Nie, w Kielcach nie było takiego zdarzenia. To fałszywa, clickbaitowa informacja

Copyright © AFP 2017-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.

W sieci krąży informacja o próbie porwania dwunastoletniej dziewczynki w Kielcach przez „zagraniczną parę”. Pod wpływem emocji, użytkownicy Facebooka udostępniają zdjęcie dziewczynki rozmawiającej z jakimś mężczyzną siedzącym w samochodzie. Post odsyła do mało wiarygodnej strony. Nadal wielu internautów daje się nabrać na clickbaitowe publikacje. Według policji, w Kielcach nie było takiego zdarzenia. 

„Nieznana para jeździ i proponuje dzieciom podwózkę do domu. Szuka ich policja” - czytamy w poście opublikowanym 8 lutego. (1,2 ) Dwa dni wcześniej informacja pojawiła się na witrynie Buzz News, która dostarcza użytkownikom, jak sama pisze, „codzienną dawkę rozrywki!”. Post odsyła do publikacji o rzekomo porwanym dziecku. „W pobliżu Kielc doszło do bardzo niepokojącego zdarzenia. Według portali internetowych 12-letnia dziewczynka miała zostać namówiona przez zagraniczną parę do wsiadania z nimi do samochodu. Matka dziecka od razu powiadomiła policję i podzieliła się tą historią z internautami, gdy tylko się o tym dowiedziała” - czytamy w nim (pisownia oryginalna - przyp. red.). 

Zrzut ekranu z Facebooka z 15 luty 2021 r.

Publikacja miała ponad 12 tys. reakcji, 8 tys. udostępnień i blisko 400 komentarzy.

„A co dzieci same robią przy szosach i nie tylko?” - pytała pod postem wyraźnie przejęta użytkowniczka z grupy Prawo i Sprawiedliwość - Nasza Nowa Polska. „Porywają dzieci, na części, do burdeli. Pilnujcie swoje pociechy!” - dodała inna internautka z tej samej grupy (pisownia oryginalna - przyp. red.). 

Link kieruje czytelnika do krótkiego artykułu. Po dwóch akapitach, użytkownik, jeśli chce się dowiedzieć czegoś więcej, przekierowywany jest do kolejnej strony o bardzo podobnej szacie graficznej. Dłuższa wersja nie daje wiele więcej informacji. Nie wiadomo kiedy, w jakich okolicznościach, ani wobec jakiego dziecka, podjęta została próba porwania, czy też przez kogo, w jakim samochodzie była para. Sądząc po ubiorze i zieleni, zdjęcie zrobiono w porze letniej, a nie zimą.

Policja w Kielcach zaprzecza 

- Nie, nie było żadnego porwania, ani próby porwania dwunstolatki w ostatnim czasie w Kielcach i w powiecie kieleckim. Nie mieliśmy żadnego zgłoszenia przez mamę dwunastolatki. Policja nie szukała zagranicznej pary w samochodzie - powiedział agencji AFP 11 lutego Maciej Ślusarczyk, z zespołu prasowego policji w Kielcach.

Clickbait-owy artykuł

Mechanizm takich artykułów jest prosty. Im bardziej sensacyjna treść, im więcej emocji wywołuje, tym więcej użytkowników na nią „kliknie”. Każde wejście na stronę, każde kliknięcie odnotowywane jest w statystykach Facebooka. A im więcej clickbaitów tym wyższe dochody z reklam dla tej strony. Określenie clickbait pochodzi od słowa click, czyli z angielskiego „kliknięcie”, a słowo “bait” oznacza przynętę, na którą łapie się użytkowników jak wędkarze ryby na haczyk.

Takich stron jest coraz więcej. O rzekomych porwaniach pisaliśmy niejednokrotnie na naszej stronie AFP Sprawdzam.

Wniosek: Nie, w Kielcach nie było próby porwania dwunastolatki przez „zagraniczną parę”. Policja zdementowała typowo clickbaitową wiadomość.