
(AFP / Eva Marie Uzcategui)
Szczepionki przeciw Covid-19 nie zmieniają ludzkich genów
- Ten artykuł jest starszy niż rok.
- Opublikowano 04/01/2021, 11:11
- Zaktualizowane w 05/01/2021, 12:01
- Przeczytasz w ciągu 3 minut
- Autor: Michel VIATTEAU
Copyright © AFP 2017-2025. Jakiekolwiek komercyjne wykorzystywanie powyższych treści wymaga subskrypcji serwisu. Więcej informacji znajdą Państwo pod tym linkiem.
Przetłumaczone na język polski nagranie pojawiło się na Facebooku 5 grudnia 2020.

Wypowiedź dr Carrie Madej zawiera również wiele oskarżeń skierowanych m.in. przeciwko fundacji Billa i Melindy Gatesów.
Kim jest dr Carrie Madej?
Lekarka stała się ostatnio popularna z powodu krytycznych wystąpień wobec nowych szczepionek przeciwko Covid-19.
Na swoim Twitterze przedstawia się jako „internistka osteopatka”, która „łączy tradycyjną i holistyczną medycynę, żeby uzyskać optymalny efekt dla zdrowia” oraz, że jest dzieckiem Boga i wierzy w Jezusa Chrystusa.
W wywiadzie, którego udzieliła dla propagującego medycynę alternatywną portalu QUAX PODCAST, powiedziała, że pochodzi ze stanu Michigan, studiowała medycynę w Kansas City w stanie Missouri a ponadto kształciła się również w stanie Georgia jako rezydentka w szpitalu w Columbus i na uniwersytecie Mercer w Macon. Następnie prowadziła prywatny gabinet i kierowała dwoma klinikami w tym samym stanie, do 2015 r. Portal QUAX dodał, że obecnie mieszka w Dominikanie, gdzie zajmuje się działalnością dobroczynną i udziela teleporad.
„Szczepionki przeciwko Covid-19 są niesprawdzone i niepewne” - Fałsz
Dr Madej rozmija się z prawdą, twierdząc że producenci szczepionek unikają testów na zwierzętach, „przechodząc bezpośrednio do prób na ludziach”, a także nie prowadzą „losowych badań kontrolnych placebo” wbrew normom amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) i „nie przestrzegają żadnego rozsądnego protokołu naukowego”. W rzeczywistości szczepionki są dopuszczane do użytkyu po surowej weryfikacji przeprowadzonych prób przez FDA i przez jej europejski odpowiednik, Europejską Agencję Leków (EMA). Podejrzenia na ten temat były już kilkakrotnie sprawdzane i weryfikowane przez AFP, a potwierdzenie można znaleźć także na stronie Komisji Europejskiej.
Prezes firmy Pfizer Albert Bourla powiedział 8 grudnia podczas konferencji prasowej, że szczepionka przeciwko Covid-19 przeszła wiele testów i badań klinicznych pod ścisłym nadzorem i na najwyższym poziomie.
Czy szczepionki przeciw Covid-19 mogą modyfikować ludzkie geny? - Fałsz
Hipoteza o zmianach genetycznych, które szczepionka może spowodować jest również nieprawdziwa. O tym także AFP pisała szczegółowo (1, 2, 3). Eksperci, których o to zapytaliśmy, powiedzieli, że takie twierdzenie nie ma „żadnego uzasadnienia naukowego”.
Szczepionki korzystające z kodu RNA - jak te fabrykowane przez firmy Pfizer/BioNTech i Moderna - zawierają informacje genetyczne, ale są one przenoszone przez cząsteczkę matrycową mRNA, która szybko znika i nie może spowodować zmian w kodzie DNA u pacjenta.
Dokładny ich opis można znaleźć na stronie Komisji Europejskiej pod tym linkiem. W dokumencie opisano skład szczepionki Comirnaty wyprodukowanej przez firmy Pfizer i BioNTech, dawkowanie, sposób podawania, przeciwwskazania, specjalne ostrzeżenia i środki ostrożności dotyczące stosowania, właściwości farmakologiczne i specjalne środki ostrożności podczas przechowywania.
W kolejnej części jest tzw. „ulotka dla pacjenta”. Znajdziemy w niej dalsze informacje. Comirnaty zawiera cząsteczkę zwaną informacyjnym RNA (mRNA) z instrukcjami wytwarzania białka S (kolca) koronawirusa. Szczepionka nie zawiera samego wirusa i nie może powodować Covid-19 – czytamy w instrukcji. Szczepienie obejmuje 2 dawki podane domięśniowo w odstępie co najmniej 21 dni. Szczepionka Comirnaty zapewnia wysoką skuteczność (95 proc.) w ochronie przed Covid-19 u osób w wieku od 16 lat (w tym u osób w wieku powyżej 75 lat), które nie miały żadnych oznak wcześniejszego zakażenia.
Czy szczepionki mogą podłączyć organizm zaszczepionych osób do sztucznej inteligencji ? - Fałsz
Eksperci AI (sztucznej inteligencji) reagują na tę wizję jednoznacznie, wpisując ją w epidemię fałszywych informacji propagowanych na temat szczepionek. „Po pierwsze, taka technologia nie istnieje, po drugie, po co ktokolwiek by się tym zajmował?”, pisze Alexiei Dingli, profesor na Uniwersytecie Malty i specjalista w dziedzinie sztucznej inteligencji. Komentuje i uzupełnia on artykuł BBC, który cytuje wypowiedzi dr Madej jako jeden z przykładów fałszywych informacji o pandemii.
- Nie mogę sobie wyobrazić żadnej rozsądnej przyczyny, dla której organizm o wysokiej sztucznej inteligencji (a taki organizm jeszcze nie istnieje) chciałby przeistoczyć ludzi w bardzo niewydajne baterie - dodaje Dingli.
Dzisiaj jesteśmy na zupełnie innym etapie zbierania i przekazywania informacji o koronawirusie. W niektórych krajach pojawił się projekt „paszportu odporności”, dokumentu, który potwierdzałby, że dana osoba jest zaszczepiona, albo przeszła zakażenie koronawirusem i jest uodporniona, a zatem nie może przekazywać wirusa innym osobom. Taki „paszport” mógłby ułatwiać podróże czy uczestnictwo w masowych imprezach. Ale WHO na razie odradza tego typu inicjatywy i podkreśla, że nie wiadomo jeszcze jak długo trwać będzie odporność uzyskana przez szczepienie lub przebycie choroby.
Jeśli chodzi o oskarżenia m.in. o promowanie szczepionek w celu przekształcenia ludzi w organizmy zmodyfikowane genetycznie, czy wszczepienia im czipów pozwalających ich kontrolować, oskarżenia rzucane pod adresem fundacji Gatesa, które powracają często w wypowiedziach przeciwników szczepionek i zwolenników teorii spiskowych, były one wielokrotnie weryfikowane, także przez AFP i uznane za bezpodstawne (1, 2, 3).
Zastanawiasz się czy informacja jest prawdziwa? Napisz do nas. Sprawdzimy
Skontaktuj się z nami