To zdjęcie nie przedstawia żony obalonego prezydenta Maduro w amerykańskim sądzie
- Opublikowano 13/01/2026, 16:31
- Zaktualizowane w 16/01/2026, 17:21
- Przeczytasz w ciągu 5 minut
- Autor: Paula CABESCU, AFP Rumunia
- Tłumaczenie: Maja CZARNECKA, AFP Poland
Pojmani w Caracas przez amerykańskie siły prezydent Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores trafili do sądu w Nowym Jorku 5 stycznia 2026 roku, gdzie postawiono im zarzuty m.in. dotyczące narkotyków, a oni nie przyznali się do winy. Krótko po tym w sieci pojawiło się zdjęcie rzekomo przedstawiające Flores w sądzie z podbitym okiem i opatrunkiem na czole. Chociaż Flores pojawiła się w sądzie z plastrami na twarzy, to zdjęcie to nie jest autentyczne. Świadczą o tym rysunki z sali sądowej, zdjęcia prasowe i filmy z tego dnia, na których żona prezydenta ma inny kolor włosów - blond - włosy i nosi inny strój. Narzędzia do detekcji AI wykazały prawdopodobieństwo, że obraz został wygenerowany za pomocą sztucznej inteligencji.
„Kobieta na tym zdjęciu to Cilia Flores, żona prezydenta Wenezueli, która została w ten sposób postawiona przed sądem przez władze USA i obrońców praw człowieka. Ci, którzy wzywają Stany Zjednoczone do ochrony praw kobiet, powinni pamiętać o tym zdjęciu. Gdyby to samo stało się z żoną Donalda Trumpa, aktywiści na rzecz praw człowieka zareagowaliby gwałtownie na całym świecie.” – głosi wpis na Facebooku z 8 stycznia 2026 roku, do którego dołączono zdjęcie kobiety z podbitym okiem.
Niektórzy użytkownicy pytali: „A teraz wyobraźcie sobie przez chwilę, co by było, gdyby Putin zrobił to samo”. Post zyskał 257 udostępnień i ponad 1,5 tys. komentarzy. Zdjęcie z tym samym komentarzem zamieścił na Facebooku i X zbiegły z Polski na Białoruś sędzia Tomasz Szmydt.
Podobne publikacje krążyły na innych platformach społecznościowych m.in. na X i na Telegramie, w innych językachangielskim, hiszpańskim, francuskim, bułgarskim, greckim, tajskim i hindi.
Amerykańskie siły pojmały Maduro i Flores podczas nalotu bombowego na Caracas 3 stycznia i przetransportowały ich do Stanów Zjednoczonych. Trump oświadczył wówczas, że Stany Zjednoczone „rządzą” tym krajem i zamierzają przejąć kontrolę nad ogromnym, ale podupadającym przemysłem naftowym Wenezueli.
Maduro i Flores po raz pierwszy stawili się przed sędzią federalnym w Nowym Jorku 5 stycznia, gdzie żadne z nich nie przyznało się do winy w sprawie handlu narkotykami i innych zarzutów. Zostali tymczasowo aresztowani, a ich kolejna rozprawa została wyznaczona na 17 marca.
Jednak zdjęcie udostępnione w internecie, przedstawiające brunetkę w okularach, ubraną w bluzkę i marynarkę, nie pasuje do autentycznych zdjęć Flores z tego dnia. Co więcej, na rozprawie 5 stycznia nie zezwolono na robienie zdjęć na sali sądowej.
Brak zdjęć z sali sądowej, tylko rysunki
W Stanach Zjednoczonych robienie zdjęć na sali sądowej podczas rozpraw na ogół jest zakazane, chyba że sąd zdecyduje inaczej. Podczas posiedzenia sądu 5 stycznia dostęp mediów był ograniczony. Agencje prasowe, w tym AFP, opublikowały i rozpowszechniły jedynie rysunki pary prezydenckiej naszkicowane na sali.
Szkice przedstawiają Maduro i Flores w niebiesko-pomarańczowych ubiorach więziennych. Oboje mają też na głowie słuchawki, by słyszeć tłumaczenie z angielskiego podczas rozprawy, czego nie widać na omawianym przez nas obrazie.
Co istotne, Flores ma blond włosy, a nie długie rozpuszczone, ciemne, które widać na analizowanym przez nas zdjęciu krążącym w sieci. W depeszy AFP z rozprawy również można przeczytać, że Flores miała „związane blond włosy”. W przeciwieństwie do zdjęcia, które trafiło do internetu, nie ma na sobie okularów. W przeszłości, Flores rzeczywiście nosiła ciemne włosy co widać na zdjęciach z 2013 roku oraz na zdjęciu w Wikipedii.
Niektóre media podały, że Flores miała opatrunek na czole i w okolicy oczu z powodu obrażeń, których, jak twierdzi jej prawnik, doznała podczas zatrzymania. Rysunek po powiększeniu uwidacznia plastry na twarzy Flores, podobnie jak szkic innego rysownika opublikowany przez agencję prasową AP.
Chociaż nie opublikowano oficjalnych zdjęć pary z sali sądowej, niektóre media opublikowały zdjęcia Maduro i Flores w drodze na salę sądową, w tym zdjęcia opublikowane przez Getty Images. Na wszystkich tych zdjęciach Flores ma jasne blond włosy, związane z tyłu głowy. Wydaje się mieć siniak na czole.
Ponadto na ostatnich zdjęciach Flores w serwisie fotograficznym AFP wenezuelska pierwsza dama ma blond włosy. Również na poniższym zdjęciu pary prezydenckiej ze stycznia 2025 roku, opublikowanym przez AFP.
Kolejną przesłanką na to, że zdjęcie, które trafiło do sieci, nie jest autentyczne, jest fakt, że nie opublikowały go żadne wiarygodne media. Biorąc pod uwagę głośną sprawę i ogromne zainteresowanie mediów, wszelkie autentyczne zdjęcia z sali sądowej zostałyby szeroko rozpowszechnione przez światowe media.
Obraz stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji
Aby dotrzeć do pierwszego udostępnienia wyszukaliśmy viralowe zdjęcie przy pomocy odwrotnego wyszukiwania obrazów, które wykazało, że najwcześniejsze publikacje do jakich dotarła AFP pojawiły się w poście w języku tureckim na Facebooku 6 stycznia, dzień po pierwszym posiedzeniu sądu. To kolejna wskazówka, że zdjęcie nie pochodzi z czasu rozprawy. Nie podano źródła zdjęcia. AFP skontaktowała się z użytkownikiem, jednak do czasu publikacji tego artykułu nie otrzymaliśmy komentarza.
Zauważyć można pewne niespójności wizualne, wskazujące że zdjęcie zostało stworzone przy użyciu sztucznej inteligencji. Na przykład kobieta na viralowym zdjęciu nosi dwa różne kolczyki. Opatrunek na jej czole jest umieszczony w nierzeczywistym miejscu tj. na włosach, do których, jak wiadomo, plaster normalnie by się nie przykleił. By skutecznie chronił ranę powinien być umieszczony tylko na skórze.
Przeanalizowaliśmy obraz przy pomocy różnych narzędzi do wykrywania grafik wygenerowanych przy pomocy narzędzi AI uzyskując różne wyniki. Należy pamiętać, że narzędzia te nie zawsze dają takie same wyniki i nie należy traktować ich jako rozstrzygających.
Wyniki analizy obrazu przy pomocy wtyczki weryfikacyjnej InVID-WeVerify, współtworzonej przez agencję AFP, nie były jednoznaczne.
Narzędzie do identyfikacji obrazów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję Hive Moderation wykazało, że prawdopodobieństwo iż obraz „zawiera treść wygenerowaną przez AI lub deepfake” wynosi 99,7 procent.
Inne organizacje fact-checkingowe również przeanalizowały obraz (tutaj, tutaj oraz tutaj) i podobnie ustaliły, że grafika kobiety o ciemnych włosach nie jest autentyczna i wygląda, że została stworzona przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji.
Więcej weryfikacji AFP na temat ostatnich wydarzeń w Wenezueli i aresztowania Maduro można znaleźć tutaj po hiszpańsku oraz tutaj po polsku.
Zaktualizowaliśmy artykuł usuwając zrzuty ekranu zdjęć16 stycznia 2026 Zaktualizowaliśmy artykuł usuwając zrzuty ekranu zdjęć
Copyright © AFP 2017-2026. Jakiekolwiek komercyjne wykorzystywanie powyższych treści wymaga subskrypcji serwisu. Więcej informacji znajdą Państwo pod tym linkiem.
Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy
Skontaktuj się z nami
