To jest wygenerowany komputerowo film, a nie nagranie uderzenia pocisku rosyjskiego

Copyright © AFP 2017-2022. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Wiele osób twierdziło, że film, który w czerwcu miał setki udostępnień na Facebooku pokazuje wystrzał i uderzenie hipersonicznego rosyjskiego pocisku o nazwie „Kinzhal” (Kindżał) w Ukrainie. To jednak nie jest prawda. Choć Rosja ogłosiła, że stosuje taką broń w czasie wojny w Ukrainie, to film, który krąży w sieci w rzeczywistości jest cyfrowym dziełem artysty od efektów wizualnych.

„Rosyjski pocisk Kinzhal o prędkości 14 668 km na godzinę, 10 razy szybszy niż dźwięk, został użyty do zniszczenia ukraińskiego składu broni 136 metrów pod ziemią. (Spójrzcie na zdziwienie amerykańskiego reportera, gdy nagle to zobaczył)” – czytamy w publikacji udostępnionej 21 czerwca 2022 roku. Film był także udostępniany na Twitterze.

Na 17-sekundowym nagraniu widać podobny do pocisku obiekt, który spada z nieba i uderza w ziemię. Następnie pojawia się błysk światła i chmura w kształcie grzyba.

Po eksplozji można usłyszeć osobę, która krzyczy: „O mój Boże!” w języku angielskim.

Podobne publikacje byłu udostępniane w kilku róznych krajach w Europie, m.in. w Serbii i Węgrzech.

Internauci, którzy rozpowszechniali inną wersję tej publikacji w języku chińskim, twierdzili z kolei, że materiał przedstawia tzw. bombę termobaryczną używaną przez Rosję. Oba twierdzenia są jednak fałszywe: film został wyprodukowany przy użyciu specjalnego programu do efektów specjalnych. Nagranie nie pokazuje prawdziwej eksplozji.

Dzięki wyszukiwaniu słów kluczowych udało nam się odnaleźć identyczny film, który został opublikowany na kanale „InsanePatient2” na YouTubie 28 lutego 2022 r.

Tytuł filmu to: „Co byłoby, gdyby Rosja rozpoczęła nuklearną wojnę? #shorts”.

W opisie kanału, który udostępnił ten film możemy przeczytać: „VFX… to jest to”. VFX to skrót odnoszący się do efektów wizualnych wygenerowanych komputerowo.

To samo wideo zostało opublikowane tego samego dnia na TikToku na koncie o nazwie „InsanePatient2” również z tym samym podpisem.

W komentarzu do materiału, „InsanePatient2” napisał: „do wszystkich bezmózgich osobników, którzy myślą, że próbuję oszukać innych, w tytule są słowa «co by było, gdyby». Zasięgnijcie pomocy”.

Poniżej publikujemy zrzuty ekranu porównujące autentyczny film z YouTube'a (z lewej strony) z filmem zamieszczonym we wprowadzającym w błąd wpisie w mediach społecznościowych (z prawej strony).

Porównanie filmu opublikowanego na kanale YouTube (z lewej) z fałszywym opisem na Facebooku (z prawej). Zrzuty ekranu wykonany 21 czerwca 2022 roku

To samo konto, zarówno na YouTubie, jak i na TikToku zamieściło inne filmy, które zostały komputerowo wygenerowane. Konto o nazwie „InsanePatient2” wykorzystało tło z tego filmu w innych nagraniach.

Identyczne tło można zobaczyć w innym filmie, którego tytuł to: „Księżyc zderza się z Ziemią!”. Został on opublikowany na tym samym kanale na YouTubie 4 marca 2022 r. Film jest podobny do poprzedniego filmu, w którym widzimy eksplozję, róznica jest taka, że widz widzi jak Księżyc zbliża się do ziemi. W nagraniu można zobaczyć również kulisy tej sceny.

Poniżej znajduje się zrzut ekranu, w którym porównujemy tło nagrania z Księżycem (z lewej strony) z tłem we wprowadzającym w błąd poście(z prawej strony).

Porównanie "filmu z Księżycem" (po lewej) i filmu wykorzystanego do fałszywych postów na Facebooku (po prawej). Zrzuty ekranu wykonane 21 czerwca 2022 roku

Z kolei głos, który da się słyszeć w pierwszym filmie, pojawia się również w innym nagraniu opublikowanym na YouTubie 28 stycznia 2022 roku, którego tytuł to „Co byłoby, gdyby zderzyły się dwie planety?”.

Agencja AFP próbowała się skontaktować z artystą, ale do czasu tego publikacji artykułu nie dostała od niego odpowiedzi.

Hipersoniczny pocisk rakietowy Kindżał

Od początku wojny w Ukrainie, Rosja wielokrotnie ogłaszała testy broni hipersonicznej, której prędkość jest dziesięc razy większa od prędkości dźwięku. W marcu podczas ostrzału ukraińskiego składu broni w pobliżu granicy z Rumunią, Moskwa informowała, że po raz pierwszy użyła precyzyjnego pocisku hipersonicznego o nazwie Kindżał (w języku rosyjskim termin oznacza sztylet). Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że pociski te stanowią nową, „niezwyciężoną” część rosyjskiego arsenału.

Infografika dotycząca specyfikacji rosyjskiego pocisku hipersonicznego Kindżał ( AFP / Gal Roma, Anibal Maiz Caceres, Sophie Ramis)

Broń nowej generacji zaprezentowana przez Putina w 2018 r. jest trudniejsza do namierzenia i przechwycenia przez systemy obrony przeciwrakietowej niż broń klasyczna. Wynika to z prędkości pocisków, ale także dlatego, że zbliżają się do celu na niższych wysokościach. I mimo że taka broń rzeczywiście istnieje, to jednak film udostępniony na Facebooku jej nie pokazuje.

Wniosek: nagranie nie pokazuje wystrzału rosyjskiego pocisku. To film, który został wygenerowany komputerowo.

Tłumaczenie:
Konflikt w Ukraina