Zrzut ekranu z Facebooka z 12 maja 2020 r.

Nie, Gates nie twierdzi, że szczepionka przeciwko Covid-19 ma zabić 700 tys. osób

Kiedy cały świat z niecierpliwością oczekuje na szczepionkę, która ograniczy epidemię koronawirusa, w sieci pojawiły się treści mówiące, że Bill Gates chce zredukować populację świata. Ujawniając swój plan miliarder miał powiedzieć, że szczepionka zabije 700 tys. osób, a odszkodowania wypłacą państwa. To manipulacja. Gates cytując liczby próbował  jedynie przewidzieć liczbę osób w USA, u których mogą wystąpić niepożądane powikłania, zakładając, że pojawią się one u jednego pacjenta na dziesięć tysięcy.

Post ze zdjęciem Billa Gates'a i linkiem do nagrania pojawił się na Facebooku 9 maja.

Zrzut ekranu z Facebooka z 12 maja 20202 r. ze zmanipulowaną wypowiedzią Billa Gates'a

- Bill Gates ujawnił plan w CNBC: zarobię na szczepionce, która zabije lub uszkodzi ponad 700 000 ludzi, a odszkodowania wypłacą państwa - czytamy w niebieskiej ramce pod zdjęciem. 

Link w poście odsyła czytelnika do artykułu, który widać poniżej:

Zrzut ekranu ze strony WolneMedia z 12 maja 2020 r.

- Szczepionka zabije ponad 700 000 ludzi! - grzmi napis nałożony na czarno-białym zdjęciu Gates'a.

Autor wpisu dodał też adnotację, w której przyznaje się do nieprawdziwości swojego twierdzenia. Tłumaczył, że chodzi mu o łączną liczbę ofiar, zarówno śmiertelnych jak i poszkodowanych na zdrowiu: „Uwaga – napis w wideo, że Bill Gates zabije 700 000 ludzi jest nieprawdziwy – mówi o łącznej ilości ofiar śmiertelnych i okaleczonych” - pisał. Jednak adnotacja ta nie zawsze pojawia się w udostępnionych postach. Ponadto w żaden sposób nie tłumaczy, o co chodzi. W konsekwencji wprowadza odbiorcę w błąd. Ten zaś najczęściej i tak zapamięta jedynie tytuł informacji, w tym przypadku że „Szczepionka zabije ponad 700 000 ludzi!”.

Do posta dołączony jest link do nagrania. Na początku słyszymy kilka zdań wypowiedzianych przez Gates’a (0:48). Po nich, na ekranie pojawia się dziesięciominutowy monolog Alexa Jones’a. Jones to skrajnie prawicowy propagator teorii spiskowych. Omawia wyrwane z kontekstu wypowiedzi Gates'a dla amerykańskiej telewizji CNBC. 

Reakcje 

Czytając komentarze internautów widać, że wielu z nich uwierzyło w sekretny plan miliardera. Niektórzy uwierzyli do tego stopnia  w złe zamiary, że życzyli miliarderowi śmierci. Na kilkanaście komentarzy pełnych hejtu, pojawił sie zaledwie jeden sceptyczny.

Zrzut ekranu z komentarzami pod postem opublkowanym na stronie WolneMedia o szczepionce Billa Gates'a na Facebooku 9 maja 2020 r.

Post zyskał około 2,7 tys. reakcji na Facebooku, ponad 700 udostępnień i dziesiątki komentarzy. Udostępnili go użytkownicy Facebooka tu i tu i tu. Udostępnienia linku można prześledzić używając rozszerzenia Crowd Tangle Link Checker, skutecznego narzędzia do sprawdzania ruchu danej informacji w mediach społecznościowych. 
 

Zrzut ekranu z rozszerzenia CrowdTangle Link Checker ukazujący gdzie link do artykułu o Bill Gatesie był udostępniany. 12 maja 2020 r.

Co mówi Bill Gates?

Całość wywiadu można znaleźć na stronie stronie CNBC. Ukazał się 
9 kwietnia i można go w całości odsłuchać tu. Rozmowa trwa prawie pół godziny. Gates mówi m.in. o otwarciu szkół, nieuniknionych skutkach ekonomicznych epidemii i o tym, że szczepionka na Covid-19 nie pojawi się wcześniej niż za 18 miesięcy

Około jedenastej minuty Gates mówi o trudnościach związanych z pracami nad szczepionkami, zastanawia się na ile pojawienie się szczepionki będzie miało wpływ na zmniejszenie zachorowalności na Covid-19. A także o tym jak ważne jest by bardzo poważnie podejść do kwestii bezpieczeństwa.

Poniżej transkrypcja wypowiedzi po angielsku.

We don’t want to create unrealistic expectations. The efficacy of vaccines in older people is always a huge challenge. You know, it turns out the flu vaccine isn’t that effective in elderly people.  Most of the benefit comes from younger people not spreading it because they're vaccinated and that benefits, on a community basis, the elderly. Here, we clearly need a vaccine that works in the upper age range because they're most at risk of that and doing that so that you amp (amplify) it up so it work in older people and yet you don’t have side effects. You know, if we have one in ten thousand side effects, that's way more, you know 700,000 people who will suffer from that. So, really understanding the safety at a gigantic scale across all age ranges, you know pregnant, male, female, under nourished,  existing co-morbidities, it's very, very hard in that actual decision, in OK, let's go and give this vaccine to the entire world -- governments will have to be involved because there will be some risk and indemnification needed before that can be decided on. 

Tłumaczenie: - Skuteczność szczepionek u osób starszych jest zawsze dużym wyzwaniem. Szczepionka przeciw grypie nie jest tak skuteczna jak u osób starszych. Większość korzyści pochodzi z tego, że młodsi ludzie nie rozprzestrzeniają choroby, ponieważ są zaszczepieni i to właśnie przynosi korzyści społeczeństwu, w tym osobom starszym. Jasne, że potrzebujemy szczepionki, która będzie działała w wyższym przedziale wiekowym, ponieważ osoby te są najbardziej narażone na ryzyko i na działania, które powodują rozprzestrzenianie się choroby (...). Jeśli pojawią się skutki uboczne u jednej osoby na dziesięć tysięcy, to znaczy o wiele więcej, z tego może ucierpieć 700 000 osób. Tak więc, rozumiejąc bezpieczeństwo na ogromną skalę u ludzi w każdym przedziale wiekowym, biorąc pod uwagę kobiety w ciąży, mężczyzn, osoby niedożywione lub z chorobami współistniejącymi, to bardzo ciężko w tej sytuacji podjąć jakąś decyzję, powiedzieć: „w porządku, idziemy naprzód i dajemy tę szczepionkę całemu światu". Rządy będą musiały zaangażować się przed podjęciem decyzji, ponieważ może pojawić się jakieś ryzyko i ewentualność odszkodowań.

 

Jak widać w żadnym momencie nie mówił on, że szczepionka, której jeszcze nie ma, będzie zabijać. Mówił, że przy szczepieniach na taką skalę trzeba bardzo poważnie podejść do kwestii bezpieczeństwa. Ważne jest, żeby w pełni rozumieć konsekwencje działań w różnych grupach wiekowych, czy u pacjentów z chorobami podstawowymi. To nie jest prosta sprawa i zanim cokolwiek się zrobi, trzeba się upewnić, że lekarstwo nie będzie miało negatywnych skutków. To właśnie mówi Bill Gates tłumacząc ryzyko i długotrwałość prac.

Polowanie na czarownice

Zapytaliśmy ekspertów, co sądzą o ryzyku śmierci 700 tys. osób z powodu szczepionki.

- Nie można rozmawiać o efektach nieistniejącej szczepionki. To co się dzieje w kontekście Billa Gates'a przypomina klasyczne polowanie na czarownice. Osoba, która ostrzega i próbuje działać jest identyfikowana z zagrożeniem - mówi prof. dr hab. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Podobnie uważa konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii
dr hab. Iwona Paradowska-Stankiewicz:

  • Po pierwsze nie wyprodukowano jeszcze żadnej szczepionki przeciw koronawirusowi.
  • Po drugie skoro nie wyprodukowano to znaczy, że nie mógł „zginąć”, ani być „uszkodzony” żaden człowiek na świecie.
  • Po trzecie, a tym bardziej na jakiej podstawie stwierdzono, że aż tylu ludzi na świecie może ponieść jakieś szkody?
  • Po czwarte, szczepionki ratują zdrowie i życie i o tym miliony ludzi na świecie się osobiście przekonało, a zwłaszcza te osoby które mają utrudniony dostęp do szczepień bardzo o nie zabiegają.
  • Po piąte, historia szczepień to już ponad dwieście lat i nikt tej interwencji medycznej nie podważa, kto zapoznał się z tematem.
  • Po szóste, dlatego przygotowanie szczepionki jest tak długotrwałe, bo musi przejść określone cykle badań klinicznych, aby ostateczny produkt, który trafi do ludzi był bezpieczny i skuteczny.
  • Po siódme, po szczepieniach podobnie jak po każdym leku, mogą pojawić się tzw. niepożądane odczyny poszczepienne. W wielu krajach, również w Polsce, są one monitorowane, zgodnie z odpowiednimi przepisami prawa.

Przypisywanie Gatesowi słów, iż celem eksperymentanej szczepionki jest zabicie 700 tys. osób i pozyskanie dzieki temu odszkodowań, jest manipulacją. Przeciwnie, Gates przestrzega przed pośpiechem w pracach nad szczepionką by właśnie zminimalizować ryzyko pojawienia się ubocznych powikłań czy tzw. niepożądanych odczynów poszczepiennych. Mówiąc o 700 tys. osób jedynie ekstrapoluje możliwą liczbę osób z powikłaniami dla populacji Stanów Zjednoczonych. Próbuje przewidzieć przebieg zjawiska w warunkach nieznanych, na podstawie założeń, że powikłania wystapią u jednego pacjenta na dziesięć tysięcy.

Kim jest Bill Gates?

To założyciel Microsoftu i jeden z najbogatszych ludzi na świecie. Wspólnie z żoną Melindą Gates prowadzi największą fundację filantropijną na świecie, która zajmuje się m.in. walką z AIDS oraz biedą nękającą Trzeci Świat. Gates i jego żona zainwestowali miliardy dolarów w badania i opracowanie szczepionek, by zmniejszyć śmiertelność dzieci na świecie. Stali się dla ruchów antyszczepionkowych czarną owcą. Na ich temat pojawia się wiele dezinformacji na temat szczepionek i różnych teorii spiskowych. Gatesowi przypisuje się zamiar wszczepiania elektronicznych czipów podczas szczepień po to, by geolokalizować, a zarazem kontrolować całe społeczeństwa. Przypisano mu też zamiar depopulacji świata. Pisaliśmy o tym po polsku, francusku i angielsku. Mit o zamiarze redukcji ludności ma kilka lat, opisali go fact checkerzy z amerykańskiego Snopes

Maja Czarnecka