Londyńska galeria nie usuwa arcydzieła mimo podobieństwa jednej z postaci do Putina

Wiekopomne holenderskie dzieło, które w mediach społecznościowych stało się popularne ze względu na to, że jedna z widocznych na nim postaci jest podobna do Władimira Putina, wciąż pozostaje eksponatem National Gallery w Londynie i nie ma planów – jak przekazali nam przedstawiciele galerii – by obraz usunąć. Galeria w Londynie zareagowała na bezpodstawne twierdzenia, i potwierdziła agencji AFP, że „Portret małżonków Arnolfinich” Jana van Eycka nie zostanie usunięty mimo podobieństwa jednej z postaci do rosyjskiego prezydenta.

Treści pojawiły się w publikacjach w kilku językach, w których udostępniano słynny obraz van Eycka z 1434 roku.

„Londyńska galeria chce usunąć obraz Van Eycka z powodu powszechnych skarg na podobieństwo postaci do Putina” – czytamy w treści udostępnionej na Telegramie, która miała około 2 tys. wyświetleń od 2 kwietnia 2023 roku. W poście udostępniono także nagranie z francuskimi napisami, w którym stwierdzono, że decyzja o wycofaniu obrazu „zostanie podjęta w kwietniu”.

Przedstawiciel londyńskiej galerii przekazał agencji AFP, że te treści są bezpodstawne. Obraz, który został pozyskany w 1842 roku, nadal jest wystawiany w londyńskiej placówce.

Image
Zrzut ekranu z Telegramu wykonany 9 maja 2023 roku

Na Facebooku pojawiły się podobne treści w języku polskim (tutaj, tutaj i tutaj) oraz w języku francuskim, angielskim i holenderskim. Tweet w języku angielskim, który został podany dalej ponad 3 tys. razy został udostępniony także 31 marca przez greckiego korespondenta w Moskwie.

Galeria nie ma planów usunięcia obrazu z wystawy

Więcej o obrazie można dowiedzieć się ze strony National Gallery w Londynie, w zakładce „Key facts” (zarchiwizowana tutaj). Możemy tam przeczytać, że obraz można oglądać w sali 28.

„Nie ma planów usunięcia tego obrazu z wystawy” – przekazało agencji AFP biuro prasowe galerii 13 kwietnia 2023 roku. „Nie było żadnych skarg, o których nam wiadomo”.

Sala 28 rzeczywiście była krótko zamknięta 11 kwietnia w celu przeprowadzenia w niej prac, ale wkrótce później została otwarta. „Portret małżonków Arnolfinich nie został przeniesiony” – przekazało nam biuro prasowe galerii.

Jeden z dziennikarzy agencji AFP odwiedził galerię 18 kwietnia 2023 roku i sfotografował obecny na wystawie obraz.

Image
Fotografia przedstawiająca "Portret małżeństwa Arnolfinich" National Gallery w Londynie wykonana 18 kwietnia 2023 roku ( AFP / Juliette Montesse)

Agencja AFP skontaktowała się z National Gallery w Londynie ponownie 9 maja 2023 roku. „Mogę potwierdzić, że obraz nadal jest eksponowany na wystawie” - potwierdziło agencji AFP biuro prasowe galerii. Napisano również, że nic się nie zmieniło od podanych przez galerię wcześniej informacji.

Twierdzenie początkowo pojawiło się na stronie rosyjskiej

Dzięki zaawansowanemu wyszukiwaniu poprzez użycie słów kluczowych „galeria + Londyn + portret + Putin” w języku rosyjskim udało nam się znaleźć propagowaną treść w na stronie RIA FAN pod datą 30 marca 2023 roku. Jest to najstarsza odnaleziona wersja. Wpis nie wymienia żadnego oficjalnego źródła, mówi jedynie, że „stosowne informacje pojawiły się w środę, 30 marca”.

To nie pierwszy raz, kiedy strona RIA FAN publikuje mylne i prorosyjskie informacje. W listopadzie 2022 roku strona publikowała niepotwierdzone twierdzenia, jakoby pijani Ukraińcy mieli domalować wąsy przypominające Hitlera do symbolu Mistrzostw Świata w Katarze.

13 kwietnia 2023 roku Unia Europejska dodała stronę RIA FAN do listy podmiotów objętych sankcjami za „podważanie lub zagrażanie integralności terytorialnej, suwerenności i niepodległości Ukrainy”.

„Ta agencja informacyjna zaangażowana jest w prorządową propagandę i dezinformację na temat agresji Rosji przeciwko Ukrainie" – napisała w oświadczeniu prasowym Rada Europejska.

Inwazja Rosji na Ukrainę w 2022 roku wyzwoliła falę dezinformacji. Pod koniec 2022 roku pojawiły się na przykład twierdzenia, że niemiecki dom aukcyjny zniszczy eksponaty reprezentujące rosyjską sztukę. Śledztwo AFP wykazało wtedy, że te twierdzenia są fałszywe.

Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy

Skontaktuj się z nami