Nie, jak mówią eksperci testy PCR są bezpieczne i nie uszkadzają mózgu

  • Ten artykuł jest starszy niż rok.
  • Opublikowano 19/03/2021, 14:00
  • Zaktualizowane w 22/03/2021, 11:44
  • Przeczytasz w ciągu 4 minut
  • Autor: Natalia SAWKA, AFP Polska
Prawie 5 tys. udostępnień miała grafika, która przestrzegała, że patyczek służący do pobierania wymazu podczas testów PCR „uszkadza bardzo ważny organ mózgu”. To nieprawda. Jak mówią eksperci, nie ma takiej możliwości, żeby patyczek do pobrania wymazu do badania PCR uszkodził mózg. Użyta w publikacji grafika przedstawia operację guza przysadki mózgowej.

„Dlaczego patyczek testowy PCR muszą wsuwać wbijając głęboko w nos podczas pobrania wymazu z nosa? Ponieważ istnieje bardzo ważny organ mózgu, który jest uszkadzany. Ten organ w mózgu pełni funkcję kontrolną układu endokrynologicznego – czytamy w poście opublikowanym 9 marca (1, 2, 3). Publikacja miała około 5 tys. udostępnień.

Image
Zrzut ekranu z Facebooka z 19 marca 2021 roku

W dalszej części publikacji czytamy, że ta „ważna część mózgu” produkuje m.in. prolaktynę oraz inne hormony.

Obecnie istnieją setki różnych testów na obecność Covid-19, które można podzielić na dwie kategorie: diagnostyczne (PCR oraz antygenowe) oraz serologiczne, które wykrywają czy dana osoba jest zakażona koronawirusem i czy wytworzyła przeciwciała.

Test RT-PCR polega na pobraniu wymazu z górnych dróg oddechowych. Test wykrywa obecność materiału genetycznego wirusa SARS-CoV-2.

Przegroda nosowa a przysadka mózgowa

Według ekspertów, twierdzenie zawarte w publikacji nie jest prawdziwe.

– Owszem, w mózgu znajduje się organ produkujący niektóre hormony zwany przysadką mózgową – mówi dr. hab. Rafał Butowt z Zakładu Genetyki Molekularnej Komórki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

– Jednak jest ona chroniona od strony jamy nosowej blaszkami kostnymi zatoki klinowej (górna tylna część jamy nosowej) – dodaje i tłumaczy, że jest mało prawdopodobne, by zwykły patyczek do pobierania wymazu mógł uszkodzić przysadkę mózgową. – Musiałby przebić się przez tę strukturę kostną zatoki klinowej oraz dodatkowo przez przegrodę nosową (również struktura kostno-chrząstkowa) – wyjaśnia.

Butowt dodaje, że te struktury są u człowieka wysoko i w tylnej części jamy nosowej. Dlatego nie jest możliwe uszkodzenie przysadki mózgowej patyczkiem do pobierania wymazów.

– Generalnie wymazy pobiera się z nabłonka oddechowego jamy nosowej, czyli dużo niżej, bliżej otworów nosowych. Sięgnięcie nim aż do zatoki klinowej i przebicie się tym patyczkiem przez strukturę kostną tej zatoki uważam za bardzo mało prawdopodobne – tłumaczy specjalista.

Image
Grafika przedstawiająca wykonanie testu PCR na koronawirusa / AFP

– Ważne jest, aby pobierając wymaz, uzyskać komórki nabłonka. Otrzymanie wysokiej jakości materiału do badań jest kluczowe w celu otrzymania wiarygodnego wyniku badania, dlatego najlepiej, jeśli wymaz, niezbędny do testu w kierunku infekcji SARS-CoV-2, pobiera przeszkolony diagnosta laboratoryjny lub pielęgniarka – tłumaczy Aleksandra, biotechnolożka pracująca w firmie diagnostycznej, która nie chciała podawać swojego nazwiska ze względu na zasady ustalone przez jej pracodawcę.

Jak krok po kroku wygląda taki test? Jak mówi specjalistka, w tym celu należy:
– zalecić pacjentowi odchylenie głowy,
– giętką wymazówkę umieścić równolegle do podniebienia tak głęboko, jak to tylko możliwe,
– pozostawić na 5–10 sekund, by umożliwić wchłonięcie wydzieliny,
– pozostawić wymazówkę w celu wchłonięcie wydzieliny na ok. 5– 10 sekund lub rotacyjnie obrócić ją kilkukrotnie,
– delikatnie usunąć wymazówkę z przewodu nosowego, a następnie powtórzyć procedurę w drugim nozdrzu.

Image
Grafika przedstawia zasady pobierania i transportu materiału do badań metodami molekularnymi RT PCR w kierunku SARS-CoV-2 – źródło https://www.gov.pl/web/zdrowie/zasady-pobierania-i-transportu-materialu-do-badan-metodami-molekularnymi

To jak przebiega test PCR można również obejrzeć w poniższym filmie opublikowanym przez Klinikę Reumatologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Zabieg endoskopowy

Jeśli chodzi o grafikę, którą autor zilustrował do fałszywej publikacji, to odnaleźliśmy ją za pomocą odwrotnego wyszukiwania w Google w dokumencie o endoskopowej chirurgii Mayfield Clinic.

Poniżej pokazujemy ilustrację, która została wykorzystana. Widać logo kliniki, podpis autora ilustracji (AS Baker) oraz podpis, który usunięto. „Chirurg wprowadza narzędzie przez drugie nozdrze, aby usunąć guz” – czytamy w usuniętym podpisie do ilustracji.

Image
Ilustracja pokazująca operację guza przysadki mózgowej, źródło Mayfield Clinic

Jak mówią eksperci grafika użyta w fałszywej publikacji przedstawia tak naprawdę operację guza przysadki mózgowej. – Na ilustracji nie widzimy patyczka do pobierania wymazu, a endoskop – tłumaczy biotechnolożka.

Butowt: – Grafika pokazuje zabieg endoskopowy w celu usunięcia nowotworu przysadki mózgowej. Wówczas wprowadza się endoskop z kamerą, czyli urządzenie, które można nakierować wysoko i głęboko do końca jamy nosowej w pobliże przysadki. Chirurg wtedy musi naciąć struktury kostne, żeby dotrzeć do przysadki i usunąć guz. Patyczkiem raczej nie można tak zrobić.

Więcej o chirurgii endoskopowej można przeczytać w publikacji naukowców Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Eksperci dodają, że wszystkie wymienione w publikacji hormony są produkowane przez przedni płat przysadki mózgowej.

O testach PCR pisaliśmy w wielu innych naszych artykułach (1, 2).

Wniosek: test PCR nie uszkadza „ważnego organu w mózgu”. Nie jest możliwe uszkodzenie przysadki mózgowej patyczkiem do pobierania wymazu, ponieważ przysadka znajduje się w innej części, niż część, z której pobierany jest wymaz. Grafika natomiast pokazuje operację guza przysadki mózgowej. 

Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy

Skontaktuj się z nami