Zmniejszenie dopływu tlenu o 35% do komórki nie spowoduje, że w ciągu 48 godzin przekształci się w komórkę nowotworową

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Kilka tysięcy udostępnień na Facebooku miały posty, które przestrzegają przed noszeniem maseczek, gdyż jak twierdzą ich autorzy, pozbawienie komórek tlenu prowadzi do rozwoju nowotworów. Publikacje oparte są na rzekomych słowach noblisty, niemieckiego biochemika Ottona Heinricha Warburga, który miał powiedzieć, że zmniejszenie dopływu tlenu „do komórki o 35%” spowoduje, że w ciągu dwóch dni przekształci się ona „w komórkę nowotworową”. Jednak ten cytat nie jest autentyczny, a twierdzenie, że noszenie maseczek może powodować nowotwory jest fałszywe.

„Jeśli by pozbawić komórkę 35% jej tlenu, to przez 48 godzin może zamienić się w komórkę nowotworową” – czytamy w postach udostępnianych na Facebooku od 9 kwietnia  (1, 2, 3). Miały kilka tysięcy udostępnień. Były również udostępniane na Twitterze (1) i na Wykopie

Zrzut ekranu z Facebooka z 14 kwietnia 2021 r.

Cytat był również popularny w publikacjach w innych językach, które pojawiły się w internecie już we wrześniu 2020 roku, m.in. po serbsku (12), angielsku (1) , hebrajsku (1)  czy po francusku (1).

W wielu postach pojawiają się też i inne twierdzenia: „Jeżeli regularnie zakrywasz usta i nos, to warto pamiętać, że jedną z głównych przyczyn powstawania nowotworów, jest zakwaszenie i niedotlenienie organizmu” oraz, że „większość chorób, w tym Rak, nie może istnieć w zasadowym środowisku". Oba przypisywane są Warburgowi.

Od wybuchu epidemii koronawirusa, stosowanie maseczek stało się w wielu krajach powszechne, w Polsce od 27 lutego zakrywanie ust i nosa jest obowiazkowe.

Dziennikarze serwisu factcheckingowego agencji prasowej AFP zwrócili się do badaczy dorobku naukowego Noblisty z prośbą o wskazanie skąd dokładnie pochodzą cytaty. Żaden z nich nie znał takich twierdzeń. Stwierdzili też, że nie można takich tez wywnioskować na podstawie jego prac badawczych. Cytaty wydają się więc być nieautentyczne.

Dr Otto Warburg i „efekt Warburga”

Otto Heinrich Warburg, niemiecki fizjolog i biochemik urodził się w 1883 roku we Freiburgu, w Niemczech. Jego badania nad oddychaniem komórkowym były przełomowe dla badań nad komórkami i nowotworami. W 1931 roku, uczony otrzymał nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za „odkrycie budowy i działania enzymu łańcucha oddechowego”. 

 - Warburg postawił tezę, że zmiany metaboliczne (w komórkach, przyp. red.) były główną przyczyną raka. Zmiany a nie brak tlenu -, przekazała w mailu 30 września 2020 r. adiunkt  w Monachijskiej Szkole Bioinżynierii profesor Angela Otto. 

- W obecności wystarczającej ilości tlenu normalne komórki przeprowadzają glikolizę (rozkład glukozy) i kierują produkt końcowy (pirogronian) do cyklu metabolicznego (cykl TCA), który jest powiązany z łańcuchem oddechowym (gdzie wymagany jest tlen) w celu wytworzenia większości potrzebnej energii. Kiedy zaczyna brakować tlenu (warunki beztlenowe), energia może być również pobierana poprzez zwiększenie poziomu glikolizy, z produktem końcowym przekształconym w kwas mlekowy - i to jest nazywane „glikolizą beztlenową - tłumaczy nam profesor Otto w kolejnym mailu do AFP z 1 października 2020 roku.

- Jednakże komórki nowotworowe (...), stosują również glikolizę beztlenową, nawet w obecności wystarczającej ilości tlenu, co prowadzi do wysokiej produkcji kwasu mlekowego, który jest uwalniany przez komórki. To do dzisiaj nazywane jest „efektem Warburga -  wyjaśniła dalej.

W większym skrócie, „jest to zjawisko, w którym nowotwory przyjmują duże ilości cukru i fermentują jego nadmiar (podobnie jak drożdże fermentują cukier, aby zrobić alkohol)”, tłumaczy w  mailu z 29 września do AFP specjalista od metabolizmu nowotworów, profesor na Uniwersytecie Duke'a w Północnej Karolinie dr. Jason Locasale.

„Jego rola w rozwoju raka jest nadal przedmiotem polemik, ale uważa się że zjawisko to najprawdopodobniej stwarza sprzyjające warunki dla rozwoju nowotworów” - przekazał AFP.

Cytaty nie pochodzą od Warburga

Zdanie „Jeśli by pozbawić komórkę 35% jej tlenu, to przez 48 godzin może zamienić się w komórkę nowotworową” nie pojawia się w publikacjach naukowych Warburga. Ani w pracy z 1926 roku The metabolism of tumors in the body, ani w pracy z 1956 roku  On respiratory impairment in cancer cells opublikowanej w Science.

Wyszukaliśmy w Google to zdanie w różnych językach. Wyniki doprowadziły nas do różnych stron głównie promujących dietę alkaliczną i alternatywne sposoby leczenia. Jednak nigdy nie skierowały nas do literatury naukowej, ani do badań Warburga. 

- Warburg początkowo zakładał, że uszkodzenie mitochondriów, które dostarczają energię komórkom poprzez oddychanie, występuje w komórkach rakowych (co było logiczne), ale później okazało się to błędną tezą, co sam później zaobserwował, jak również i inni badacze - powiedział AFP Slobodan Devic, adiunkt na McGill University (Kanada), fizyk w Jewish General Hospital w Montrealu. Devic jest autorem pracy Warburg Effect - a Consequence or the Cause of Carcinogenesis? 

Według Devica jest „mało prawdopodobne” aby Warburg sformułował tezę - „Jeśli by pozbawić komórkę 35% jej tlenu, to przez 48 godzin może zamienić się w komórkę nowotworową. „Gdyby ta lub podobna hipoteza była prawdziwa, jestem pewien, że cały świat nauki wiedziałaby o tym dzisiaj" - powiedział AFP.

Skąd zatem przypisywany Warburgowi cytat?

- Wydaje się, że fragment cytowanego w mediach społecznościowych zdania pochodzi z opracowania wykładu Warburga wygłoszonego podczas corocznych zjazdów laureatów nagrody Nobla w Lindau w 1966 roku w Niemczech - napisała do AFP profesor Angela Otto.

- Warburg stwierdził wówczas: „odkryliśmy, że już 35-procentowe zahamowanie oddychania tlenowego wystarcza do wywołania takiej przemiany, że komórki przestawiają się na glikolizę beztlenową z powodu braku tlenu. Cytat ten można znaleźć na nienaukowych stronach internetowych, często przy okazji promocji pewnego rodzaju terapii przeciwnowotworowej - podkreśliła profesor Otto.

- Warburg badał komórki embrionalne, które hodowane w warunkach niskiej zawartości O2 wykazywały tzw. 'metabolizm nowotworowy', tj. świadczący o beztlenowej glikolizie. Jednakże, żaden z jego eksperymentów nie wykazał, że te komórki (które przestawiły się na nowy metabolizm) stały się rzeczywiście komórkami nowotworowymi - dodała profesor Otto.

„Zmiana adaptacyjna w metabolizmie komórki nie oznacza w żadnej mierze, że ta komórka przekształci się w komórkę nowotworową. Normalne komórki mogą bowiem zastosować wysoki poziom glikolizy - na przykład tak dzieje się w komórkach mięśniowych” - dodała Otto. 

- Dziś wiemy, że komórki mają czujniki O2, które pozwalają im dostosować ich metabolizm tak aby przetrwać okresy kiedy jest niski poziomu O2 - bez przekształcania się w komórki nowotworowe. Wykonałam w przeszłości kilka prac z komórkami nowotworowymi w hipoksji (niedotlenienieniu) i nigdy nie pojawił się wniosek, że normalna komórka przekształciła by się w komórkę nowotworową w wyniku wystawienia jej na niedotlenienie przez kilka dni - powiedziała profesor Otto.

Ponadto zdrowe komórki są przystosowane do przetrwania w warunkach przejściowych w okresach niskiej zawartości tlenu, przypomniała. 

Czy maseczki oddechowe zmniejszają w istotnym stopniu dopływ tlenu?

Eksperci uznają za nieprawdziwą tezę, według której noszenie maseczek ogranicza dopływ tlenu do tego stopnia, że powoduje wspomnianą wcześniej beztlenową glikolizę w komórkach. 

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) „noszenie maseczek przez długi czas może być niewygodne, ale nie prowadzi do zatrucia dwutlenkiem węgla, ani nie powoduje braku tlenu”.

„Wdychanie i wydychanie powietrza jest mniej więcej takie samo z maseczką i bez niej” - powiedział  AFP dr. Leon van den Toorn, prezes Holenderskiego Stowarzyszenia Lekarzy Chorób Płucnych i Gruźliczych, pulmonolog w Centrum Medycznym Uniwersytetu Erasmusa (Holandia). „Powietrze przedostaje się przez maseczkę, więc nie ma mowy, żeby znacznie zmniejszyła się ilość tlenu” dostarczanego do organizmu.

Profesor Angela Otto również uważa, że nie ma powodów do niepokoju. „Możliwe, że oddychanie przez maseczkę nieco osłabi dopływ powietrza ze względu na konieczność dokonania głębszego wdechu (tak się dzieje np. podczas biegania czy wchodzenia po schodach), jednakże daleko jeszcze do sytuacji „podduszania” komórek z powodu braku tlenu. Poziom tlenu w tkankach jest zresztą bardzo zmienny - zwykle niższy niż we krwi, ale też bardzo dynamiczny i komórki są w stanie się dostosowywać do tych zmian”- powiedziała. 

Środowisko zasadowe

Sprawdziliśmy również cytat mówiący, że „większość chorób, w tym Rak, nie może istnieć w zasadowym środowisku” oraz, że „jedną z głównych przyczyn powstawania nowotworów, jest zakwaszenie i niedotlenienie organizmu”. Cytaty te również nie pojawiają się w publikacjach naukowych Warburga. Pisaliśmy o tym na naszej stronie factcheckingowej po francusku Factuel.

- Nie znalazłam źródła takiego stwierdzenia, o ile wiem, Warburg nie powiedział tego - przekazała agencji AFP 6 kwietnia profesor Angela Otto.

- I to nie bez powodu, gdyż Warburg „wykazał w swoich wcześniejszych pracach(12, przyp. red.), że komórki nowotworowe miały bardziej aktywny metabolizm w środowisku lekko zasadowym (do 7,8 pH, jednostka miary kwasowości środowiska) niż w warunkach kwaśnych (pH 6,6) - dodała.

Dzięki tym publikacjom „już prawie 100 lat temu było wiadomo, że komórki rakowe istnieją w środowisku lekko zasadowym” - powiedziała Otto.

- Obecnie wiadomo, że hipoksja (niedotlenienie) i kwasica występujące w guzie nowotworowym nie są przyczyną, a skutkiem metabolizmu już istniejących komórek nowotworowych - podkreślił 14 kwietnia w mailu do AFP dr nauk medycznych Wojciech Graboń z Katedry i Zakładu Biochemii Akademii Medycznej w Warszawie współautor pracy „Wpływ tlenu na efekt Warburga: czy w komórkach nowotworowych mleczan powstaje tylko z glukozy?”.

Tak więc, jeśli twierdzenie Warburga miałoby być słuszne, to należałoby oczekiwać dużego wzrostu zachorowań na nowotwory wśród osób, które od lat noszą maseczki i u których rzekomo ma dochodzić do dłuższego niedotlenienia komórek. Czy też u osób które przeszły zawał serca.

Jak dotąd brak danych dotyczących takiego związku.

„Zanim wybuchła pandemia Covid-19, tysiące chirurgów, dentystów i pielęgniarek nosiła codziennie maseczki i nigdy nie zaobserwowaliśmy wśród nich wzrostu zachorowań na raka czy niewydolności oddechowej" - zauważył w mailu do AFP badacz z francuskiego instytutu Pasteura w Paryżu Christophe Bécavin. 

Twierdzenia, że maseczki zagrażają ludzkiemu zdrowiu oraz zmniejszają poziom tlenu w organizmie zdementowaliśmy już w kilku naszych innych artykułach (1, 2).

Wniosek. Twierdzenie, że noszenie maseczek w czasie pozbawia komórki tlenu o 35%, a to przemienia komórkę zdrową w nowotworową w ciągu 48 godzin, nie jest prawdziwe. Nie ma dowodów, że pochodzi od Noblisty Otta Heinricha Warburga.

Covid-19