potwierdził również, że pobliski budynek mieszkalny nie jest ośrodkiem dla uchodźców.

„Rozpowszechniano takie pogłoski, że jest to budynek recepcyjny dla Ukraińców, a tak nie jest.".

Skontaktowaliśmy się z urzędem miasta aby zapytać, czy ten budynek służył przez jakiś czas jako ośrodek dla uchodźców i czy takie plakaty widziano gdziekolwiek w Benalmadenie.

„Żaden taki plakat nigdy nie wisiał na żadnej ścianie w Benalmádena” – przekazał AFP w mailu 10 sierpnia 2022 r. rzecznik prasowy urzędu miasta Álvaro Payo Mazoy. Potwierdził też, że budynek znajdujący się pod tym adresem nie był i nie jest obozem dla uchodźców, lecz „prywatną siłownią”.

„Miasto otwarcie przyjęło i udzieliło wsparcia uciekającym przed wojną uchodźcom z Ukrainy od samego początku inwazji Rosji na ten kraj” – dodał. Miasto na swojej stronie opublikowało apele o wsparcie uchodźców .

Od początku napływu uchodźców, razem przy współpracy z Czerwonym Krzyżem, oferowane są im bezpłatne lekcje języka hiszpańskiego. Prowadzony jest też program zajęć kulturalnych z dziećmi uchodźców, a od początku wojny zorganizowano kilka akcji zbierania artykułów pierwszej potrzeby - powiedział AFP rzecznik miasta.

Miejscowy oddział Czerwonego Krzyża również potwierdził AFP, że w Benalmádena nie ma żadnego „obozu ani ośrodka dla uchodźców”. Pewnym odpowiednikiem takiego miejsca można uznać hotel, który przyjął bezpłatnie uchodźców z Ukrainy, ale który jest oddalony o 1 km od siłowni widocznej na zdjęciu publikowanym w mediach społecznościowych, powiedział w rozmowie telefniczej z AFP pracownik Czerwonego Krzyża.

„Nigdy nie widzieliśmy takiego plakatu, ani na ścianie budynku ze zdjęcia, ani w żadnym innym miejscu w mieście” – powiedział, podkreślając, że ukraińscy uchodźcy zostali ciepło przyjęci przez wiele rodzin w mieście.

„Ze strony Czerwonego Krzyża w Benalmádena możemy powiedzieć, że mieszkańcy gminy są od początku inwazji Rosji zaangażowani w pomoc. Wiele rodzin przyjęło uchodźców” – powiedział przedstawiciel organizacji humanitarnej, dodając: „Nie znamy nikogo w Benalmádena, kto dyskryminowałby ukraińskich uchodźców, którzy tu przybyli”.

Na koniec, analiza zdjęcia dzięki różnym filtrom w narzędziu Forensic w zestawie narzędzi internetowych InVID, (projekt współtworzony przez AFP przeznaczony do weryfikacji treści) sygnalizuje, że fragment gdzie z plakatem „prawdopodobnie pochodzi z innego obrazu JPEG” oraz stwierdza, że „możliwa była ingerencja”, co wskazuje, że to mogło dojść do cyfrowej przeróbki zdjęcia.

Nie byliśmy jednak w stanie dotrzeć do oryginalnego zdjęcia. Odnalezienie oryginalu stanowiło by ostateczne potwierdzenie iż mamy do czynienia z fotomontażem. Mimo że osoby z którymi rozmawiała AFP wszystkie mówiły, że nie widziały plakatu, nie mogliśmy niezależnie potwierdzić, że nigdy on nie zawisł na tej ścianie, chociażby na bardzo krótko.

Publikacje ze zdjęciem siłowni są jednym z ostatnich przykładów dezinformacji której celem jest wzmaganie obaw przed uchodźcami z Ukrainy, którzy rzekomo nie są mile widzianymi w Europie. Podobnej treści publikacje ze zdjęciam które miały przedstawiać plakaty antyuchodźcze rozwieszone na ulicach Warszawy zweryfikowaliśmy w artykule na AFP Sprawdzam wykazując, że w są to w rzeczywistości fotomontaże zdjęć z Google maps.

Konflikt w Ukraina