Pracownik medyczny przygotowuje dawkę szczepionki przeciwko Covid-19, 21 grudnia 2021 roku ( AFP / Paul Faith)

Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa i Zdrowia nie przyznała, że szczepionki niszczą układ odpornościowy

Copyright © AFP 2017-2022. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Według niektórych użytkowników mediów społecznościowych „brytyjski rząd przyznał”, że szczepionki niszczą układ odpornościowy. Źródłem tych informacji ma być raport Brytyjskiej Agencji Bezpieczeństwa Zdrowia (UKHSA). To nieprawda, fragmenty raportu zostały źle zinterpretowane. Dokument mówi jedynie o tym, że zaszczepieni mają mniejszą ilość niektórych przeciwciał podczas zakażenia koronawirusem. Jak powiedzieli nam przedstawiciele UKHSA oraz niezależni eksperci, szczepionki nie niszczą układu odpornościowego.

„Rząd UK przyznaje, że szczepionki uszkodziły naturalny system odpornościowy osób zaszczepionych” – czytamy w artykule udostępnionym 5 stycznia 2021 roku. Tego typu treści były udostępniane także na Facebooku (1, 2). Zgodnie z programem „Crowd Tangle” publikacje miały ponad 5 tys. udostępnień.

Podobne twierdzenia pojawiały się na Facebooku w języku czeskim, niderlandzkim, bułgarskim i serbskim.

Zrzut ekranu ze strony Kancelaria Lega Artis wykonany 27 stycznia 2021 roku

Artykuł przywołuje fragment jednego z cotygodniowych raportów Brytyjskiej Agencji Bezpieczeństwa Zdrowia (UKHSA) o szczepionkach przeciw Covid-19 opublikowanego w październiku 2021 r.

„W swoim raporcie z tygodnia 42 «COVID-19 Vaccine Surveillance Report», brytyjskie ministerstwo zdrowia przyznaje na stronie 23, że «poziom przeciwciał N wydaje się być niższy u osób, które zarażają się po dwóch dawkach szczepionki». Dalej mówi się, że ten spadek przeciwciał jest w zasadzie stały” – czytamy w artykule.

W raporcie na stronie 23 faktycznie jest napisane, że osoby dwukrotnie zaszczepione mają niższy poziom przeciwciał. Wykazano to na podstawie obserwacji tych przeciwciał we krwi. Poziom przeciwciał, które wskazują na istniejącą lub przebytą chorobę zakaźną w określonym momencie nazywany jest w medycynie seroprewalencją.

Od lipca 2020 r. Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia bada występowanie przeciwciał w populacji. W szczególności badani są dawcy krwi z Anglii, którzy ukończyli 17 lat. Zebrane dane są co miesiąc publikowane w raporcie tygodniowym UK Health Security Agency, w rozdziale o nazwie „Seroprevalence” (tłum. seroprewalencja). Podobne badania na obecność przeciwciał przeciwko SARS-CoV-2 prowadzone są w Polsce.

W badaniu UKHSA przyjrzała się bliżej dwóm rodzajom przeciwciał: przeciwciałom (S) oraz przeciwciałom (N). „Przeciwciała (N) są wytwarzane przez organizm podczas infekcji Covid-19. Natomiast przeciwciała (S), które stanowią odpowiedź immunologiczną przeciwko białku szczytowemu, wytwarzane są przeciwko białku szczytowemu, są wytwarzane przez organizm zarówno podczas choroby, jak i po szczepieniu przeciwko Covid-19” – przekazała AFP 7 stycznia rzeczniczka UKHSA.

Jak wyjaśnia Instytut Roberta Kocha, badanie na obecność przeciwciał (N) pomaga zatem odróżnić przeciwciała wywołane przez infekcję, od tych, które pojawiły się w organizmie po szczepieniu.

Raport UKHSA wykazał, że poziom przeciwciał (N) jest niższy u osób zaszczepionych. – To nie jest wcale zaskakujące – mówi rzeczniczka UKHSA. Wyniki pokazały po prostu, że szczepionka zadziałała w organizmie pacjenta i ograniczyła ciężkość przebiegu infekcji Covid-19.

Dlatego też niski poziom przeciwciał (N) oznacza łagodniej przebytą infekcję ze względu na zaszczepienie. Jak czytamy w raporcie: „ten niższy poziom przeciwciał (N) u osób, które pomimo szczepienia przebyły chorobę Covid-19 w porównaniu z osobami, które przebyły zakażenie po raz pierwszy (infekcja pierwotna) prawdopodobnie odzwierciedlają krótszy i łagodniejszy przebieg choroby”.

– Szczepienia nie uszkadzają układu odpornościowego. Mogą jedynie spowodować szybszą eliminację wirusa SARS-Cov-2 po zakażeniu – powiedział AFP 12 stycznia Daniel Sauter, profesor Instytutu Wirusologii Lekarskiej i Epidemiologii Chorób Wirusowych w Szpitalu Uniwersyteckim w Tybindze w Niemczech.

Obserwacje zapisane w raporcie UKHSA nie są niczym dziwnym, a co więcej, są zgodne z innymi badaniami, według których zaszczepione osoby mogą szybciej pozbyć się wirusa po zakażeniu.

Układ odpornościowy nie ulega zniszczeniu

Obniżony poziom przeciwciał (N) nie oznacza, że układ odpornościowy został zniszczony. – Niższy poziom przeciwciał (N) nie wskazuje na osłabienie układu odpornościowego – mówi Sauter i dodaje, że niższy poziom przeciwciał (N) u zaszczepionych w porównaniu z niezaszczepionymi oznacza, że układ odpornościowy działa u nich prawidłowo, i że był w stanie wytworzyć skuteczną odpowiedź immunologiczną przeciwko białku szczytowemu w odpowiedzi na szczepienie.

Również rzeczniczka UKHSA przekazała AFP, że szczepionki nie wpływają negatywnie na układ odpornościowy. Co więcej, brytyjska agencja zachęca do szczepień.

W artykule pojawia się również wzmianka, że zaszczepione osoby „są o wiele bardziej podatne na wszelkie mutacje” w białku szczytowym „nawet jeśli już raz lub więcej zostali zakażeni i wyleczeni”.

To nie jest prawda. Jak mówi Sauter, zaszczepione osoby nie są podatne na mutacje wirusa. – Szczepienie nie wpływa na tempo mutacji SARS-CoV-2 – tłumaczy naukowiec. Wyjaśnił również, że nawet gdyby w wirusie wystąpiły zmiany, które by spowodowały, że organizm nie radziłby sobie w walce z istniejącymi przeciwciałami, to i tak namnażanie się tych wirusów byłoby niższe u zaszczepionych niż u niezaszczepionych.

Więcej o mutacjach wirusów można poczytać w naszym artykule z sierpnia 2021 r.

Wniosek: raport z Wielkiej Brytanii nie jest dowodem na to, że szczepionki uszkadzają układ odpornościowy pacjentów. Jego wnioski stwierdzają, że zaszczepieni wytwarzają mniejszą ilość pewnych przeciwciał podczas zakażenia wirusem SARS-CoV-2., co oznacza łagodniejszy przebieg choroby Covid-19. Jest to zgodne z wynikami innych badań i pokazuje, że szczepionki są skuteczne.

Tłumaczenie:
SZCZEPIONKI COVID-19