Nie, nie ma takich obozów. Zdjęcie pokazuje ośrodek kwarantannowy dla podróżnych

Copyright © AFP 2017-2021. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Ponad dwadzieścia tysięcy osób obejrzało rozmowę z Polakiem z Australii, który twierdzi, że na Antypodach funkcjonuje obóz dla nieszczepionych i kolejne takie centra są budowane w każdym stanie. Dowodem na rzekome „obozy koncentracyjne” mają być zdjęcia kilkudziesięciu domków. W rzeczywistości pokazują one ośrodek kwarantannowy położony pod Darwin, w Terytorium Północnym przeznaczony dla osób powracających do Australii. Australia, gdzie szczepienia są zalecane, nie izoluje osób nieszczepionych przeciwko Covid-19 w zamkniętych ośrodkach.

„Australia - obozy koncentracyjne dla nieszczepionych?” - brzmi tytuł godzinnej rozmowy z Leszkiem Kuncem opublikowanej 8 września w telewizji internetowej PL1. Mówi on że „Australia staje się największym obozem koncentracyjnym na świecie!”.

Zrzut ekranu ze strony telewizji internetowej PL1 z rozmową z Leszkiem Kuncem ( AFP 2.09.2021 r / )

„W każdym stanie w Australii budują takie obozy, które mają być izolacyjne, ja te obozy nazywam koncentracyjne” - mówi Polak w 5’40 nagrania. „Mówi się oficjalnie, że do tych obozów mają być prowadzeni ludzie niebezpieczni dla społeczeństwa. (...) Wiadomo, że wszyscy ci którzy się nie zaszczepią będą w pierwszej kolejce żeby tam pójść”.

Na ekranie w czasie rozmowy pojawiają się zdjęcie wykonane z lotu ptaka, na którym widać osiedle małych domków. Kunc miał je przesłać do programu. To samo zdjęcie pojawia się w postach na Facebooku na stronie PL1 z zapowiedzią rozmowy.

Według Kunca baraki otoczone są wysokimi „płotami z drutem kolczastym”, a ośrodka pilnują z „wieżyczek wartowniczych”. To jest „Oświęcim-Brzezinka 2021”, twierdzi. „Wiem, że w Środkowej Australii już taki ośrodek działa, w Wiktorii bardzo szybko budują, mają być w tym stanie dwa takie ośrodki” - dodaje. Mówi, że trafią do nich „osoby niewygodne dla dyktatury”, by władza miała „totalną kontrolę” nad społeczeństwem.

Podobne twierdzenia o istnieniu obozów koncentracyjnych w Australii można znaleźć w innych językach w mediach społecznościowych m.in. w postach opublikowanych na Facebooku w języku czeskim i na czeskiej stronie Aeronet, która opublikowała te same zdjęcia domków.

Zrzut ekranu z posta na Facebooku w języku czeskim ( AFP 14 września 2021 r. / )

- Te twierdzenia są fałszywe. Kwarantanna (w hotelach lub ośrodkach) od początku pandemii była w pierwszej linii obrony australijskiej walki z Covid-19. Rząd australijski współpracuje z rządami stanów i terytoriów w celu projektowania i budowania ośrodków kwarantanny. Mają one na celu wspieranie kwarantanny powracających podróżnych z zagranicy. W niektórych przypadkach obiekty te służą podróżnym krajowym, którzy podróżują z obszarów wysokiego ryzyka do obszarów o niższym poziomie zakażeń - przekazał AFP 21 września Brian Quinlan, z działu prasowego departamentu zdrowia w federalnym rządzie Australii.

Co widać na zdjęciach?

Ten rzekomy „obóz koncentracyjny” to tak naprawdę ośrodek kwarantannowy dla osób odbywających, zgodnie z australijskim prawem, 14-dniową kwarantannę. Zdjęcia zaś pochodzą z relacji telewizji ABC, największej australijskiej telewizji publicznej.

Były one również publikowane w innych mediach, które również wskazują, że chodzi o ośrodek kwarantannowy w Howard Springs (tutaj, tutaj, tutaj, tutaj) miejscowości położonej 35 km od Darwin.

Z informacji na rządowej stronie Terytorium Północnego wynika, że ośrodek w Howard Springs i inne podobne obiekty zostały utworzone dla podróżnych powracających spoza Australii i dla tych którzy podróżują między stanami tego kraju. Chodzi o osoby przybywające z miejsc o wysokim zagrożeniu zakażenia, które podlegają obowiązkowi odbycia 14-dniowej kwarantanny (zgodnie z Ustawą o zdrowiu publicznym z 2011 roku). Nie ma słowa o umieszczaniu w nim osób nieszczepionych, a o szczepieniach nie wspomina się nawet jako o możliwym sposobie uniknięcia kwarantanny.

W Terytorium Północnym znajdują się dwa takie ośrodki, w Howard Springs, w pobliżu Darwin, oraz w Alice Springs (w centrum Australii).

Historia rzekomego „obozu”

Widoczny na zdjęciach z lotu ptaka ośrodek to Manigurr-ma Village. Miasteczko powstało dla pracowników zatrudnionych przy budowie terminala gazowego LNG Ichthys w pobliżu Darwin, w Terytorium Północnym, w latach 2012-2016. Służyło jako osiedle pracownicze o wysokim standardzie (co widać na filmie). Oferowało 3500 pokoi, korty tenisowe, baseny i inne udogodnienia. W 2014 roku stowarzyszenie architektów Australii wyróżniło projekt nagrodą architektoniczną. Po zakończeniu budowy przez jakiś czas stało puste, aż do czasu pandemii koronawirusa, kiedy to przekształcono miasteczko w ośrodek kwarantannowy. Pobyt w nim jest płatny, 2 500 dollarów australijskich za dwa tygodnie dla jednej osoby, i 5000 dollarów australijskich dla rodziny. Na zdjęciach dostępnych w internecie nie widać ogrodzeń z drutem kolczastym, ani wież wartowniczych, jak mylnie twierdzi Leszek Kunc. Możemy udać się „wirtualnie” do miasteczka przy pomocy narzędzia Google Street View.

Kim jest Pan Leszek?

Z jego profilu w sieci LinkedIn wiadomo, że mieszka w Melbourne, w stanie Wiktoria. Z rejestru spółek wiadomo, że zajmuje się naprawą pralek. Nie wiemy nic o jego wykształceniu ani o doświadczeniu dziennikarskim.

Prócz telewizji internetowej PL1, rozmowa z Kuncem była udostępniona na stronie gloria.tv. Obie strony publikowały wiele fałszywych treści, które AFP Sprawdzam i inne strony fact-checkingowe poddały weryfikacji (1, 2, 3).

Sytuacja w Nowej Południowej Walii

W przeciwieństwie do Europy, pandemia słabiej dotknęła Australię. Do 20 września, w Australii liczącej 25,3 miliona mieszkańców wykryto blisko 85,6 tys. zakażeń koronawirusem. Do 21ego września, zmarło 1162 chorych na Covid-19. Obecnie lockdown obowiązuje w stanie Wiktoria i w Nowej Południowej Walii, gdzie został wprowadzony dopiero pod koniec czerwca tego roku. Mieszkańcy tego najliczniejszego stanu Australii poddani są obecnie wielu ograniczeniom. Zamknięte są restauracje, bary, kościoły. Mieszkańcy Sydney, stolicy Nowej Południowej Walii mogą wychodzić z domu tylko w uzasadnionych przypadkach, w celu zaopatrzenia się w żywność (ale bez niepotrzebnego przechodzenia przez sklepy), pójścia do szkoły lub pracy, zabrania dzieci do przedszkoli i żłobków, wizyty u lekarza itp. Preferowana jest praca zdalna tłumaczy nam Beata Rumianek z radio 2000 FM w Sydney. Ograniczenia mogą się też różnić w zależności od dzielnicy. Zasady te opisane są na stronie rządowej Nowej Południowej Walii. (NSW)

Rząd NSW konsekwentnie zachęca mieszkańców do szczepienia się, informuje że nieszczepieni nie będą mogli być objęci poluzowaniem restrykcji. 9 września Premier Gladys Berejiklian ogłosiła, że restrykcje covidowe zostaną poluzowane dla mieszkańców w pełni zaszczepionych, gdy poziom szczepień w tym stanie osiągnie 70 procent. Ten tak zwany „Plan Wolności” ma na celu przekonanie jak największej liczby osób do szczepień, ponieważ niezaszczepieni nie będą mogli skorzystać z przywracanych swobód osóbom zaszczepionym, takich jak dostęp do sklepów, obiektów sportowych. 13 września premier Berejiklian ogłosiła nawet, że nieszczepieni mieszkańcy NSW nie będą mogli korzystać z tych swobód nawet po osiągnięciu 80% szczepień. Według oficjalnych statystyk na dzień 20 września 52,7% populacji w wieku powyżej 16 lat otrzymało obie dawki szczepionki.

Czy w stanie Wiktoria budowane są „dwa obozy”?

Rozmówca TV internetowej twierdzi, że w Wiktorii już budowane są dwa obozy. Sprawdziliśmy. O planach budowy ośrodków kwarantannowych w Wiktorii można przeczytać na stronie rządu tego drugiego pod względem liczby mieszkańców stanu Australii. Budowa jednego ośrodka w pierwszym rzędzie dla 500 osób rzeczywiście ma ruszyć, ale dopiero we wrześniu, czytamy na stronie rządu stanowego. Projekt w szczegółach omówiony jest w prezentacji opublikowanej przez gabinet Premiera Wiktorii.

„O wyborze lokalizacji w Mickleham (przedmieścia Melbourne) na budowę ośrodka kwarantannowego dla osób które będą odbywać kwarantannę po powrocie do Australii zdecydowała bliskość lotniska w Melbourne, istniejąca infrastruktura” - tłumaczy szef projektu w gabinecie Premiera Chris Keating.

Będzie on przeznaczony dla osób podlegających obowiązkowi kwarantanny, a nie jak twierdzi Kunc, dla osób nieszczepionych. A tak będzie wyglądał.

Wizualizacja projektu ośrodka kwarantannowego w Melbourne ( Gabinet Premiera Wiktorii 21.09. 2021 r. / )

Szczepienia w Australii

Ludzie w maskach spacerujący przed budynkiem Opery w Sydney ( AFP 10.09.2021 r. / Saeed KHAN)

Szczepienie przeciwko Covid-19 dla większości Australijczyków jest dobrowolne, czytamy na stronie australijskiego ministerstwa zdrowia podobnie jak wszystkie szczepienia w Australii.

„Szczepienie przeciwko Covid-19 jest dobrowolne - podobnie jak wszystkie szczepienia w Australii - a ludzie mają możliwość wyboru. Zasada ta obowiązywać będzie w przypadku każdej szczepionki przeciwko Covid-19, która może pojawić się w przyszłości", informuje departament na swojej stronie internetowej.

13 września rozpoczęto szczepienia dzieci na mocy decyzji rządu Australii z sierpnia o rozszerzeniu programu powszechnych szczepień dla osób w wieku od 12 do 15 lat.

Jeśli zaś chodzi o obowiązkowe szczepienia przeciwko Covid-19, to prawdą jest, że od 17 września obejmują one opiekunów osób starszych w domach opieki, jak czytamy na stronie departamentu zdrowia.

Wielokulturowa Australia udostępnia informacje na temat pandemii koronawirusa w 60 językach, w tym po polsku, Można je znaleźć na stronie publicznego radia SBS.

Narracja Polaka z Australii wpisuje się w liczne teorie spiskowe mówiące o rzekomym „Nowym Porządku Świata”. Pisaliśmy o nich wielokrotnie na naszych stronach fact-checkingowych, między innymi w artykule o rzekomych obozach koncentracyjnych dla nieszczepionych rzekomo budowanych w Gdynii.

Teorie te mówią o światowych elitach, które planują globalny przewrót polityczny i ustanowienie ogólnoświatowego reżimu totalitarnego. Pandemia Covid-19 rzekomo służy jako narzędzie do przejęcia kontroli nad ludźmi. AFP obaliło wiele takich teorii, w tym twierdzenia, że testy i szczepionki zawierają nanochipy ( 1 ), zmieniają ludzkie DNA ( 1 ), a Bill Gates dąży poprzez szczepienia do depopulacji świata.

AFP zweryfikowało również fałszywe treści na temat kampanii szczepień w Australii tu i tutaj.

Wniosek: W Australii nie są budowane obozy koncentracyjne dla nieszczepionych, jak twierdzi rozmówca jednej z telewizji internetowych. Nie ma takich obozów na Antypodach, ani planów ich budowy. Zdjęcia rzekomych obozów pokazują ośrodek kwarantannowy dla podróżnych.

21 września 2021 Naprawiamy niedziałający link
COVID-19 SZCZEPIONKI