Jak Roman Protasiewicz stał się celem dezinformacji

Zaktualizowane w 21/06/2021 data godzina 12:29

Zaledwie kilka godzin po tym, jak białoruski aktywista został aresztowany w Mińsku, w sieci pojawiło się mnóstwo dezinformujących treści, których celem było oczernienie i przedstawienie opozycjonisty jako skrajnie prawicowego ekstremistę. Roman Protasiewicz to białoruski dziennikarz i były redaktor naczelny kanału Nexta na Telegramie, który ma ponad 2 mln obserwujących i odegrał niezwykle ważną rolę w przekazywaniu informacji o protestach przeciwko prezydentowi Białorusi Aleksandrowi Łukaszence w 2020 r.