Nagranie z młodą Polką wzywającą do polexitu zostało wygenerowane przez AI

W połowie grudnia w mediach społecznościowych masowo udostępniane były nagrania wideo przedstawiające młode kobiety o nienaturalnych, „wyretuszowanych” rysach twarzy, propagujące eurosceptyczne hasła, krótko po tym, jak ostatnie badanie opinii publicznej wykazało, że wzrosła liczba Polaków opowiadających się za opuszczeniem Unii Europejskiej. Przeprowadzona przez agencję AFP weryfikacja wykazała, że nagrania te powstały z użyciem narzędzi sztucznej inteligencji (AI) i są częścią szerszej fali sztucznie wygenerowanych treści antyunijnych. Polski rząd potępił tę kampanię dezinformacyjną i wezwał Komisję Europejską do podjęcia działań przeciwko platformie Tik Tok, na której filmy te pojawiły się po raz pierwszy. 

Badanie Eurobazooka z początku grudnia, które objęło kilka krajów Unii Europejskiej, wykazało że 69% Polaków chce, aby Polska pozostała w Unii, podczas gdy 25% ankietowanych poparło ewentualne wyjście, tzw. „polexit” (zarchiwizowany link).

W ciągu dwudziestu lat od wejścia Polski do UE, stosunek Polaków do członkostwa jest obecnie najmniej przychylny, zdecydowanie niższy niż najwyższe poparcie odnotowane w 2022 roku, kiedy to 92 procent Polaków było za pozostaniem w unii (zarchiwizowany link).

„Chcę polexitu, bo chcę wolności wyboru, nawet jeśli będzie drożej. Nie pamiętam Polski sprzed Unii, ale czuję, że wtedy była bardziej polska” – słychać kobiecy głos w nagraniu dołączonym do posta na Facebooku z 28 grudnia 2025 roku. Kobieta ubrana jest w biały T-shirt z biało-czerwoną flagą i orzełkiem na piersi. Wpis głosi: „Jest nadzieja. Coraz więcej młodych ludzi mądrzeje. Ale jeszcze tempo tego zmądrzenia jest dość niskie”. Post zyskał ponad 700 komentarzy i ponad 600 udostępnień. 

Image
Zrzuty ekranu z postów na Facebooku. Czerwone przekreślenia dodane przez AFP 30.12.2025 r.

Odczytaliśmy nazwę konta na TikTok-u @wieczna_krucjata — widoczną w nagraniu w poście z 15 grudnia —  i zidentyfikowaliśmy pełną nazwę profilu jako „Prawilne Polki”.

Konto to nie jest już aktywne na TikToku, jednak ślady po nim wciąż można odnaleźć w internecie. Wyszukaliśmy kolejnych wpisów na Facebooku, wpisując nazwę profilu do narzędzia whopostedwhat i wśród wyników znaleźliśmy posty z podobnymi nagraniami z podobnymi kobietami, ubranymi w podobny sposób, które opowiadają się za Polexitem i propagują narracje skrajnie prawicowe (patrz poniżej).

Image
Zrzuty ekranu z postów na Facebooku. Czerwone przekreślenia dodane przez AFP 30.12.2025 r.

Audio wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji

Analiza dźwięku nagrania z posta z 15 grudnia przeprowadzona przy pomocy wtyczki InVID-WeVerify plugin, korzystającej z aplikacji Hiya do rozpoznawania sztucznie wygenerowanych połączeń głosowych, wykazała 99-procentowe prawdopodobieństwo, że ścieżka dźwiękowa w filmie została stworzona przy użyciu sztucznej inteligencji.  

Image
Zrzut ekranu z analizy wykonanej przy użyciu narzędzia Hiya AFP/ 31.12. 2025 r.
 

Przeprowadziliśmy dodatkowo analizę tego samego audio nagrania przy użyciu narzędzia Deepfake-total.comstworzonego przez Instytut Fraunhofera ds. Bezpieczeństwa Stosowanego i Zintegrowanego, czołowej instytucji badawczej w Niemczech, które wykazało, że prawdopodobieństwo, iż ścieżka dźwiękowa nagrania została sztucznie wygenerowana, wynosi 99,9 procent.  (zarchiwizowany link).

Image
Zrzut ekranu z analizy wykonanej przy użyciu narzędzia Deepfake-total. AFP/31.12.2025 r.

Widoczne są też niespójności wizualne, które mimo szybkiego rozwoju narzędzi AI są nadal pierwszym wskaźnikiem, że obraz został wygenerowany przez sztuczną inteligencję, takie jak nienaturalnie gładka skóra młodej kobiety widocznej w nagraniu, wyglądająca jak z plastiku .

W innym podobnym, również sztucznie wygenerowanym filmie, opublikowanym na tym samym koncie na Tik Tok-u, widać na drugim planie liść dużej rośliny ozdobnej (poniżej) jakby zawieszony w powietrzu, tuż za młodą kobietą o równie „wyretuszowanym” wyglądzie – świadczący o kolejnej wizualnej niespójności typowej dla treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję.

Image
Zrzut ekranu z TikToka. Czerwona ramka z wiszącym w powietrzu liściem dodana przez AFP 2.01.2026 r.

Według portalu fact-checkingowego Konkret24 profil „Prawilne Polki” „wcześniej należał najprawdopodobniej do anglojęzycznego użytkownika, który udostępniał pojedyncze rozrywkowe nagrania niezwiązane z Polską. Te udostępnienia zachowały się na przejętym koncie.” (zrzut poniżej).  Okazuje się że filmy te m.in. jak ten od użytkownika @jessechrisss były jeszcze na koncie Prawilne Polki w  czasie, kiedy 13 grudnia 2025 roku konto zmieniało charakter. W tym czasie profil został przemianowany na „Prawilne Polki” i opatrzony następującym opisem: „Tu mówią piękne polskie dziewczyny, które mówią wprost, własne zdanie. Patriotyzm, suwerenność i normalność w jednym miejscu. Nie dla eurokołchozu #polexit” (zarchiwizowany link).

Image
Zrzut ekranu z Konkret24 (po lewej) ze zrzutem ekranu z konta na TikTok-u po zmianie nazwy profilu. Po prawej, zrzut ekranu z filmu na TikToku. W zielonej ramce wcześniejsze nagranie. AFP 31.12.2025 r.

Przeprowadzając więcej  wyszukiwań według słów kluczowych „Polexit” na platformie X, znaleźliśmy wpis Res Futura Data House, (specjalizującego się w analizie i monitoringu środowiska informacyjnego) zawierający podobne filmy z wygenerowanymi sztucznie kobietami (zarchiwizowany link).

Polski rząd wezwał Komisję do wszczęcia śledztwa 

Podczas swojej ostatniej konferencji prasowej w ubiegłym roku, 30 grudnia 2025 roku, rzecznik rządu Adam Szłapka ( czas nagrania 13:05) odniósł się do wygenerowanych sztucznie filmów: „Filmiki, które pojawiły się w sieci, szczególnie na Tik Toku, zostały wyraźnie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. To boty mające udawać młode polskie kobiety mówią o tym, jak Unia Europejska jest zła. Nie ma wątpliwości co do tego, że jest to dezinformacja rosyjska”.  To narracja  „niezgodna z interesem Polski a w 100 procentach w interesie rosyjskim a jak się dobrze przyjrzeć, to widać składnię rosyjską” - zauważył Szłapka, zapowiadając działania odpowiednich służb. 

 

Polski rząd wystąpił do Komisji Europejskiej z wnioskiem o wszczęcie dochodzenia w sprawie TikToka na gruncie przepisów Aktu o usługach cyfrowych (DSA) w związku z kampanią dezinformacyjną generowaną przez sztuczną inteligencję (zarchiwizowany link).

Treści „publikowane w polskojęzycznej części platformy noszą znamiona skoordynowanej kampanii dezinformacyjnej” – napisał w liście do komisji wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. „Charakter narracji, sposób ich rozpowszechniania oraz wykorzystanie syntetycznych materiałów audiowizualnych wskazują, że platforma nie wywiązuje się z obowiązków nałożonych na nią jako bardzo dużą platformę internetową (Very Large Online Platform VLOP)” – napisał. 

Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy

Skontaktuj się z nami