Zrzut ekranu z Facebooka z 18 maja 2020 r.

Nie, to nie są nadajniki 5G. To instalacje 4G

W sieci pojawiły się wpisy mówiące o pojawieniu się nadajników najnowszej technologii telekomunikacyjnej na jednym z kościołów w Łodzi. Ich autorzy twierdzą, że nadajniki 5G mają wyniszczać katolików w Polsce. To nieprawda. W Łodzi żaden z testowanych nadajników 5G nie został zamontowany na obiekcie sakralnym. Nie ma ich też na kościele w Kutnie.

- Chcą zniszczyć katolików!!! - grzmi  autor posta zamieszczonego w poniedziałek na Facebooku na stronie Foilwave. Do posta dołączona jest ulotka ze zdjęciem dzwonnicy kościelnej, a na niej widoczne są  nadajniki telekomunikacyjne.

Zrzut ekranu z Facebooka z 18 maja 2020 r.

Nad ulotką żółtymi literami napisano: SPRZECIWIAMY SIĘ PROFANACJI KRZYŻA ŚWIĘTEGO POPRZEZ UMIESZCZENIE NA NIM SZATAŃSKIEJ ANTENY 5G! Masoneria już nawet nie kryje się z tym, że celem ich działań jest wybicie populacji POLAKÓW KATOLIKÓW - czytamy w tekście. (Zachowaliśmy duże litery użyte w poście). 

Z ulotki dołączonej do zdjęcia dowiadujemy się też, że wierni z parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego w Łodzi uważają obecność nadajników 5G zamontowanych na ich kościele za „profanację symboli religijnych i obrazę uczuć wiernych”. Żądają „ich usunięcia”.

Post w ciągu jednego dnia zyskał 137 udostępnień i kilkadziesiąt komentarzy. Udostępnili go użytkownicy Facebooka m.in. w grupie koronawirus to ściema!”.

Kutno

O nadajnikach 5G zamontowanych potajemnie na dzwonnicy kościoła w Kutnie poinformawał również użytkownik Facebooka i mieszkaniec tego miasta. W poście opublikowanym 8 kwietnia zamieścił on film pokazujący dzwonnicę kościoła na Osiedlu Tarnowskiego z zamontowanymi na niej nadajnikami telekomunikacyjnymi. Post zyskał w ciągu miesiąca 11 tys udostępnień i 419 tys. wyświetleń.

Zrzut ekranu z Facebooka z 19 maja 2020 r.

Sprawdziliśmy 

Ani na dzwonnicy w Łodzi, ani na dzwonnicy w Kutnie nie ma nadajników 5G.

- To nie są nadajniki 5G. Nadajniki na dzwonnicy wiszą od 20 lat -  powiedział AFP ks. Przemysław Góra proboszcz parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego w rozmowie telefonicznej we wtorek.
- Umowę na udostępnienie wieży na cele telekomunikacyjne zawarła wiele lat temu łódzka kuria biskupia - dodał. Ulotki parafian są prawdziwe. Sprawę opisał m.in. Dziennik łódzki tu.

W parafii na Osiedlu Tarnowskiego w Kutnie dowiedzieliśmy się, że nagranie powstało podczas wiosennych prac konserwatorskich starych nadajników przeprowadzonych przez jednego z operatora. Nadajniki  sieci 3G i 4G wiszą na wieży od wielu lat. 

Że na wieży łodzkiego kościoła nie są zamonotwane instalacje w standardzie 5G można sprawdzić na mapie zasięgu jedynego operatora oferującego usługi telekomunikacji najnowszej generacji  w Łodzi. Instalacje w standardzie 5G zaznaczone są na mapie na czerwono. 


Wprowadziliśmy do mapy adres parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego w Łodzi, (oznaczony czerwoną pinezką) i uzyskaliśmy informację, że adres nie jest objęty zasięgiem 5G. Dostępne na tym obszarze są jedynie usługi w standardzie LTE, co oznaczone jest na mapie operatora kolorem szarym.    

Zrzut ekranu z Facebooka z 19 maja 2020 r.

Że w Kutnie nie ma żadnego operatora oferującego usługi najnowszej generacji można sprawdzić na tej  mapie. Pokazuje ona instalacje sieci 5G na całym świecie według danych pozyskiwanych od operatorów oraz regulatorów telekomunikacyjnych. Można też skorzystać z narzędzia nperf.com, które precyzyjnie określa jaka sieć działa w danym regionie. W Kutnie nie ma żadnego operatora oferującego usług najnowszej generacji.

Ponadto dowodem na to, że nadajniki telekomunikacyjne wiszą na wieży kościoła w Kutnie od wielu lat są zdjęcia pochodzące z narzędzia Google Maps Street View.  To np. zdjęcie pochodzi z 2013 r. i widać na nim nadajniki telekomunikacyjne. 

W Polsce nie ma „prawdziwego” 5G

Warto wiedzieć, że żaden z polskich operatorów jeszcze nie oferuje „prawdziwych” usług 5G, czyli działających na pasmach częstotliwości do tego standardu przeznaczonych, tj. 700 MHz, 3,4-3,8 GHz oraz 26 GHz. Instalacje uruchomione niedawno w Łodzi działają na częstotliwości, na której funkcjonują nadajniki sieci 4G, czyli na częstotliwościach 800 MHz, 900 MHz, 1800 MHz, 2100 MHz oraz 2600 MHz. 

Pojawienie się fałszywej informacjo o zamontowanych nadajnikach 5G w kościele pw. św. Alberta Chmielowskiego w Łodzi zbiegło się z informacjami o uruchomieniu przez jednego z operatorów sieci 5G w Łodzi, o czym można przyczytać m.in. tu, a także o uruchomieniu przez Politechnikę Łódzką, 14 maja, sieci badawczej 5G, o czym można przeczytać tu. 

Eksperci podkreślają, że nowoczesna telefonia 5G instalowana jest w pierwszym rzędzie przy lotniskach, w centrach dużych miast, tam gdzie są duże skupiska ludzi i szybki internet jest najbardziej użyteczny. Ma ona umożliwić pięćdziesięcio-, a nawet stukrotne zwiększenie prędkości transmisji, a także zwielokrotnienie pojemności sieci w porównaniu do obecnie wykorzystywanej sieci 4G. Technologia ta ma przyspieszyć m.in. rozwój internetu, usług telemedycyny, autonomicznych pojazdów czy inteligentnych miast.

Montaż nadajników telekomunikacyjnych na kościołach to od lat powszechna praktyka w wielu krajach, w tym w Polsce. Szczególnie w małych miejscowościach. By nie stawiać nowych wież operatorzy wykorzystują istniejące wysokie budynki, takie jak kościoły, bloki, czy wieże ciśnień. Czasami stawia się sztuczne drzewa, by wieża nie szpeciła krajobrazu. W krajach muzułmańskich nadajniki pojawiają się czasem na minaretach lub na sztucznych palmach. Poniżej kilka przykładów. 

Przykłady instalacji anten telekomunikacyjnych. Kościoł w Łodzi: zdjęcie z Facebooka (po lewej) oraz trzy zdjęcia AFP, dwa z Francji (środkowe) i z Indonezji (po prawej)

Dezinformacja

Wraz z epidemią koronawirusa, w sieci pojawiło się mnóstwo nieprawdziwych treści związanych z 5G. Popularna stała się teoria, że przyczyną pandemii jest właśnie ta nowa technologia. Anteny 5G mają zabijać ptaki i negatywnie wpływać na ludzkie zdrowie. Wiele z tych teorii udało nam się obalić. O rzekomo ginących przez 5G ptakach można przyczytać tu tu, a o potajemnie stawianych w lasach masztach 5G tu.

Maja Czarnecka