A kangaroo jumps in a field amidst smoke from a bushfire in Snowy Valley on the outskirts of Cooma on January 4, 2020. - Up to 3,000 military reservists were called up to tackle Australia's relentless bushfire crisis on January 4, as tens of thousands of residents fled their homes amid catastrophic conditions. (Photo by SAEED KHAN / AFP) (AFP / Saeed Khan)

Rząd Australii jest przeciwny ratowaniu zwierząt? Wyjaśniamy

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Australię pustoszą nieprzerwanie od kilku miesięcy pożary, a sprzyjają temu wysokie temperatury. Wciąż słyszy się o ginących zwierzętach. W sieci pojawił się artykuł, z którego wynika, że rząd australijski jest przeciwny ratowaniu młodych zwierząt. To manipulacja.

Strażacy reagujący na pożary w buszu mają zalecenia, aby zabijać małe koale i kangury, które zostały osierocone w wyniku pożarów - czytamy w artykule na stronie Jest Pozytywnie, który pojawił się na Facebooku na początku stycznia. 

Zrzut ekranu z Facebooka z 15 stycznia 2020 r.

Ma on 1,3 tys. reakcji i prawie 760 udostępnień. 

Dokument sprzed dwóch lat

Rząd wydał specjalny dokument tzw. Wiktoriański plan, który nakazuje, aby zabijać osierocone i zależne od mleka młode znalezione w strefie pożarów. Dokument ten opisuje metody eutanazji, które obejmują śmiertelny zastrzyk, strzelanie i tępy wymuszony uraz - czytamy dalej.

W artykule jest wiele niedomówień, które postanowiliśmy sprawdzić. Link do wspomnianego dokumentu, czyli tzw. Wiktoriańskiego planu, znaleźliśmy na stronie petycji change.org, która apeluje o zaprzestanie zabijania osieroconych lub zależnych od mleka matki młodych zwierząt.

Zrzut ekranu petycji na stronie change.org z 16 stycznia 2020 r.

Prawdziwa nazwa dokumentu to Victorian Emergency Animal Welfare Plan. Został opracowany w 2018 r. - czyli prawie dwa lata temu. 

Oznacza to, że nie został on opublikowany wskutek aktualnych pożarów w Australii. Opracował go Departament Środowiska, Ziemi, Wody i Planowania (Victoria Department of Environment, Land, Water and Planning) australijskiego stanu Wiktoria. Nie jest więc to dokument rządu centralnego, a szczebla stanowego.

Przypomnijmy, że Australia podzielona jest na sześć stanów, które mają własne konstytucje, parlamenty, rządy i prawa. Dokument wydano w jednym z nich.

Długi na ponad 100 stron raport został przygotowany dla osób pełniących służbę podczas pożarów m.in. dla strażaków, czy weterynarzy. Ma on pomóc zminimalizować ryzyko dla zdrowia i bezpieczeństwa osób i zwierząt dotkniętych pożarami, a także pomóc ratownikom skutecznie reagować w sytuacjach kryzysowych. Można go przejrzeć w całości poniżej:

W rozdziale ósmym jest mowa, że eutanazja powinna mieć miejsce wtedy, gdy „zagrożone jest zdrowie zwierzęcia, które ucierpiało wskutek pożarów, albo gdy jego stan wymaga długotrwałego leczenia lub jeśli zwierzę nie będzie miało możliwości na przeżycie, gdy ponownie zostanie wypuszczone na wolność”. 

Jak czytamy dalej, wśród czynników, które powinny być brane pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o ewentualnej eutanazji zwierzęcia, wymieniono m.in. oparzenia, które pokrywają więcej niż 15 proc. ciała, poważne odwodnienie, które może sugerować niewydolność nerek, choroby zakaźne lub złamane kończyny, ale też gdy zwierzę jest osierocone i zależne od mleka.

„Nie są w stanie przeżyć na wolności”

Dziennikarze AFP skontaktowali się z weterynarz, z którą konsultowano ów dokument. Lekarka z powodów osobistych poprosiła o nieujawnianie swojego imienia i nazwiska. - Młode, o których mowa w raporcie to zwierzęta, które przeżyły mniej niż 40 proc. swojego życia w torbie lęgowej matki, a więc są odpowiednikiem dwunastotygodniowego płodu ludzkiego - mówi lekarka. 

Humane Society International Crisis Response Specialist, Kelly Donithan (C) looks for injured wildlife in a burnt out forest on Kangaroo Island on January 15, 2020. - On an island famed as Australia's Galapagos for its unique and abundant wildlife, rescuers are racing to save rare animals in a bushfire-ravaged landscape. The charred forest floor on Kangaroo Island is littered with corpses of animals incinerated by the blazes that swept through two weeks ago. (Photo by PETER PARKS / AFP) / TO GO WITH: Australia fire environment climate animal, FOCUS by Holly ROBERTSON (AFP / Peter Parks)

Chodzi np. o niemowlęce koale lub kangury (ale nie tylko), które podczas narodzin są ślepe, ich mózg, płuca i nerki nie funkcjonują jeszcze prawidłowo, nie są w stanie kontrolować swojej temperatury ciała i potrzebują ciepła matki, a kończyny mają tak małe, że nie są w stanie przeżyć na wolności.

- Jako że nie potrafimy odchować płodu ludzkiego w innych warunkach niż łono matki, to nie można oczekiwać, że wszyscy będą potrafili pomóc tym zwierzętom - mówi weterynarz. Dodaje, że maluchy, które nie mają sierści i są zależne od mleka matki, bez niej umierają powoli z głodu, hipotermii i obniżonej odporności.

Humane Society International Crisis Response Specialist, Kelly Donithan (R) checks an injured Koala she just rescued on Kangaroo Island on January 15, 2020. - On an island famed as Australia's Galapagos for its unique and abundant wildlife, rescuers are racing to save rare animals in a bushfire-ravaged landscape. The charred forest floor on Kangaroo Island is littered with corpses of animals incinerated by the blazes that swept through two weeks ago. (Photo by PETER PARKS / AFP) / TO GO WITH: Australia fire environment climate animal, FOCUS by Holly ROBERTSON (AFP / Peter Parks)

- Dlatego, by zatrzymać to cierpienie, lepsza jest natychmiastowa eutanazja - uważa. - Dużym wyzwaniem jest pomoc młodym koalom. Te kiedy osiągają wiek pięciu miesięcy, karmią się przetrawionym pokarmem z jelita matki. Jeśli go nie dostaną, umierają - tłumaczy.

Dziennikarze AFP zapytali też czy decyzja o eutanazji maluchów jest podejmowana na miejscu, czy dopiero po przekazaniu zwierząt lekarzom weterynarii. - W stanie Wiktoria oceny dokonują wykwalifikowani ratownicy, którzy identyfikują wiek zwierzęcia i w razie wątpliwości przewożą je do kliniki. Takie rekomendacje istnieją u nas od 20 lat - wyjaśnia lekarka.

- Te trudne decyzje są podejmowane każdego dnia. Ale pamiętajmy, że mnóstwo zwierząt umiera również w innych okolicznościach. Szacuje się, że każdego roku na drogach Australii ginie ponad 20 mln dzikich zwierząt, z czego większośc to kangury - podkreśla.

Czy mimo to, jakieś młode mają szanse na przeżycie? - Te które nie są chore, albo ranne, mają zalążki sierści, widzą, posiadają zdolność utrzymania temperatury swojego ciała oraz przeżyły przynajmniej 60 proc. swojego życia w torbie lęgowej matki - odpowiada weterynarz.

Humane Society International Crisis Response Specialist, Kelly Donithan carries a baby Koala she just rescued on Kangaroo Island on January 15, 2020. - On an island famed as Australia's Galapagos for its unique and abundant wildlife, rescuers are racing to save rare animals in a bushfire-ravaged landscape. The charred forest floor on Kangaroo Island is littered with corpses of animals incinerated by the blazes that swept through two weeks ago. (Photo by PETER PARKS / AFP) / TO GO WITH: Australia fire environment climate animal, FOCUS by Holly ROBERTSON (AFP / Peter Parks)

Jak mówi lekarka, nieznane są liczby młodych, które zostały poddane eutanazji. - Nie ma instytucji, która zbierałaby takie informacje. Jedyne, co udało mi się ustalić, to fakt, że liczba takich przypadków nie jest duża - podkreśla.  

Oświadczenie władz stanowych

Do sprawy odniósł się także Departament Środowiska, Ziemi, Wody i Planowania australiskiego stanu Wiktoria. - Twierdzenia, że istnieją przepisy, których celem jest eutanazja wszystkich dzikich zwierząt są nieprawdziwe - czytamy.

- Zawsze stawiamy na rehabilitację. Jednak musimy przyznać, że w niektórych wypadkach, aby uniknąć długotrwałego cierpienia poszczególnych zwierząt, bardziej humanitarną opcją jest eutanazja. Chodzi o dobrobyt zwierząt, które zostały poważnie dotknięte przez pożary, a my nie chcemy niepotrzebnie przedłużać im bólu i cierpienia - piszą przedstawiciele władz stanowych. Dalej podkreślają też, że podejście departamentu do opieki nad dzikimi zwierzętami było konsultowane z ekspertami weterynarii.

Podsumowując, stan Wiktoria nie wprowadził nowych regulacji na skutek pożarów w Australii i nie zaleca uśmiercania młodych zwierząt. Decyzja o eutanazji uzależniona jest od stanu zdrowia zwierzęcia, jego bólu i cierpienia, a także niewielkich szans na przeżycie. Każda decyzja konsultowana jest z ekspertami weterynarii.