Eksperyment z wodą i piwem na testach antygenowych nie dowodzi o ich nieprzydatności

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Ponad 150 osób udostępniło filmy, na których widać osobę wykonującą test na obecność antygenu wirusa SARS-Cov-2 w reakcji z wodą z kranu oraz z piwem. Oba filmy, które sugerują, że testy antygenowe są niewiarygodne, wprowadzają w błąd. W opinii ekspertów, testy antygenowe można stosować jedynie z próbkami pochodzenia ludzkiego. Każda inna metoda, odbiegająca od załączonej do testów instrukcji, może mieć wpływ na wyniki testów.

Post z dwoma filmami został opublikowany 17 kwietnia (1, 2). Oba filmy miały ponad 10 tys. (8 tys. oraz 2,7 tys.) wyświetleń.

Pierwszy z nich pokazuje osobę, która umieszcza test antygenowy pod kranem z bieżącą wodą. Na test leje kilka kropel wody. Czeka i w rezultacie na teście ukazują się dwie czerwone linie, które mają wskazywać wynik pozytywny. – Jakie testy taka pandemia – napisał jeden z komentujących.

Zrzut ekranu z Facebooka z 26 maja 2021 roku

Dokładnie to samo wideo z podobnym twierdzeniem było udostępniane w języku chorwackim, niemieckim i węgierskim.

Na drugim wideo widzimy osobę, która wykonuje test (najprawdopodobniej w pubie) z użyciem piwa. W rezultacie, na płytce testowej również pojawiają się dwie czerwone kreski.

Zrzut ekranu z Facebooka z 26 maja 2021 roku

 O eksperymentach z różnego rodzaju żywnością i płynami, które przeprowadzono na testach antygenowych, pisaliśmy już wcześniej m.in. o coca-coli, soku jabłkowym i Red Bullu (1, 2, 3). Często testy te były źle przeprowadzone lub ich wyniki sfałszowane.

Filmy wprowadzają jednak w błąd. Testy na obecność antygenu wirusa SARS-Cov-2 są przeznaczone wyłącznie do stosowania z próbkami pochodzenia ludzkiego, a nie do stosowania z próbkami żywności czy płynów. Co więcej, przedstawione w filmach eksperymenty, zostały wykonane niezgodnie z instrukcją producenta.

Test powinien zostać wykonany zgodnie z instrukcją producenta

W filmie widać tzw. szybkie testy antygenowe o nazwie „Panbio Covid-19 Rapid Test Device” amerykańskiej firmy Abbott. Testy antygenowe wykrywają antygen SARS-CoV-2 w próbkach wymazu z nosa lub nosogardzieli, by wstępnie zdiagnozować chorobę Covid-19. Jeżeli test antygenowy ma wynik negatywny, a u pacjenta występowały objawy koronawirusa, to konieczne jest potwierdzenie go testem PCR, który wykrywa obecność materiału genetycznego wirusa SARS-CoV-2. Czułość szybkich testów antygenowych wzrasta, jeżeli są stosowane do pięciu dni od wystąpienia objawów i jeżeli są przeprowadzane na próbkach o wysokim poziomie wiremii.

Dziennikarze AFP Sprawdzam kontaktowali się na początku maja z przedstawicielami firmy Abbott, kiedy weryfikowali podobny eksperyment z testem antygenowym oraz z solą fizjologiczną. W przesłanym 28 kwietnia 2021 r. oświadczeniu do AFP, firma napisała: „Test Panbio COVID-19 Ag Rapid Test Device jest przeznaczony do stosowania z próbkami wymazu z nosa lub jamy nosowo-gardłowej. Panbio Ag nie jest przeznaczony do stosowania ani z wodą, ani z żadną inną żywnością lub płynami. Stosowany zgodnie z przeznaczeniem jest bardzo dokładny i pomaga wykrywać Covid-19 na całym świecie, jak również znacząco poprawić starania zmierzające do kontroli przenoszenia się choroby. Rozpowszechnianie dezinformacji z celowym, niewłaściwym użyciem produktu medycznego podczas pandemii jest mylące i nieodpowiedzialne”.

Również w instrukcji testów antygenowych firmy Abbott jest jasno napisane, że „szybki test diagnostyczny jest przeznaczony do jakościowego wykrywania antygenu SARS-CoV-2 w ludzkich próbkach wymazu z nosogardzieli”, a także że jest przeznaczony „tylko do użytku profesjonalnego”.

Zdaniem ekspertów

– Nikt (wśród laborantów) nie wpadłby na pomysł, by eksperymentować z wodą – powiedziała AFP Cinjenice 20 kwietnia Mirjana Kovacevic, kierownik działu mikrobiologii w laboratorium Beo-lab w Belgradzie. – Testy wykonuje się na próbkach z nosogardła pacjenta i o tym jasno mówi instrukcja, a ważny test to taki, który został przeprowadzony zgodnie z instrukcją – dodała.

Jak czytamy w instrukcji firmy Abbott, przed wykonaniem testu trzeba przygotować m.in. butelkę z buforem i probówkę do ekstrakcji, które dołączono do zestawu testowego. Probówkę napełnia się roztworem buforowym.

Wymazówkę, którą wcześniej umieściło się w nosogardzieli pacjenta, przed zakropleniem kasetki, wkłada się do probówki ekstrakcyjnej, w której znajduje się roztwór buforowy, który zapewnia, że płyn testowy ma prawidłową wartość pH. Płyn „buforuje”, czyli neutralizuje niewielkie ilości kwasu znajdujące się w próbce śliny.

W filmach te kroki całkowicie pominięto. Osoby leją płyn bezpośrednio na płytkę testową. Poniżej publikujemy instrukcję, w której można się przyjrzeć, jak prawidłowo wykonać taki test:

Zrzut ekranu instrukcji testów firmy Abbott z 26 maja 2021 roku

– Dostarczany z testem bufor zapewnia odpowiednie pH dla białek wykorzystywanych w paskach testu, które odpowiadają za wykrycie antygenów koronawirusa. Bufor jest niezmiernie istotny do prawidłowego przebiegu testu. Pozwala również na zachowanie odpowiedniej specyficzności i właściwej aktywności białek wykorzystywanych w teście – powiedział AFP 6 maja 2021 r. dr hab. inż. Marcin Olszewski z Katedry Biotechnologii Środków Leczniczych i Kosmetyków na Wydziale Chemicznym Politechniki Warszawskiej.

 Jak wyjaśniali nam eksperci, niezwykle istotne przy prawidłowym wykonywaniu testu jest wykonanie go zgodnie z instrukcją. – Gdy poziom pH spada zbyt nisko, to test działa nieprawidłowo, ponieważ nie przestrzegano kroków zapisanych w instrukcji. Próbka musi mieć określony poziom pH, kiedy jest dodawana do testu. Jeśli z jakiegoś powodu poziom pH nie jest odpowiedni, może to dać niespecyficzne wyniki – wyjaśnił Ion Popescu, naukowiec z Instytutu Biochemii Academia Română w Bukareszcie.

 Popescu dodaje, że jeśli pH wody z kranu spadnie poniżej pewnej wartości (na przykład 5,5) i nie zostanie skorygowany poprzez użycie roztworu z buforem, to wtedy może pojawić się na teście fałszywie dodatni wynik.

Przypomnijmy, że zgodnie z instrukcją firmy Abbott, test jest ważny i pozytywny, jeśli w oknie wyniku pojawią się dwie charakterystyczne kreski: linia kontrolna (C) (od słów „control line”) i linia testowa (T) (od słów „test line”). Większość testów funkcjonuje na podobnych zasadach.

Jeśli pojawia się linia (C), to test jest negatywny. Jeśli pojawi się tylko linia (T), to test jest nieważny. Poniżej zrzut ekranu z ulotki testów i interpretacja wyniku:

Zrzut ekranu z instrukcji testów antygenowych firmy Abbott z 26 maja 2021 roku

Kiedy weryfikowaliśmy film z coca-colą, która podobnie jak piwo i woda została wkroplona bezpośrednio na płytkę testową, na Facebooku do wyników odniósł się producent testów antygenowych firmy Dialab: „Po pierwsze, polityk pominął jeden z ważniejszych kroków, nie włożył wymazu do roztworu buforowego. W prawidłowo przeprowadzonym teście próbka jest zawsze mieszana w roztworze buforowym, który utrzymuje stałe pH. Próbka coli, której pH wynosi 2,5 (czyli jest kwaśne) w eksperymencie wykonanym przez polityka zniszczyła białka przeciwciał, które reagują z wirusem. Stąd pozytywny wynik”.

 Popescu dodaje też, że testy nie zostały stworzone do tego, by szukać wirusa Covid-19 w Coca-Coli czy w wodzie z kranu. – Testy i tak nie są do użytku osobistego, ale do użytku profesjonalnego – podkreślił.

Dr hab. inż. Marcin Sieńczyk, który pracuje w Katedrze Chemii Organicznej i Chemicznej na Wydziale Chemicznym Politechniki Wrocławskiej powiedział AFP na początku maja, że wyniki powinno się odczytać po 15 minutach, a tego w filmach nie zrobiono. Oba filmy trwają około dwóch minut.

Zarówno Olszewski jak i Sieńczyk przypominali również, że wszelkie tego typu operacje powinno się wykonywać w rękawiczkach, by wykluczyć np. koronawirusa, który może znajdować się na skórze.

Wniosek: eksperymenty pokazane w filmach są niewłaściwie wykonane. Testy antygenowe przeznaczone są wyłącznie do stosowania z próbkami ludzkimi, a nie do testowania żywności czy płynów. Próbki należy umieścić w roztworze buforowym, o czym autorzy filmów wyraźnie zapomnieli.

Tłumaczenie:
Covid-19