Pracownik medyczny wykonuje zastrzyk ze szczepionką przeciwko Covid-19 fot. ROBIN VAN LONKHUIJSEN / ANP / AFP

Internetowe nagranie popularyzatora kontrowersyjnych teorii zawiera wiele nieprawdziwych twierdzeń

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Ponad milion osób wyświetliło nagranie z Jerzym Ziębą, popularnym w sieci przedsiębiorcą przedstawiającym się jako znawca tematów medycznych, który pokazuje badania sugerujące, że szczepionki mRNA są toksyczne. Zięba także cytuje amerykańską koronasceptyczkę Judy Mikovits, która twierdzi, że szczepionka przeciw Covid-19 spowoduje śmierć milionów Amerykanów. Jak mówią eksperci twierdzenia te są nieprawdziwe.

Nagranie z Jerzym Ziębą zostało opublikowane 3 stycznia i ma ponad 15 tys. udostepnień oraz ponad 313 tys. wyświetleń. 

Zrzut ekranu ze strony Bitchute, na której opublikowano nagranie Jerzego Zięby, 8 stycznia 2021 roku

Zięba jest popularyzatorem kontrowersyjnych teorii. W swoich publikacjach w mediach społecznościowych zalecał osobom zakażonym Covid-19 podawanie witaminy C. We wspólnym oświadczeniu Główny Inspektor Sanitarny i Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej napisali, że informacje przez niego publikowane nie są „poparte badaniami naukowymi i nie są uznaną wiedzą medyczną”.  

Zięba, autor bestsellera „Ukryte terapie” stworzył markę Visanto. Sprzedaje w internecie liczne suplementy diety i preparaty mające wzmocnić układ odpornościowy. Przedstawia się jako doświadczony naturoterapeuta, posiadający dyplomy hipnoterapii uzyskane w Australii i w USA. Jego publikacje zawierające rady dotyczące różnego rodzaju terapii wywołały krytykę środowisk lekarskich i naukowych.

W nagraniu Zięba powołuje się na różne publikacje znalezione w sieci oraz na wypowiedzi byłej amerykańskiej badaczki Judy Mikovits, która w filmie „Plandemic” twierdzi, że koronawirus został sztucznie wytworzony przez naukowców. Mikovits zyskała szerokie zainteresowanie w 2009 roku, dzięki pozornie przełomowym badaniom na temat zespołu chronicznego zmęczenia. Publikacja została jednak wycofana, kiedy się okazało, że jej wyniki nie mogły być powtórzone, a Mikovits krótko siedziała w więzieniu pod zarzutem kradzieży w laboratorium, w którym prowadziła te badania. 

Przyjrzeliśmy się teoriom wygłaszanym przez Jerzego Ziębę i postanowiliśmy je zweryfikować. 

Szczepionka mRNa jest toksyczna – Fałsz 

W nagraniu Zięba powołuje się na publikację naukową z kwietnia 2019 roku „A Comparison of Plasmid DNA and mRNa as Vaccine Technologies”. Twierdzi, że „ten twór genetyczny nazywany mRNA to substancja niezwykle toksyczna”. – Nigdy w historii świata nie stosowano substancji mRNa u ludzi na taką skalę, na jaką się w tej chwili stosuje – mówi i dodaje:  
– Naukowcy przyznają, że nie znają toksycznych mechanizmów mRNA. To jest coś, co potrafi zniszczyć ludzki organizm.  

– mRNA w szczepionce nie jest toksyczne, podobnie jak nie jest toksyczne jakiekolwiek inne mRNA – mówi dr hab. Piotr Rzymski z Zakładu Medycyny Środowiskowej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.  

Przypomnijmy najpierw jak działa szczepionka przeciwko Covid-19. Wyjaśnienie na ten temat udało nam się znaleźć w przygotowanej przez polskich lekarzy i naukowców „Białej Księdze”, która jest kompendium wiedzy o szczepieniach przygotowanym przez inicjatywę „Nauka przeciw pandemii”. Jak czytamy: „szczepionka jest preparatem biologicznym, którego zadaniem jest imitowanie zakażenia drobnoustrojem, a tym samym uzyskanie odporności takiej jak w przypadku przejścia prawdziwej choroby, ale w sposób dużo bezpieczniejszy”. 

Szczepionka może zawierać żywy, osłabiony lub martwy drobnoustrój, bądź jego fragmenty (np. szczepionka mRNA). Szczepionki zawierające fragmenty wirusa uważane są za bardzo bezpieczne, a technologia ich produkcji jest rozwijana od około 20 lat. W przypadku wirusa 

SARS-CoV-2, powodującego Covid-19, to właśnie ten typ szczepionek jest najintensywniej rozwijany.” 

Dr hab. Rzymski: – mRNA to cząsteczka informacyjnego (lub matrycowego) kwasu rybonukleinowego (RNA) na temat, której uczą się już dzieci w szkołach na lekcji biologii.  

Dodaje, że cząsteczka jest pośrednikiem pomiędzy DNA a białkiem. 
– Otóż, by doszło do produkcji białka, odpowiedni fragment chromosomu zostaje wpierw przepisany na sekwencje mRNA w procesie zwanym transkrypcją. Taka cząsteczka RNA zostaje przetransportowana na rybosomy, gdzie ulega translacji. Maszyneria molekularna odczytuje poszczególne sekwencje zasad azotowych na mRNA i przyłącza kolejne aminokwasy w łańcuchu produkowanego białka – wyjaśnia ekspert.  

Szczepionka mRNA dostarcza informację o białku szczytowym koronawirusa. To ten charakterystyczny „kolec”, który u SARS-CoV-2 wystaje z otoczki, a wirus dzięki niemu wnika do komórek. – Białko to, które jest pozbawione pozostałych elementów wirusowych nie jest w stanie zakażać komórek lub wywoływać choroby. Z kolei mRNA po procesie translacji bardzo szybko ulega degradacji i nie pozostaje po nim ślad – tłumaczy dr hab. Rzymski 

W skrócie: po podaniu danej osobie szczepionki, niektóre komórki jej organizmu odczytują instrukcję z mRNA i tymczasowo wytwarzają białko szczytowe. Układ odpornościowy będzie w stanie rozpoznać to białko jako obce, wytworzyć skierowane przeciwko niemu przeciwciała i uaktywnić limfocyty T (krwinki białe) do atakowania go. Jeżeli później osoba ta zetknie się z wirusem SARS-CoV-2, jej układ odpornościowy rozpozna go i będzie gotowy do obrony organizmu – jak czytamy w informacji przygotowanej przez Europejską Agencję Leków.

Dr hab. Rzymski: – Nie ma żadnych podstaw, by postulować o toksyczności mRNA w szczepionkach, bądź o toksyczności samych szczepionek mRNA. 

Ekspert zaznacza, że dopuszczone do użytki szczepionki mRNA przeciwko Covid-19 były badane zarówno na zwierzętach (o czym można przeczytać w ulotce producenta) oraz w ramach trzyfazowych badań klinicznych, łącznie obejmujących ogromną grupę uczestników. 

Dr hab. Rzymski: – Bezpieczeństwo, oprócz immunogenności i skuteczności, jest jednym z trzech najważniejszych kryteriów, które muszą spełniać proponowane preparaty.  

Dodaje, że za dopuszczenie szczepionki przeciw Covid-19 odpowiadają niezależne instytucje. W przypadku Unii Europejskiej jest to Europejska Agencja Leków, w skład której wchodzą grupy niezależnych ekspertów oraz zespoły wytypowane przez poszczególne kraje członkowskie. – Jednostka ta pracuje w sposób transparentny, ujawniając dane oraz uzasadnienia swoich decyzji – mówi.  

Szczepionka mRNA jest zanieczyszczona retrowirusami – Fałsz 

 W drugiej części nagrania, Zięba cytuje Judy Mikovits, która twierdzi, że w szczepionkach mRNA „zachodzi proces o nazwie odwrotna transkryptaza, o czym wiadomo od 1994 roku”. Mikovits tłumaczy, że odwrotna transkryptaza to: „odwrotny transkrypt, który zapisuje od tyłu nasz genom RNA do DNA i potem wpasowuje się do DNA i pozostaje do końca życia przez kolejne pokolenia”.

Zięba potem dodaje, że „odwrotna transkryptaza” jest charakterystyczną cechą wskazującą na obecność retrowirusa, a więc „szczepionki są zanieczyszczone retrowirusami”. 

Jak mówi dr hab. Piotr Rzymski „odwrotna transkryptaza” nie ma nic wspólnego ze szczepionkami mRNA. – Odwrotna transkrypcja to proces polegający na przepisaniu RNA na DNA. Posługują się nim retrowirusy (np. HIV). Ich działanie jest wysoce specyficzne, tak by umożliwiało przepisanie wirusowego RNA na DNA, a nie cząsteczek RNA powstających w wyniku transkrypcji w komórce – wyjaśnia ekspert.  

Jak mówi, w ludzkich komórkach właściwość odwrotnej transkryptazy ma telomeraza i transpozony. – Ale ich działanie jest wybitnie specyficzne. Niemożliwe, by były w stanie używać mRNA ze szczepionki jako matrycy do tego procesu – zaznacza.

Tłumaczy, że nie ma żadnej możliwości, by mRNA w szczepionce przeciw Covid-19 zostało przepisane na DNA komórki. – Gdyby taka sytuacja była możliwa oznaczałoby to, że w komórce bez przerwy dochodzi do niekontrolowanego przepisywania rozmaitych cząsteczek RNA na DNA, genom jest niestabilnym tworem, a w komórkach panuje absolutna anarchia o niewyobrażalnych konsekwencjach.  

Pielęgniarka przygotowuje zastrzyk zeszczepionką przeciw Covid-19 fot. PATRICK HERTZOG / AFP

Zaznacza, że postulowanie takiej sytuacji jest wbrew podstawowej wiedzy z zakresu biologii molekularnej. – Ponadto cząsteczka mRNA w szczepionce na Covid-19 nie koduje odwrotnej transkryptazy. Zresztą, tego typu rozwiązanie w szczepionce nie miałoby jakiegokolwiek zastosowania – reasumuje dr hab. Rzymski. 

Czy Zięba mówi prawdę, że szczepionki przeciw Covid-19 są zanieczyszczone retrowirusami? Dr hab. Rzymski: – Szczepionki przeciw Covid-19 nie są zanieczyszczone retrowirusami, ciężko sobie nawet wyobrazić w jaki sposób mogłoby dojść do takiej sytuacji. To zwykłe straszenie ludzi, które w obliczy kryzysu zdrowotnego i gospodarczego, powinno zostać potępione i uznane za wysoce nieetyczne. 

Szczepionka spowoduje śmierć 50 milionów Amerykanów – Fałsz 

Następnie Zięba przywołuje film z Mikovits, w którym była naukowiec mówi, że 50 milionów Amerykanów umrze z powodu szczepionki. Wywiad pochodzi z maja 2020 roku i był przeprowadzony przez Christinę Aguayo z „America’s Voice”. 

Zrzut ekranu ze strony Bitchute z nagraniem Judy Mikovits, 8 stycznia 2021 roku

To twierdzenie zweryfikował w czerwcu zespół AFP w Kanadzie. Gretchen Snoeyenbos Newman, adiunkt na wydziale chorób zakaźnych na Wayne State University powiedziała, że „nie ma żadnych danych, które mogłyby potwierdzać tę teorię”. 

–  Naukowcy, którzy specjalizują się w badaniu szczepionek zawsze zwracają uwagę na bezpieczeństwo – mówi lekarka.  

Szczepionki są najpierw testowane w laboratoriach, a następnie na zwierzętach. Wybrani kandydaci przechodzą potem trzy fazy badań klinicznych. – Pierwsze etapy dotyczą bezpieczeństwa, nikt w tej kwestii nie obiera drogi na skróty – mówi Emily Smith, epidemiolożka i ekspertka dziedziny badań klinicznych z Baylor University.

Prezes firmy Pfizer Albert Bourla powiedział 8 grudnia podczas konferencji prasowej, że szczepionka przeciwko Covid-19 przeszła wiele testów i badań klinicznych pod ścisłym nadzorem i na najwyższym poziomie. 

Jak czytamy na stronie Amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC), w pierwszej fazie badań szczepionkę próbną otrzymują małe grupy. W drugiej badania są rozszerzane, a szczepionka jest testowana na osobach, które mają cechy osób, dla których szczepionka jest przeznaczona. W fazie trzeciej szczepionka podawana jest tysiącom osób i badana pod kątem skuteczności i bezpieczeństwa.  

W Unii Europejskiej istnieją trzy drogi pozwalające na uzyskanie pozwolenia na dopuszczenie do obrotu w kilku państwach unijnych naraz, które różnią się procesem, ale wymagana dokumentacja pozostaje taka sama – czytamy w „Białej Księdze”przygotowanej przez środowisko lekarzy. „W Polsce organem decyzyjnym w tej sprawie jest Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL). Większość szczepionek przeciw SARS-CoV-2 będzie poddawana ocenie przez Europejską Agencję Leków w ramach procedury centralnej, a w przypadku jej pozytywnej rekomendacji uzyska pozwolenie na dopuszczenie do obrotu od Komisji Europejskiej”. 

Wniosek: twierdzenia, o których mówi w swoim filmie Jerzy Zięba są nieprawdziwe. Szczepionki mRNA nie są toksyczne. Ich bezpieczeństwo jest ściśle monitorowane. Produkty lecznicze dopuszczone do obrotu są nowymi produktami na rynku, ale mają za sobą długie testy w ramach badań klinicznych.

Po publikacji pierwotnej treści tego artykułu, Jerzy Zięba skierował do AFP za pośrednictwem swojego adwokata wezwanie do zaniechania naruszeń twierdząc, że niektóre określenia naruszają jego dobra osobiste. Podkreślił także, że nie jest autorem wygłaszanych przez siebie teorii, powiela jedynie twierdzenia innych osób, na wypowiedziach których się opiera. Wezwanie nie podejmuje polemiki z twierdzeniami zweryfikowanymi przez AFP i określonymi przez agencję jako fałsz.
SZCZEPIONKI Covid-19