Grafika krytykująca wsparcie dla uchodźców ze strony państwa nie jest autorstwa UNHCR

Copyright © AFP 2017-2022. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Ponad 200 użytkowników Facebooka udostępniło nieprawdziwą grafikę rzekomo opublikowaną przez Wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców (UNHCR). Według treści udostępnionej w grafice, żadne państwo nie przyznaje uchodźcom świadczeń socjalnych; uciekający przed wojną powinni szukać pomocy w obozach dla uchodźców. Rzecznik UNHCR przekazał AFP, że treść zamieszczona w grafice jest „nieprawdziwa” i stwierdził, że organizacja „nie ma nic wspólnego z tym postem”. Grafika to kolejny przykład dezinformacji wymierzonej w pomoc dla uchodźców z Ukrainy, dla których rząd przygotował specjalną ustawę ułatwiającą im pobyt w Polsce. W pomoc zaangażowali się również Polacy, którzy oferują schronienie w swoich domach.

Post został opublikowany na Facebooku 20 marca na stronie grupy o nazwie „Włącz myślenie”. Przed wojną jej użytkownicy publikowali fałszywe treści na temat szczepionek i pandemii Covid-19, które agencja AFP zweryfikowała w czerwcu 2021 r. Członkowie grupy obecnie publikują treści związane z wojną w Ukrainie.

Publikacja przedstawia grafikę sygnowaną logiem UNHCR ze zdjęciem ustawionych w rzędach białych namiotów. W lewym górnym rogu możemy przeczytać: „Jak wygląda pomoc uchodźcom na świecie”. Natomiast wyżej widnieje hasło na czarnym tle: „Logika a nie emocje”. Grafika wygląda jak materiał informacyjny.  

Zrzut ekranu z Facebooka wykonany 30 marca 2022 roku

„Tworzone na świecie obozy dla uchodźców mają za zadanie zapewnić uchodźcom bezpieczeństwo, wyżywienie i opiekę medyczną na czas wojny w ich państwie. Z tego powodu żadne dbające o swój interes państwo nie przyznaje uchodźcom świadczeń socjalnych, nie przydziela mieszkań, a tym bardziej nie nadaje im specjalnych przywilejów. Zadaniem tego typu obozów jest niedopuszczenie do rozprzestrzeniania się uchodźców na terenie państwa przyznającemu azyl w celu zapewniania bezpieczeństwa własnym obywatelom” – czytamy.

W dalszej części grafiki możemy przeczytać, że wśród przybywających mogą znajdować się „osoby wrogo nastawione do państwa udzielającego azyl”. Co więcej, „pobieżna kontrola graniczna nie jest w stanie weryfikować ludzi. Cała narracja przedstawiona w grafice wydaje się być wymierzona w politykę polskiego rządu wobec uchodźców, mimo że słowo Polska nie pada z tekście.

„Obecna polityka państwa może doprowadzić w niedalekiej przyszłości do antagonizmów na tle narodowościowym w wyniku przedłużania się obecnej sytuacji” – czytamy dalej i że „celem nadrzędnym jest powrót uchodźców do własnego kraju”.

„Polacy maja miękkie serce, ale czy mają twardą du..” – napisała użytkowniczka Facebooka udostępniając wspomnianą przez nas grafikę.   

Niektórzy z użytkowników wierzyli w przekaz publikacji. „I właśnie tak powinno być w Polsce”, „Nasz wspaniały rząd nie ogarnie takiego obozu dla uchodźców, bo jest za tępy i za pazerny”, „Przecież tego rządu od lat nie obchodzą interesy rodaków” – pisali w komentarzach.

Grafika została udostępniona przez inną użytkowniczkę na Facebooku i pojawiła się również na Twitterze: „w krajach zachodnich, «tych rozwiniętych» są obozy. U nas bierze się do domu, by rachunki większe płacić. Z miłości do obcych”.  

Grafikę w swoim artykule o antyuchodźczym wydźwięku udostępniła także strona „Kancelarii Lega Artis”. „Ukrainiec nad Polakiem. Co szykuje rząd” – czytamy w tytule krytycznego wobec rządu artykułu, który zarzuca władzy „próbę stworzenia raju na ziemi” dla przybywających z Ukrainy migrantów i „dawanie im większych praw” niż Polakom.

Strona publikowała przed wojną w Ukrainie treści antyszczepionkowe oraz wprowadzające w błąd artykuły na temat Covid-19. Niektóre z nich zweryfikowała agencja AFP (1, 2).

24 lutego 2022 roku, po miesiącach eskalacji napięć między Rosją a krajami Zachodu, Władimir Putin rozpoczął inwazję na Ukrainę. Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych, z ogarniętej wojną Ukrainy uciekło do innych krajów już ponad 4 mln ludzi – najwięcej, bo ponad 2,5 mln przyjechało do Polski. Uciekającym przed wojną obywatelom Ukrainy pomagają Polacy – na wsparcie mogą liczyć również dzięki specustawie, która pozwala im pracować oraz legalnie przebywać w Polsce przez 18 miesięcy.

Obywatele Ukrainy czekają w kolejce na transport na przejściu granicznym w Medyce, 29 marca 2022 roku ( AFP / Angelos Tzortzinis)

UNHCR: „post jest nieprawdziwy”

O to czy grafika jest prawdziwa, zapytaliśmy przedstawicieli UNHCR. „Nie mamy nic wspólnego ani z tym postem, ani z jego treścią, która jest po prostu nieprawdziwa. UNHCR był, jest i będzie orędownikiem na rzecz włączania uchodźców w struktury społeczeństw przyjmujących. Taki jest cel programów integracyjnych, które są jednym z najważniejszych elementów w procesie przyjmowania uchodźców i zapewniania im ochrony” – napisał w emailu do AFP 29 marca Rafał Kostrzyński, rzecznik prasowy UNHCR w Polsce.

Grafikę użytą w postach na Facebooku postanowiliśmy odnaleźć za pomocą odwrotnego wyszukiwania w Google. Niektóre z wyników wyszukiwania, jakie uzyskaliśmy wspominały Turcję, dlatego następnie postanowiliśmy wpisać do wyszukiwarki hasło: „Turkey refugee camps”. W ten sposób udało nam się odnaleźć zdjęcie, które bardzo przypomina to z udostępnionego na Facebooku posta.

Zrzut ekranu z wyszukiwarki Google wykonany 6 kwietnia 2022 roku

Fotografia została opublikowana w 2017 r. w serwisie „ResearchGate”, w którym przeróżni badacze publikują swoje prace naukowe. „Zdjęcie autorstwa UNHCR/E. Dorfman: «Obóz tymczasowy dla uchodźców syryjskich w Turcji» (tytuł według ONZ), zaczerpnięta ze strony http://www.un.org/apps/news/story.asp?NewsID=45112” – czytamy w podpisie pod fotografią. W publikacji, do której przekierował nas link, zdjęcie już się nie wyświetla. Zdjęcie widoczne jest natomiast na 10 stronie artykułu naukowego o polityce wobec uchodźców w Europie i w Azji. Widać na nim rzędy białych namiotów, drzewa, rzekę oraz most. Fotografia będąca ilustracją w dokumencie ResearchGate została odwrócona i użyta jako grafika w fałszywych postach na Facebooku. 

Na prośbę AFP o zweryfikowanie zdjęcia, UNHCR odpowiedziało, że „nie ma narzędzi”, by sprawdzić czy widnieje ono w zasobach organizacji, tym niemniej organizacja powtórzyła, że udostępniona na Facebooku grafika „nie jest ilustracją z ich materiałów, a treści w niej przedstawione nie mają nic wspólnego ze stanowiskiem UNHCR na temat przyjmowania uchodźców i udzielania im wsparcia”.

Jak UNHCR wspiera uchodźców uciekających przed wojną w Ukrainie

Jak czytamy na stronie UNHCR, organizacja współpracuje z władzami krajowymi i administracją lokalną oraz wdraża program wsparcia pieniężnego o wartości 190 mln dolarów (około 830 milionów zł) na pomoc uchodźcom z Ukrainy w zaspokojeniu ich podstawowych potrzeb, dopóki ci nie będą mogli skorzystać ze wsparcia ze strony państwa.

Artykuł na stronie UNHCR wspomina również, że dzięki funduszom zebranym przez organizację, Polska będzie mogła dostać wsparcie „w dziedzinach od schronienia po edukację, podstawowe potrzeby, wodę i urządzenia sanitarne, ochronę dzieci i przemoc ze względu na płeć”.  

Witold Klaus, profesor w Instytucie Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk i badacz migracji tłumaczy, że dzięki dyrektywie Unii Europejskiej, osoby uciekająze z Ukrainy nie muszą tracić czasu na ubieganie się o ochronę międzynarodową. „Daje im ona prawo automatycznego legalnego pobytu i dostępu do różnych uprawnień” – napisał 30 marca w emailu do AFP.

Prof. Klaus dodał również, że polskie przepisy są „wyjątkowo korzystne” dla osób uciekających z Ukrainy i legalizują im pobyt natychmiast (w chwili przekroczenia granicy) oraz pozwalają na podjęcie pracy.  

W całej Polsce zostały utworzone punkty recepcyjne, w których uciekający przed wojną w Ukrainie mogą „odpocząć, zjeść ciepły posiłek, naładować telefon” czy „skorzystać z pomocy medycznej i psychologicznej”. Obozy dla uchodźców nie powstają, ponieważ Polacy przyjęli obywateli z Ukrainy tymczasowo pod swój dach, z kolei część z nich kontynuuje podróż do innych krajów Europy.

„W Polsce nie ma obozów z tego prostego powodu, że mamy do czynienia z ogromną mobilizacją społeczeństwa i jego otwartością oraz goszczeniem ludzi uciekających z Ukrainy w swoich domach. Stąd (na razie przynajmniej) nie ma potrzeby ich budowy” – wyjaśnia prof. Klaus.

Coraz więcej treści o antyuchodźczym wydźwięku w mediach społecznościowych

Nastolatka trzyma swoje rodzeństwo w tymczasowym schronieniu dla ukraińskich uchodźców utworzonym w szkole w Przemyślu,14 marca 2022 roku ( AFP / Louisa Gouliamaki)

Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w polskich mediach społecznościowych wzrosła liczba antyuchodźczych treści.

Państwowy instytut badawczy NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa) działający przy ministerstwie cyfryzacji i zajmujący się bezpieczeństwem w sieci utworzył na Twitterze oraz na Facebooku profile o nazwie #WłączWeryfikację poświęcone walce z dezinformacją. NASK informuje, że „fałszywe informacje, które mają na celu wzbudzić strach lub niechęć przed uchodźcami z Ukrainy mogą być elementem akcji dezinformacyjnej”.

W marcu agencja AFP zweryfikowała fałszywe treści sugerujące, że rząd wprowadził nowe regulacje wprowadzające surowsze kary dla właścicieli mieszkań za eksmisję uchodźców. Jednak specustawa ukraińska z marca 2022 roku wprowadziła jedynie ostrzejsze kary dla właścicieli lokali stosujących brutalne metody w celu usunięcia najemców niezależnie od tego czy są oni uchodźcami z Ukrainy, czy polskimi obywatelami.

Jak wygląda wsparcie dla obywateli Ukrainy w Polsce

Agencja AFP pisała 6 marca 2022 r. o ogromnej mobilizacji Polaków w niesieniu pomocy osobom uciekającym przed wojną w Ukrainie. 

Poza osobami prywatnymi, noclegi dla przybywających z Ukrainy oferują również samorządy, różne fundacje m.in. fundacja Olgi Tokarczuk, laureatki nagrody Nobla w dziedzinie literatury, ale także galerie sztuki, porty lotnicze czy straż pożarna.

Pomoc dla osób, które uciekły przed wojną reguluje ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa, przegłosowana przez Parlament i podpisana przez prezydenta 12 marca 2022 r. Mówi ona m.in., że obywatele Ukrainy mogą legalnie przebywać w Polsce przez 18 miesięcy, ubiegać się o nadanie numeru PESEL, a także o pracę. Przysługuje im również pomoc w postaci jednorazowego świadczenia pieniężnego w wysokości 300 zł na osobę „na pokrycie wydatków na żywność, odzież, obuwie, środki higieny osobistej oraz opłaty mieszkaniowe”. Obywatele Ukrainy mają prawo do uzyskania świadczeń społecznych.

Świadczenia są również wypłacane – maksymalnie przez 60 dni – osobom, które przyjęły uchodźców pod swój dach.

Polski oddział Amnesty International apelował na Facebooku 6 marca, by Polska nie zapominała o migrantach przybywających z Bliskiego Wschodu, którzy pozostają uwięzieni na granicy między Polską a Białorusią. Nierówne traktowanie cudzoziemców ze względu na ich narodowość, przedstawiciele organizacji określili słowami „ogromnej niesprawiedliwości”.

Budowa muru na granicy polsko-białoruskiej w miejscowości Tołcze w województwie podlaskim, 27 stycznia 2022 roku ( AFP / Wojtek Radwański)

Warto nadmienić, że Polska prowadzi wyjątkowo restrykcyjną politykę migracyjną wobec osób, które od sierpnia 2021 r. próbują się przedostać do naszego kraju przez granicę białoruską. Za samą pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy grozi kara do 8 lat więzienia.

Na granicy polsko-białoruskiej powstaje mur, którego koszt – jak donosi agencja AFP – to 350 mln euro.

Wniosek: to nie jest grafika UNHCR; organizacja nie zachęca rządów do tego, by powstrzymywały się w niesieniu pomocy uchodźcom. Wręcz odwrotnie – popiera różnorodne akcje wsparcia osób, które szukają schronienia przed wojną. W opinii ekspertów, w  Polsce nie ma obecnie potrzeby tworzenia obozów dla uchodźców, dzięki specjalnej ustawie, która umożliwia obywatelom z Ukrainy legalnie przebywać i pracować w Polsce, a także liczyć na pozytywną reakcję ze strony opinii publicznej.