Wypowiedź Zełeńskiego o amerykańskim wsparciu dla Ukrainy została źle zinterpretowana i wyrwana z kontekstu

Prezydent Ukrainy Wołodymir Zełeński nie wezwał Stanów Zjednoczonych do wysyłania „swoich synów i córek” w celu obrony swojego kraju, jak fałszywie sugerują publikacje w mediach społecznościowych udostępnione w marcu 2023 roku. Posty te bazują na wyrwanym z kontekstu nagraniu z ukraińskim prezydentem. Jak wynika z pełnej wersji wideo, Zełeński mówił o hipotetycznej sytuacji: że w razie gdyby Ukraina przegrała wojnę, Rosja mogłaby przystąpić do ataku na jeden z członkowskich krajów NATO, co wiązałoby się z wciągnięciem pozostałych członków sojuszu w większy konflikt.

„USA będą musiały wysłać swoich synów i córki, tak jak my wysyłamy naszych synów i córki na wojnę, i będą musieli walczyć... i będą umierać, Zełenski wezwał NATO do dołączenia do wojny” – czytamy w publikacji udostępnionej 1 marca 2023 roku na Facebooku. Nagranie miało także setki udostępnień na Twitterze i tysiące wyświetleń na Telegramie.

Do publikacji dołączono 18-sekundowe wideo, w którym wypowiada się Zełeński, ale jego słowa są tłumaczone przez lektora na język angielski.

Image
Zrzut ekranu z Facebooka wykonany 10 marca 2023 roku

Te same publikacje również były udostępniane w innych językach m.in. w języku angielskim, serbskim, słowackim i czeskim.

W rzeczywistości nagranie to zostało wyrwane z kontekstu. Jak wynika z pełnej wypowiedzi Zełeńskiego, nie nawoływał on państw członkowskich NATO do włączenia się w konflikt, ani nie przewidywał rozmieszczenia amerykańskich w Ukrainie. Zamiast tego przekonywał, co może się stać, gdyby Stany Zjednoczone zmniejszyły swoje wsparcie dla Ukrainy, a Rosja zaatakowała jednego z członków NATO – sojuszu o charakterze polityczno-militarnym, którego Ukraina nie jest członkiem.

Wypowiedź Zełeńskiego

Udostępniane w mediach społecznościowych wideo, to fragment nagrania „The Telegraph” z ponad dwugodzinnej konferencji prasowej z 24 lutego, która miała miejsce w rocznicę rozpoczęcia rosyjskiej inwazji.

Treści przeinaczające komentarze Zełeńskiego to 19-sekundowy wycinek z około trzech minut, które Zełeński przeznaczył w odpowiedzi na pytanie o jego przesłanie do obywateli USA, którzy uważają, że ich kraj udziela zbyt dużej pomocy dla Ukrainy.

Zełeński podziękował Amerykanom za wsparcie, które liczone jest w miliardach dolarów od początku wojny. Następnie opisał potencjalne konsekwencje dla Stanów Zjednoczonych, gdyby wojnę wygrała Rosja.

Agencja AFP przetłumaczyła z w języka ukraińskiego oryginalną wypowiedź Zełeńskiego. Fragmenty, które zostały wycięte i wykorzystane we wprowadzających w błąd twierdzeniach, zaznaczyliśmy pogrubioną czcionką:

Tłumaczenie na język angielski w nagraniu „The Telegraph” brzmiało trochę inaczej, ale zasadniczo zawierało to samo znaczenie.

Traktat Północnoatlantycki

Sojusz Północnoatlantycki, zwyczajowo NATO, zostął założony w 1949 roku przez dwanaście państw i obecnie liczy 30 członków. Polska dołączyła do NATO w 1999 roku za prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego.

W dokumencie założycielskim sojuszu zapisana jest klauzula wzajemnej pomocy, która mówi, że napaść na jednego z członków jest napaścią na cały sojusz. NATO po raz pierwszy w historii uruchomiło procedury związane z tym artykułem w odpowiedzi na atak na Stany Zjednoczone 11 września 2001 roku.

Prezydent USA Joe Biden powiedział, że nie wyśle sił USA na Ukrainę. Powołując się jednak na umowę o wzajemnej pomocy, oświadczył w Warszawie, że Stany Zjednoczone będą bronić „każdego cala NATO”.

Agencja AFP obaliła wiele fałszywych doniesień związanych z wojną na Ukrainie, nasze artykuły na ten temat można znaleźć tutaj.

Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy

Skontaktuj się z nami