Nie, szwedzkie służby medyczne nadal stosują testy molekularne

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Blisko dwa tysiące użytkowników udostępniło publikacje, według których Szwecja zrezygnowała z testów RT-PCR. Powodem rzekomego zawieszenia tej metody diagnostyki ma być pogląd, że RNA z wirusów można wykryć przez miesiące po zakażeniu. Zapytana przez AFP, szwedzka Agencja Zdrowia Publicznego zdementowała te doniesienia.Testy PCR wciąż są stosowane w tym kraju.

„Szwecja przestaje używać testów PCR - gdyż RNA z wirusów można wykryć przez miesiące po zakażeniu” - napisał internauta 20 maja na Facebooku. 

„Szwecja wycofuje testy PCR, które dają błędne wyniki i nie powinny być używane. Czyli koniec telewizyjnej epidemii w Szwecji, bo przecież cała bzdura opiera się na testach PCR.” - napisał inny użytkownik. „Szwecja się wyłamuje!” - stwierdził kolejny dołączając link do artykułu na stronie PCh24.pl (PoloniaChristiana24), w którym mowa jest o „drastycznym ograniczeniu stosowania testów PCR”. 

Zrzut ekranu z Facebooka (Fot. AFP 27 maja 2021 r.)

Podobne informacje pojawiły się wśród niemieckich użytkowników Facebooka (1) oraz popularnego w Niemczech Telegrama (1, 2). Niektóre publikacje po polsku i niemiecku ilustrowane były tym samym zdjęciem, na którym widać wykonywany test PCR w Kanadzie u Friaaza Azeeza u którego pobierany jest wymaz z noso-gardzieli 29 maja 2020 w Toronto. (The Canadian Press/Nathan Denette).

Facebook-Screenshot 26.05.2021

Ani w serwisach światowych ani w szwedzkich mediach nie znaleźliśmy potwierdzenia informacji o rezygnacji z testów PCR. Zapytaliśmy 20 maja szwedzką Agencję Zdrowia Publicznego oto, czy rzeczywiście Szwecja nie stosuje już testów PCR.

„W Szwecji, tygodniowo średnio wykonywano około 350 000 testów PCR w ostatnich dwóch miesiącach. Do tej pory wykonano łącznie 9,7 miliona testów” - przekazał AFP w mailu Jon Pelling rzecznik agencji.

Testy PCR wymienione są na stronie agencji jako jeden z elementów zalecanych do diagnostyki koronawirusa. Jak czytamy na stronie, wykonywane samodzielnie szybkie testy antygenowe nie są zalecane w „przypadku pojawienia się symptomów Covid-19” a „pozytywny wynik testu antygenowego winien być dublowany testem PCR”.

Zrzut ekranu ze strony szwedzkiej Agencji Zdrowia Publicznego (Fot.AFP 28 maja 2021 r.)

Słowo „PCR” pojawia się szesnaście razy w zakładce Covid-19.

„Testy antygenowe w formie autotestów, gdzie samemu wykonuje się test i analizuje się go, mogą być stosowane do badań przesiewowych w niektórych miejscach pracy, ale nie powinny być stosowane w przypadku wystąpienia objawów COVID-19. Pozytywny wynik autotestu musi być potwierdzony testem PCR” - czytamy na stronie.

„Testy PCR są obecnie stosowane na szeroką skalę. Może je wykonać pracownik służby zdrowia lub sam pacjent używając do tego zestawu do samodzielnego pobierania. Test PCR sprawdza, czy nie ma części genomu wirusa, który powoduje infekcję” podkreślił Pelling.

Szwedzka telewizja publiczna SVT 21 maja informowała o możliwości wykonania testów PCR a 24 maja podsumowała liczbę wykonanych testów. Nie ma w tych informacjach ani słowa o rezygnacji z testów PCR.

RNA wirusa wykrywalne nawet kilka miesięcy po teście?

W niektórych przypadkach test PCR rzeczywiście wykrywa RNA koronawirusa nawet kilka miesięcy po zakażeniu. Infekcja Covid-19 przebiega bowiem w zróżnicowany sposób u różnych pacjentów. Pelling tłumaczy, że „u niektórych osób może wystąpić dłuższy okres zakażenia wirusem. Jest to dobrze udokumentowane w wielu publikacjach naukowych. Jednak u większości chorych choroba ustępuje od tygodnia do dwóch od momentu pojawienia się pierwszych objawów”.

„Możliwe jest wykrywanie RNA wirusa SARS-CoV-2 w próbkach pobranych z górnych i dolnych dróg oddechowych przez kilka tygodni po pojawieniu się objawów chorobowych, jednak wykrycie wirusowego RNA nie jest równoznaczne z obecnością zakaźnego wirusa” - czytamy w dokumencie „Profilaktyka zakażeń powodowanych przez SARS-CoV-2 w zakładach opieki zdrowotnej”.

Zrzut ekranu z dokumentu „Profilaktyka zakażeń powodowanych przez SARS-CoV-2” (Fot. AFP 28 maja 2021 r.)

Mówiąc w uproszczeniu: można wykryć RNA wirusa miesiąc po zakażeniu, ale nie oznacza to, że dana osoba nadal zaraża.

Strategie wykonywania testów różnią się nieznacznie w zależności od poszczególnych państw. We Francji testy PCR wykonuje się masowo, nie tylko u osób które mają symptomy choroby lub miały kontakt z osoba zakażoną. W Niemczech nie zaleca się stosowania testu PCR w każdej sytuacji. Wykonuje się go w przypadku wystąpienia objawów budzących podejrzenia, w celu potwierdzenia pozytywnych wyników szybkich testów antygenowych, w przypadku kontaktu z osobami chorymi (potwierdzonymi przypadkami Covid-19), w obiektach publicznych lub przed przyjęciem do szpitala. 

W Szwecji podobnie jak w Niemczech, jak podkreślił Pelling, badanie PCR powinno być stosowane w przypadku podejrzenia zakażenia Covid-19 lub kontaktu z osobami, u których potwierdzono chorobę.

W Polsce strategia rządowa mówi, że „powinna skutkować skoncentrowaniem się na testowaniu pacjentów objawowych”, czytamy w dokumencie Strategia 3.0.

Już w marcu 2020 r. pojawiły się fałszywe doniesienia, że Szwecja zaprzestała stosowania testów PCR. Zweryfikowali je szwedzcy dziennikarze fact-checkingowi z portalu The Local se. Szwecja dostosowała swoją strategię testowania, ale w żadnym wypadku nie zaprzestała testów PCR, napisali. Przesunięty został punkt ciężkości z badania wszystkich możliwych przypadków na testowanie najbardziej narażonych osób.

O pogłoskach o rezygnacji z testów pisaliśmy przy okazji artykułu na temat masowej akcji testowania przeprowadzonej na Słowacji  pod koniec października 2020 roku. 

Wniosek: nie, Szwecja nie zrezygnowała z testów PCR, pod pretekstem, że są one rzekomo wadliwe i wykrywają RNA z wirusów miesiąc po zakażeniu. Argument ten znany jest dobrze służbom medycznym. Wykrywanie RNA wirusa SARS-CoV-2 w próbkach pobranych z górnych i dolnych dróg oddechowych przez kilka tygodni po pojawieniu się objawów chorobowych jest możliwe.

Tłumaczenie:
Covid-19