An ambulance car with a driver wearing a protective suit passes the gate of the infectious hospital in Warsaw, where two patients with confirmed coronavirus infection are hospitalised, on March 9, 2020. (Photo by Wojtek RADWANSKI / AFP) (AFP / Wojtek Radwanski)

Nie, witamina C nie ochroni cię przed koronawirusem

Na Facebooku pojawia się coraz więcej postów z fałszywą informacją, że terapia witaminą C może zapobiec zakażeniu koronawirusem. To nieprawda, zarówno eksperci, jak i światowe organizacje ochrony zdrowia stanowczo temu zaprzeczają. 

Post na temat witaminy C udostępniła na Facebooku Justyna Socha, liderka ogólnopolskiego stowarzyszenia STOP NOP z Poznania, które podważa bezpieczeństwo szczepionek i kwestionuje zasadę ich obowiązkowości.

Zrzut ekranu z Facebooka z 13 marca 2020 r.

Jesienią Stowarzyszenie STOP NOP insynuowało na Facebooku, że na oddziałach intensywnej terapii lekarze doprowadzają do śmierci pacjentów, podając im śmiertelne dawki morfiny. Reakcja ministerstwa zdrowia była natychmiastowa. Jego przedstawiciele skierowali do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa za szerzenie treści zagrażających bezpieczeństwu pacjentów.

Witaminę C na koronawirusa również poleca ceniony sportowiec Mariusz Pudzianowski. 

Zrzut ekranu z Instagrama z 12 marca 2020 r.

Podobne teorie były rozpowszechniane również wśród użytkowników z Francji, Hiszpanii, Australii oraz Indii.

Co mówią eksperci?

Większość najbardziej wiarygodnych instytucji, jak WHO czy CDC (Centrum Kontroli i Prewencji Chorób w Stanach Zjednoczonych) ostrzega przed takimi informacjami. Jednocześnie WHO w swoich zaleceniach informuje, że w tej chwili nie ma żadnego konkretnego leku zalecanego do zapobiegania lub leczenia nowego koronawirusa (2019-nCoV). „Osoby zakażone powinny otrzymać odpowiednią opiekę w celu złagodzenia objawów. (...) Niektóre metody leczenia są obecnie badane i będą testowane w ramach badań klinicznych” - czytamy na stronie WHO.

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca regularne i dokładne mycie rąk lub dezynfekowanie ich środkiem odkażającym na bazie alkoholu. Dodaje, by unikać dotykania oczu, nosa i ust.

Dr Henri Chenal, dyrektor Zintegrowanego Centrum Badań Bioklinicznych (CIRBA) w Abidżanie na Wybrzeżu Kości Słoniowej, powiedział dziennikarzom AFP, że spożywanie wielkich ilości witaminy C „nigdy nie okazało się skuteczne przeciwko koronawirusowi”.
- W rzeczywistości, to więcej witaminy C ma kiwi niż cytryny - dodaje lekarz.

Kierownik kliniki pediatrii na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym oraz specjalista chorób zakaźnych dr Ernest Kuchar:  - Od 30 lat zajmuję się chorobami zakaźnymi i jeszcze nie było takiej, którą można byłoby wyleczyć witaminą C.  

Lekarz dodaje, że śmiertelność COVID-19 to 3 proc. - Czyli 97 proc. osób wyleczy się samoistnie. Równie dobrze możemy chorym podawać brokuły i puszczać Chopina i większość z nich wyzdrowieje, ale to nie znaczy, że Chopin i brokuły są skutecznym lekiem - przekonuje medyk.

Również dr Robert H. Shmerling, redaktor Harvard Health Publishing wskazuje, że doniesienia o pozytywnym efekcie stosowania witaminy C w czasie epidemii koronawirusa nie są uznawane za prawdziwe i nie potwierdzono, by mogły być pomocne przy COVID-19. 

Także ministerstwo zdrowia przestrzega przed tego typu informacjami. - Badania naukowe nie potwierdziły skuteczności tych preparatów w walce z koronawirusem - czytamy na stronie.

Zrzut ekranu z 13 marca 2020 r.

Podsumowując, nieprawdą jest, że spożywanie dużych ilości witaminy C zmniejsza ryzyko zakażenia koronawirusem. Ani cytryna, ani mleko z cytryną, ani witamina C nie ochroni nas przed COVID-19.

Natalia Sawka