Ta „Jedynka” Dziennika Wschodniego twierdząca, że Zeleński chce oddać Ukrainę Polsce, to fotomontaż

Copyright © AFP 2017-2022. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Krążący od końca lipca w mediach społecznościowych fotomontaż przedstawia jako prawdziwą pierwszą stronę Dziennika Wschodniego, w którym rzekomo redakcja pisze, że „Wołodymyr Zełenski zamierza oddać Ukrainę Polsce”. Proste sprawdzenie w wyszukiwarce Google pozwala stwierdzić, że „Jedynka” tej regionalnej gazety w dniu 19 lipca 2022 roku była inna. Manipulacja polegała na zastąpieniu części oryginalnego artykułu na temat nagród dla urzędników w województwie lubelskim innym tekstem. Redakcja Dziennika potwierdziła AFP, że nigdy nie publikowała takiego fotomontażu.

„Zełeński odda Ukrainę Polsce” – czytamy w publikacji na Telegramie z 27 lipca 2022 roku, którą obejrzało 3 tys. użytkowników. Zdjęcie dołączone do publikacji przedstawia rzekomo pierwszą stronę Dziennika Wschodniego z datą 19 lipca 2022 roku i zdjęciem uśmiechniętych prezydentów Polski i Ukrainy. „Podczas gdy zachodnie media poprzez fałszywe oskarżenia próbują skupić całą uwagę opinii publicznej na Rosji, w Polsce po cichu dyskutuje się o przyszłości Ukrainy.” – czytamy w publikacji. Użytkownicy Facebooka (1 ,2, 3) również udostępniali to samo zdjęcie.

Zrzut ekranu z Telegrama zrobiony 28 lipca 2022 r. Czerwone kreski pochodzą od AFP

To samo zdjęcie z podobnym opisem krążyło po polsku w innych mediach społecznościowych m.in. na Twitterze.

Było udostępniane w innych językach, m.in. po rosyjsku w portalu społecznościowym popularnym w Rosji VKontakte (1 , 2, 3) i na Telegramie (1), a także na Facebooku m.in. po włosku, wietnamsku i angielsku.

Najstarsza znaleziona publikacja pochodzi z 26 lipca. Podawała jako źródło obrazu „jednego z uważnych użytkowników, który taki nagłówek zauważył w jednej z polskich gazet i udostępnił zrzut ekranu artykułu”.

Proste wyszukiwanie Dziennika Wschodniego w wyszukiwarce Google pozwala stwierdzić, że „Jedynka” tej regionalnej gazety w dniu 19 lipca 2022 roku była poświęcona nagrodom dla urzędników w województwie lubelskim, i że artykuł o tytule.„Wołodymyr Zełenski zamierza oddać Ukrainę Polsce” nie figuruje w tym wydaniu. Nie pojawia się on również, co sprawdziliśmy w internecie i na stronie gazety, w żadnym innym wydaniu.

Przerobiona prawdziwa „Jedynka”

Proste wyszukiwanie w Google połączone ze słowami kluczowymi „Dziennik wschodni ” – oraz datą „19 lipca 2022” – prowadzi do innej pierwszej strony gazety z inaczej brzmiącym tytułem: „Jednym tysiące, drugim nic. Jak nagradza marszałek”. Artykuł dotyczył nagród, które swoim urzędnikom przyznał marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski. Do artykułu dołączone jest zdjęcie marszałka wykonane przez Macieja Kaczanowskiego, fotografa Dziennika.

Zrzuty ekranu z Facebooka (po lewej) podrobiona pierwsza strona Dziennika Wschodniego, (po prawej) prawdziwa pierwsza strona z wydania z 19 lipca 2022 r. ( Fot. AFP 28.07.2022 r. / )

Podtytuł fałszywego artykułu brzmi: „Jak polskie korzenie wpływają na decyzje prezydenta Ukrainy”. Dalej czytamy: „11 lipca okazało się że prezydent Ukrainy Wolodymyr Zelenski jest gotów nadać obywatelom polskim specjalny status...”

Analiza przerobionego tekstu (jest trudny do rozczytania ) pozwala stwierdzić, że dwie kolumny (od lewej) poświęcone są projektowi ustawy ogłoszonej 11 lipca przez prezydenta Zeleńskiego nadającej obywatelom polskim specjalny status prawny w Ukrainie. Rozwiązanie to zostało przyjęte 28 lipca przez parlament Ukrainy i jest odpowiedzią na specjalny status, jaki uchodźcom wojennym z Ukrainy nadała Polska w ustawie z 12 marca 2022 r. Chodzi o prawo pobytu, pracy i dostępu do ubezpieczeń zdrowotnych. Inicjatywa ta nie ma związku z przerobionym tytułem Dziennika i jakąkolwiek „cesją Ukrainy na rzecz Polski”.

Trzecia kolumna nie ma już związku z tematyką polsko-ukraińską i zaczyna się od słów – ...listę publikujemy na dziennikwschodni.pl. Gdy pokazaliśmy wykaz nagród kilku pracownikom nie kryli oburzenia.... – fragment ten stanowi część prawdziwego artykułu z 19 lipca.

Trzecia kolumna jak i następne również nie mają związku z tematyką polsko-ukrainską i pochodzą z artykułu na temat wynagrodzeń dla urzędników, co łatwo rozpoznać po fragmencie z czerwonym drukiem pod zdjęciem prezydentów: „Tym którzy i tak dużo zarabiają ze względu na swoje stanowisko, daje wysokie premie...”.

Zauważyć można również, że podrobiony artykuł nie ma autora, co jest wbrew zasadom obowiązującym w tym dzienniku. Redakcja ma również zwyczaj zamieszczać pod tytułem głównym podtytuł rozpoczynający się krótkim wyrażeniem na czerwono (przykłady tutaj i tutaj), co nie występuje w przerobionym artykule.

Ponadto tytuł główny, jeśli jego długość nie mieści w jednym wierszu, redakcja ma zwyczaj umieszczać w dwóch wierszach, zawsze używając tej samej wielkości czcionki. Tymczasem, tytuł fałszywego artykułu został napisany czcionką różnej wielkości, w pierwszym wierszu rozmiar czcionki jest mniejszy niż w drugim.

Zdjęcie z błędnym podpisem

Zdjęcie prezydentów z fałszywej „Jedynki ” krążącej w mediach społecznościowych jest opisane jako wykonane przez fotografa Macieja Kaczanowskiego.Wsteczne wyszukiwanie obrazem w Google Image wykazało jednak, że fotografia została zrobiona 22 maja 2022 roku w Kijowie przez Jakuba Szymczuka, oficjalnego fotografa prezydenta Andrzeja Dudy podczas jego wizyty w Ukrainie. To kolejny dowód iż mamy do czynienia z niestarannym fotomontażem.

Zapytaliśmy redakcję Dziennika o fałszywą publikację. – Nigdy nie opublikowano takiego artykułu. To fake news – napisał do AFP redaktor naczelny Krzysztof Wiejak, określając fałszywy artykuł przykładem „rosyjskiej propagandy”. – To jest manipulacja, która pokazuje, jak Rosja działa w sieci – przekazał. Jeszcze tego samego dnia, dziennik opublikował artykuł wyjaśniający manipulację.

Potwierdził w mailu nasze wcześniejsze obserwacje, że redakcja nigdy nie używa różnej wielkości czcionek przy tytułach pisanych w dwóch wierszach.

Polska wspiera Ukrainę w walce z Rosją. Warszawa jest jednym z głównych orędowników wejścia Kijowa do UE i NATO. Przyjęła też największą liczbę ukraińskich uchodźców. Stosunki między oboma krajami nigdy nie były tak bliskie.

Od początku konfliktu prezydent Zełenski stale potwierdzał integralność kraju i odrzuca wszelkie możliwości ustępstw terytorialnych.

Od czasu napaści Rosji na Ukrainę AFP zweryfikowała wiele nieprawdziwych twierdzeń na temat Ukrainy. Wśród nich kilka dotyczy bezpośrednio prezydenta Zełenskiego (1, 2,3) przedstawianego w fałszywych publikacjach w negatywnym świetle jako tego, który „dba o własne interesy”.

Jedna z popularnych wśród polskich użytkowników teorii spiskowych głosi tezę, że rzekomo Polska wspiera Ukrainę w walce z Rosją gdyż chce odzyskać swoje dawne terytoria, czyli zachodnie ziemie Ukrainy. AFP zweryfikowała podobne twierdzenia po polsku i serbsku.

Wniosek: Dziennik Wschodni nie opublikował „Jedynki” z artykułem twierdzącym, że Zełenski chce oddać Ukrainę Polsce. Jej zdjęcie to cyfrowo przerobiona prawdziwa pierwsza strona gazety poświęcona innej tematyce.

Konflikt ukraińsko-rosyjski